28.04.2024

Trochę maku i wuchtę słodyczy tej. Poznańska atrakcja, której nie można przegapić!

Sporo maku (ale koniecznie białego), dobrze wyrobione ciasto, cierpliwość przy wyrastaniu – tak dziś przygotowuje się rogale świętomiarcińskie. Ten najbardziej poznański przysmak to dziś nie tylko wspaniały deser, ale też atrakcja turystyczna. Przy okazji wizyty w stolicy Wielkopolski nie mogliśmy więc przegapić najbardziej rogalowego miejsca na mapie!

Jak porządnie zwinąć rogala, żeby wyglądał jak ten prawilny świętomarciński, a nie jakiś podrabiany croissant czy zwykły rogalik z nadzieniem? Co mają rogale wspólnego ze Świętym Marcinem i dlaczego od 150 lat Poznaniacy tak szaleją na ich punkcie? Skąd rogalowa walka masła z margaryną i w czym biały mak jest lepszy od innych? Co znaczy tytka, szneka z glancem, ćmik, wiaruchna i wuchta wiary tej!? Odpowiedzi na wszystkie te pytania – i wiele innych – czekają w Poznaniu przy ulicy Klasztornej 23.

To właśnie tu znajduje się Rogalowe Muzeum Poznania, które powinien odwiedzić każdy miłośnik słodkich smaków, wielbiciel Poznania i fan mówienia gwarą.

Foto: Aneta Zając

Interaktywny pokaz rogalowy pełen humoru. Co właściwie będę robić?

Muzeum powstało w 2014 roku i wspaniale odpowiada na potrzeby rynku. Wszak kto z przybyłych do Poznania turystów, choć raz nie zastanawiał się, o co ten cały rogalowy szum, niech pierwszy rzuci garścią maku. Na szczęście wychodząc stąd nie będziesz miał już żadnych pytań i wszystko stanie się jasne. A co ważniejsze – staniesz się certyfikowanym czeladnikiem rogalowym (serio!). Być w Poznaniu i nie przyjść tutaj, to kardynalny błąd!

Wizyta to w rzeczywistości interaktywny pokaz, w który zaangażowani są goście. Oczywiście nikt nie zmusi cię, żebyś rolował rogale, wyrabiał ciasto czy nadziewał je lub kroił, ale warto zakasać rękawy (dosłownie) i zabrać się do pracy. Oczywiście w trakcie przygotowywania rogali nie musisz martwić się o ubrania – ani swoje ani dzieci, bo na miejscu dostępne są fartuchy, a także piękne czapki-budyniówki. Oczywiście korzystanie z jednych i drugich jest dobrowolne. Ale gwarantuję, że będziesz wyglądać pięknie!

Błyskotliwa i pełna humoru opowieść prowadzona przez fantastycznych pracowników płynie przez wszystkie kluczowe elementy wyrobu słynnych rogali świętomarcińskich – od historii, nazewnictwa, aż po składniki i współczesną produkcję. A to wszystko w niezwykłym wnętrzu kamienicy z widokiem na Stary Rynek, w pomieszczeniu stylizowanym na starą piekarnię. Słodkim finiszem wizyty jest degustacja tych poznańskich rarytasów i muszę przyznać, że mimo iż cała wizyta jest godna polecenia, to to zdecydowanie mój ulubiony etap.   

Jeśli jednak myślisz, że rogalowe muzeum – zgodnie ze swoją nazwą – poświęcone jest wyłącznie tym słodkim wypiekom, to będziesz miło zaskoczony! Prowadzący poświęcają sporo czasu na zapoznanie turystów z gwarą poznańską i skrótową historią Poznania – nie szczędząc przy tym żartów, angażujących pytań i wszelakich interakcji. Oczywiście każdorazowo język i przekaz jest dostosowany do wieku gości obecnych na sali. A to sprawia, że nie ma znaczenia czy jesteś tu ze swoimi dziećmi, pielęgnujesz dziecko ukryte wewnątrz siebie czy zupełnie już wydoroślałeś. Każdy będzie się tu świetnie bawił!

Foto: Aneta Zając
Rogalowe Muzeum Poznania odwiedziliśmy w ramach cyklu „Zwiedzamy Polskę”, który realizujemy we współpracy z portalem Triverna.pl. Podczas pobytu w Poznaniu zatrzymaliśmy się w Grand Royal Hotel, który będzie dobrym wyborem dla podróżujących samochodem (ze względu na bliskość autostrady i obszerny parking) i tych, którzy po zwiedzaniu lubią zaznać odrobiny relaksu w basenie i/lub saunie.

Garść informacji praktycznych. Ceny biletów, zasady, czas trwania

Bilet normalny kosztuje 35 zł, a ulgowy 31 zł. Dzieci do 3. roku życia wchodzą za symboliczną złotówkę. Istnieją także bilety rodzinne – wtedy wstęp kosztuje 31 zł za osobę. W razie potrzeby jest też możliwość zorganizowania pokazu w języku angielskim – w cenie 39 zł za osobę.

Cała zabawa jest dostępna w kilku turach dziennie. Planowane pokazy w konkretne dni zawsze sprawdzisz na stronie Rogalowego Muzeum Poznania. Warto rezerwować wizytę przez internet, bo kasy czynne są tylko 30 minut przed każdym pokazem, a zdarza się, że bilety na daną godzinę są już wyprzedane.

Ile potrzebujesz czasu? Cały pokaz i zabawa zajmują około 50 minut do godziny. W muzeum trzeba stawić się na 10 minut przed godziną rozpoczęcia pokazu. Co istotne – część pokazów można dodatkowo przedłużyć o wspólne oglądanie poznańskich koziołków.

Przed wejściem stworzono też niewielki sklepik, w którym można kupić pamiątki – biżuterie, magnesy i inne gadżety związane z rogalami.

Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Sylwester na Malcie za 979 PLN 🥂🍾🎆 Loty i noclegi w ⭐⭐⭐⭐ hotelu
Malta z Warszawy 979 PLN

Sylwester na Malcie za 979 PLN 🥂🍾🎆 Loty i noclegi w ⭐⭐⭐⭐ hotelu

Wycieczka do Czarnogóry za 429 PLN 😮 Loty okołoweekendowe i noclegi w Budvie
Czarnogóra z Wrocławia 429 PLN

Wycieczka do Czarnogóry za 429 PLN 😮 Loty okołoweekendowe i noclegi w Budvie

Tanio! Turcja z all inclusvie 🏖️🍹 Tydzień w hotelu przy plaży Kleopatry za 1758 PLN
Riwiera Turecka z Polski 1758 PLN

Tanio! Turcja z all inclusvie 🏖️🍹 Tydzień w hotelu przy plaży Kleopatry za 1758 PLN

Tydzień na Maderze ze śniadaniami w cenie 🌤️⛰️ Urlop za 1949 PLN ✈️🛌
Madera z Katowic 1949 PLN

Tydzień na Maderze ze śniadaniami w cenie 🌤️⛰️ Urlop za 1949 PLN ✈️🛌

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?