Wizyta w Korei Północnej czy podróż poślubna do Iranu? Wybraliście relację roku!
Choć do ostatniej chwili trwała wyrównana walka, a o zwycięstwie decydowały pojedyncze głosy, pierwsze miejsce w głosowaniu na stronie głównej zajęła relacja autorstwa Carollayna „Spitsbergen – marzenia się spełniają!”. W forumowym głosowaniu na szczycie podium stanął tom971 z jego relacją „Dookoła świata (Cypr, ZEA, Filipiny, AUS, CAN, Azory, Portugalia)”, mimo że Nico_MUC cały czas deptał mu po pętach, zajmując drugie miejsce swoją opowieścią „Korea Północna – czyli kilka dni u Kima”. Na trzeciej pozycji uplasowały się zaś panie – chaleanthite z jej „Seszele-grawitacja w raju :)” oraz zwyciężczyni głosowania z strony głównej – Carollayna, zdobywając ex æquo tą samą ilość głosów.
Wszystkim zwycięzcom i laureatom serdecznie gratulujemy! Zachęcamy też do śledzenia na bieżąco naszych comiesięcznych forumowych konkursów na najlepsze relacje.
Użytkownicy Forum zamieścili już prawie 800 relacji z podróży! Dotarli na wszystkie kontynenty świata (łącznie z Antarktydą) i przeżyli niesamowite przygody. Odbywali wyprawy dookoła świata i przemierzali pieszo grenlandzkie bezdroża. Co miesiąc wybieraliście najlepszą relację, a my je nagradzaliśmy. Teraz nadszedł czas na wielki finał forumowej zabawy. Czas wybrać relację roku!
Konkurencja w tym roku była naprawdę zacięta. Niektórzy forumowicze wykazali się wielkim talentem pisarskim oraz wyjątkowym poczuciem humoru, inni porwali nas w swojej opowieści niezwykłością odwiedzonych miejsc. W niektórych miesiącach poziom prezentowanych relacji był tak wysoki, że nie wygrały opisy ze zdobywania kilkotysięczników czy samotnej wędrówki przez kilkaset kilometrów po dziewiczej Laponii. Jeśli nie mieliście dotąd okazji zapoznać się z relacjami miesiąca – czas nadrobić zaległości! Oto 13 prac walczących o tytuł „Relacji roku” :
W lutym nie mogąc się zdecydować kto powinien stanąć na szczycie podium wybraliście aż dwie najlepsze relacje. Udowadniają one, że w celu odbycia cudownej podróży wcale nie musimy wyruszać na koniec świata. Każdy z nas bowiem może polecieć tak jak olajaw do Ligurii, by zobaczyć na własne oczy malownicze, wciśnięte w zatoczki miasteczka, gdzie kolorowe domy zwisają z wzgórz nad spienionymi falami morskimi. Jeśli piękne krajobrazy to dla Was za mało lub też wolicie bardziej swojskie klimaty – wyruszcie na Bałkany z JarekGdynia. W serbskiej stolicy, Belgradzie, skoncentrujcie się na doznaniach kulinarnych. Po przeczytaniu tej relacji na pewno najdzie Was ochota na pljeskavice. Obowiązkowo popite rakiją :)
Fot. olajaw i JarekGdynia
Głosowanie w konkursie na relację roku trwa do końca miesiąca. Na forum mogą w nim uczestniczyć osoby, które były zarejestrowane na forum przed ogłoszeniem rozpoczęcia konkursu. Jednak specjalnie dla Was przygotowaliśmy również możliwość osobnego głosowania (poniżej). Wybrana w ten sposób relacja zostanie nagrodzona osobną nagrodą czytelników Fly4free. Nagrody fundują: polskie centrum nurkowe Wet Monster, Lux Express oraz wydawnictwo Bezdroża. Zapraszamy!
Wyniki ankiety aktualizowane są co kilka minut.