Uszkodzenia w samolocie

Dostrzegłeś nieprawidłowości na pokładzie przed lotem lub w jego trakcie? Od razu otrzymasz rekompensatę!

Szybka akcja... i błyskawiczna reakcja. Czy to powinien być standard w liniach lotniczych?

Jak często wasza podróż przebiega w innych warunkach niż spodziewane? Wiecie, mowa o tych wszystkich drobiazgach, które składają się na ogólną ocenę „przyjemności” z odbytego lotu. Próbujecie włączyć lampkę do czytania, którą macie nad swoją głową – a ona nie działa. Nawiew nie daje się regulować, system rozrywki pokładowej się wiesza. Fotel jest poplamiony, rozkładany stolik ma urwany zawias, pod swoim siedzeniem znajdujecie śmieci pozostawione przez poprzedniego pasażera.

Część z podróżnych decyduje się w takich przypadkach na zwrócenie uwagi personelowi pokładowemu, inni machają ze zrezygnowaniem ręką, nie chcąc tracić czasu na ewentualne dochodzenie swoich praw. Najbardziej konsekwentni składają reklamację (pisemną lub mailową) na warunki lotu, korespondując z daną linią lotniczą.

Problem w tym, że taka procedura jest czasochłonna i wymaga od pasażerów cierpliwości.

Złamany fotel w samolocie

Fot. Twitter / Melanie Hill

Czy nie ma sposobu, aby zrekompensować podróżnym ewentualne niedogodności od razu na pokładzie? Niektóre linie lotnicze zaczynają o tym myśleć. Amerykańscy przewoźnicy wprowadzają (lub już posiadają) specjalne procedury, związane z „inflight compensation”. Przeprosiny i ewentualna rekompensata następują jeszcze w samolocie, bez potrzeby późniejszego kontaktu z przewoźnikiem.

Pasażer, który zgłasza dostrzeżone nieprawidłowości, może na przykład w ramach przeprosin otrzymać specjalną kartę – na której „prezentem” są dodatkowe mile lub kwota rabatowa na zakup kolejnych biletów. Wszystko sprawnie, szybko i bez zbędnej biurokracji.

American Airlines podążą taką drogą, wprowadzając rozwiązanie pod nazwą „iSolve”. Delta Air Lines dysponuje specjalną aplikacją, do której mają dostęp na swoich przenośnych urządzeniach członkowie personelu pokładowego. Aby nie eskalować ewentualnych problemów i konfliktów, stewardesa może zaproponować – w ramach rekompensaty za dostrzeżone nieprawidłowości – dodatkowe mile, które będą dopisane do konta podróżnego.

Lepiej działać szybko

Nie jest trudno się domyślić, dlaczego liniom lotniczym zależy na tym, aby jak najszybciej udobruchać swoich klientów. Minimalizują w ten sposób ryzyko, że niezadowolony pasażer zacznie publicznie zgłaszać roszczenia bądź publikować w mediach społecznościowych zdjęcia i filmy dokumentujące występujący problem. Jak wiadomo, takie materiały błyskawicznie rozprzestrzeniają się w internecie, mogąc stanowić plamę na wizerunku danego przewoźnika.

Ciekawe, czy inne linie lotnicze także będą rozważać wprowadzenie takiego sposobu „nagradzania” ewentualnych problemów zgłaszanych przez podróżnych (oczywiście oprócz dalszych działań, mających na celu rozwiązanie danej sprawy).

Sprawdź inne superokazje 🔥
Anitas na Riwierze Tureckiej 🌊☀️ Tygodniowy wypoczynek w 4* hotelu w Konakli za 2829 PLN
Turcja z Poznania 2829 PLN

Anitas na Riwierze Tureckiej: tygodniowy wypoczynek w 4* hotelu w Konakli

Zagraniczna stolica na wakacyjny city break za 396 PLN ☀️✈️ Loty do Sofii i 2 noce w hotelu 🌷👏
Bułgaria z Warszawy 396 PLN

Wakacje: Sofia na przedłużony weekend w niskiej cenie

Alicante na weekend za 839 PLN 🌊🏖️ Loty w świetnych godzinach + 2 noce w hotelu 😎☀️
Hiszpania z Katowic 839 PLN

Hiszpańskie wybrzeże na weekend: wycieczka do Alicante

Tydzień na wyspie Korfu za 781 PLN 🇬🇷🌿 W cenie loty + świetnie oceniane noclegi ☀️🌊
Grecja z Krakowa 781 PLN

Korfu: tygodniowy wypoczynek w Grecji w niskiej cenie (loty + noclegi)

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Pisałem niedawno reklamację do trenitalia (włoski odpowiednik PKP), że w nocnym intercity połowie podróży padło ogrzewanie w moim wagonie. Dostałem odpowiedź, że nikt inny nie zgłaszał zastrzeżeń... (przy wysiadaniu zobaczyłem, że w tym wagonie jechało jeszcze 5-6 osób...), więc czasem nawet reklamacje mają w (...)
FreddieKruger, 17 stycznia 2018, 18:33 | odpowiedz
Avatar użytkownika
najgorsze są gumy do żucia przyklejane do pasów bezpieczeństwa. nie mam pomysłu jak można ograniczyć ten kretynizm ale spotkałem się z tym już wielokrotnie niestety
baja, 17 stycznia 2018, 20:07 | odpowiedz