Przeżyłeś niedzielny armagedon w PKP? Nie odpuszczaj i odzyskaj swoje pieniądze
Pafos od 2928 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Dorada od 2953 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa del Sol od 2667 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Opóźnienie powyżej godziny? Możesz dostać odszkodowanie
Najważniejsza zasada jest prosta: jeśli do stacji docelowej dotarłeś z opóźnieniem wynoszącym co najmniej 60 minut, możesz złożyć reklamację i ubiegać się o odszkodowanie.
Wysokość rekompensaty zależy od długości opóźnienia:
- od 60 do 119 minut – przysługuje 25 proc. ceny biletu,
- 120 minut lub więcej – możesz odzyskać 50 proc. ceny biletu
Co ciekawe, jeśli zrezygnujesz z wypłaty na konto, a wybierzesz wyplatę w punktach lojalnościowych w programie Moje IC, to rekompensata rośnie.
- przy opóźnieniu pociągu od 60 do 119 minut odszkodowanie wynosi 35% podstawy
- przy opóźnieniu pociągu wynoszącym 120 minut lub więcej odszkodowanie wynosi 60% podstawy
Jeżeli bilet był kupiony dla kilku osób, odszkodowanie wyliczane jest osobno dla każdego pasażera.
Warto jednak pamiętać o jednym ograniczeniu. Niestety PKP Intercity wypłaca odszkodowanie tylko wtedy, gdy jego wartość wynosi co najmniej 16 zł na osobę w przypadku podróży krajowych (lub 4 euro przy przejazdach międzynarodowych)
Nie każda awaria oznacza wypłatę pieniędzy
Są sytuacje, w których przewoźnik może odmówić wypłaty odszkodowania. Dotyczy to przede wszystkim zdarzeń, na które nie miał wpływu. Chodzi między innymi o ekstremalne zjawiska pogodowe, poważne katastrofy naturalne, sytuacje spowodowane przez osoby trzecie, przypadki wynikające z winy samego pasażera.
To jednak nie oznacza, że każda awaria infrastruktury automatycznie zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności. Każda reklamacja jest rozpatrywana indywidualnie. I oczywiście – po niedzielnym armagedonie PKP Intercity zapewne będzie powoływać się właśnie na pierwszy punkt, ale… to wcale nie znaczy, że ma rację, bo powodów odwołanych i opóźnionych połączeń było w weekend wiele i tylko niektóre wynikały bezpośrednio z wysokich temperatur.
Pociąg odwołany albo ogromne opóźnienie? Nie musisz czekać bez końca
Mało kto wie, że w przypadku poważnych zakłóceń ruchu pasażer nie jest skazany wyłącznie na oczekiwanie na swój skład.
Jeżeli pociąg został odwołany albo jego opóźnienie uniemożliwia kontynuowanie podróży zgodnie z planem, przewoźnik może uruchomić tzw. honorowanie biletów. Oznacza to, że z tym samym biletem można pojechać pociągiem innego przewoźnika, bez konieczności kupowania nowego biletu.
Takie rozwiązania są wprowadzane w sytuacjach awaryjnych, najczęściej po uzgodnieniach między przewoźnikami. W praktyce oznacza to, że pasażer PKP Intercity może zostać skierowany np. do pociągu POLREGIO, Kolei Mazowieckich czy innego przewoźnika uczestniczącego w akcji honorowania biletów.
Dlatego przed zakupem nowego biletu warto sprawdzić komunikaty PKP Intercity, zapytać obsługę na dworcu albo kierownika pociągu. Bardzo często można kontynuować podróż innym pociągiem bez dodatkowych kosztów.
Jak złożyć reklamację? To banalnie proste
Reklamację można złożyć elektronicznie lub pisemnie do przewoźnika, z którego usług korzystaliśmy. W przypadku PKP Intercity obowiązuje formularz reklamacyjny dostępny na stronie internetowej.
Na złożenie reklamacji dotyczącej przejazdu krajowego pasażer ma aż 12 miesięcy od dnia podróży, więc nawet jeśli emocje już opadły, wciąż można dochodzić swoich praw.
W formularzu trzeba podać:
- Twoje imię i nazwisko oraz adres,
- powód reklamacji
- numer konta bankowego, na który chcesz otrzymać zwrot
- informacje na temat połączenia (skąd, dokąd, data i godzina)
- serię i numer biletu
Nie rezygnuj i nie odpuszczaj – złożenie reklamacji trwa dosłownie chwilę
W czasie dużych awarii wielu pasażerów wychodzi z założenia, że składanie reklamacji nic nie da. Tymczasem przepisy przewidują konkretne prawa – zarówno wtedy, gdy pociąg przyjechał z dużym opóźnieniem, jak i wtedy, gdy połączenie zostało odwołane lub konieczne było skorzystanie z alternatywnego transportu.
Zanim więc machniesz ręką na stracony czas i pieniądze, sprawdź, czy w twoim przypadku nie przysługuje odszkodowanie albo zwrot części kosztów. Kilkanaście minut poświęconych na złożenie reklamacji może oznaczać odzyskanie nawet połowy ceny biletu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?