Jedna z najdłuższych tras lotniczych świata może zniknąć. „Kangur” grozi
Chodzi o powołanie spółki joint venture między liniami Qantas i American Airlines, która pozwoli obu przewoźnikom wspólnie ustalać ceny biletów i harmonogramy połączeń na trasach między USA, Australią i Nową Zelandią. Zgodę na takie porozumienie musi wyrazić amerykański Departament Transportu, jednak wcale nie jest to takie pewne. Jest to bowiem już drugi wniosek obu przewoźników o taką spółkę – pierwszy został w 2016 r. odrzucony po protestach innych przewoźników, według których taki mariaż negatywnie wpłynie na konkurencję na rynku.
Obaj przewoźnicy uciekają się teraz do szantażu. We wspólnym komunikacie czytamy, że ponowna odmowa sprawi, że Qantas będzie redukował częstotliwości na trasach do USA, możliwe jest też zamknięcie obsługiwanej przez Airbusy A380 trasy z Dallas do Sydney. To czwarte najdłuższe połączenie na świecie – lot trwa aż 17 godzin i 15 minut. Według obu przewoźników, trasa może być zamknięta, gdyż jej ekonomiczna opłacalność zależy od jak najszerszej współpracy codeshare między Qantas i American Airlines. Także American może zamknąć dalekie połączenia – wśród nich są trasy z Los Angeles do Sydney i Auckland.
Regulatorzy rynku w Australii i Nowej Zelandii już zaakceptowali stworzenie joint venture obu linii lotniczych.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że ultradługie loty są podstawą strategicznej działalności linii Qantas. 24 marca australijski przewoźnik uruchomi bezpośrednie połączenie z Perth do Londynu, ale Qantas nie poprzestaje na tym. I już zapowiada, że chce uruchomić loty non stop z Sydney i Melbourne do: Nowego Jorku, Paryża, Rio de Janeiro i Londynu. Ta ostatnia trasa, czyli z Sydney do Londynu, ma być najdłuższym połączeniem świata z czasem przelotu ok. 20 godzin i 20 minut. Prezes Qantas, Alan Joyce stwierdził ostatnio, że chciałby, aby ta trasa została uruchomiona w 2022 roku. Problem w tym, że… nie ma jeszcze samolotu, który byłby w stanie pokonać taką odległość. Australijczycy są jednak pełni nadziei, że Airbus i Boeing rozwiążą ten problem i przystosują swoje maszyny do tak dalekich tras.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?