10.07.2017

Przyszłość jest teraz. W terminalu lotniska. Nie w samolocie

Pik-pik odzywa się dźwięk w moim telefonie. Komunikat z Messengera. Od linii lotniczej: Witaj Kamil. Check-in na Twój lot już się rozpoczął. Okej, klikam w link i w kilkanaście sekund odprawiam się. Chwilę później karta pokładowa trafia do aplikacji "portfel" w smartfonie. Jutro mam lot.

Dojeżdżam samochodem na lotnisko. Pod sam terminal. Tu przejmuje go ode mnie robot i odholowuje na parking. Jeszcze zdążyłem wyjąć walizkę.

Wchodzę do lotniskowego budynku. Podchodzę do automatu z panelem dotykowym, chcę nadać bagaż na lot. Skanuję kartę pokładową na smartfonie, dotykam cyfry 1 na ekranie automatu, po chwili z mini-drukarki wysuwa się naklejka na walizkę. Mocuję ją do bagażu, idę do automatycznej taśmy, gdzie kładę pakunek. Już wyruszył w drogę do luku bagażowego samolotu, którym będę leciał.

Udaję się do bramki przed strefą zastrzeżoną terminalu. Przykładam wyświetlacz telefonu z kartą pokładową do czytnika. Bramka otwiera się. Teraz kontrola graniczna, udaję się w podróż poza Unię Europejską. Kolejna bramka. Staję przed kamerą. Trwa skanowanie. Moja tożsamość została rozpoznana, komputer życzy mi udanej podróży

Mam jeszcze chwilę przed lotem. Zajrzę do saloniku na kawę. Przed wejściem muszę położyć rękę na skanerze palców, żeby system rozpoznał mój status w programie lojalnościowym.

Okej, czas do samolotu. Tu przed samą bramką po raz pierwszy spotykam się z żywym pracownikiem lotniska a nie robotem czy maszyną. Kontrola bagażu osobistego. Poszła szybko. Teraz czas na lot.

Po przylocie do miejsca podróży, znowu pika Messenger. Mój bagaż jest do odebrania na taśmie numer 1.

To nie wizja przyszłości. To rzeczywistość. Niektóre rozwiązania, jak komunikacja z pasażerem przez Messengera (na przykład KLM), samodzielne nadawanie bagażu rejestrowanego (np. Auckland, Chicago) to praktyki na stałe już wdrożone i przyjmowane przez coraz to kolejne lotniska i linie.

Karta pokładowa w telefonie to standard, który nikogo już nie dziwi. Robot zabierający samochód spod terminalu? To już działa na paryskim lotnisku Charlesa de Gaula.

Najwięcej „przyszłościowej wizji” a nie realności jest w procesie identyfikacji pasażera. Kontrole graniczne zautomatyzowane już funkcjonują, ale paszport jeszcze trzeba przykładać do czytnika. Jednak Australia i Dubaj zapowiedziały, że planują do 2020 identyfikować pasażerów już tylko po danych biometrycznych. KLM i JetBlue testują już na lotniskach dopuszczanie do boardingu poprzez skan twarzy pasażera. Delta w Waszyngtonie poprzez odciski palców rozpoznaje swoich stausowców.

To właśnie tu, w terminalu lotniska, dzieje się największa aktualnie rewolucja w lotnictwie pasażerskim. Samoloty natomiast nie zaskakują niczym szczególnym od 50 lat.

Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
All inclusive w Chalkidiki 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu za 1949 PLN
Grecja z Warszawy 1949 PLN

All inclusive w Chalkidiki 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu za 1949 PLN

Cypr z Warszawy za 410 PLN 🌤️😎 Loty (sobota-niedziela) i noc w hotelu ze śniadaniem
Cypr z Warszawy 410 PLN

Cypr z Warszawy za 410 PLN 🌤️😎 Loty (sobota-niedziela) i noc w hotelu ze śniadaniem

All inclusive w Tunezji z piaszczystą plażą 🌊🇹🇳 Tydzień w 4* hotelu za 2751 PLN
Tunezja z 2 miast 2751 PLN

All inclusive w Tunezji z piaszczystą plażą 🌊🇹🇳 Tydzień w 4* hotelu za 2751 PLN

City break w cieniu Wezuwiusza 🌋🏛️ Loty do Neapolu i 4* hotel ze śniadaniami za 729 PLN
Włochy z Katowic 729 PLN

City break w cieniu Wezuwiusza 🌋🏛️ Loty do Neapolu i 4* hotel ze śniadaniami za 729 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Autorze, nie strasz. Miałem pisać, że "obym tego nie dożył", a dalej było, że to już funkcjonuje. Fakt, że bagaż nadawałem samodzielnie w Amsterdamie już ładnych kilka lat temu...
obibok, 10 lipca 2017, 22:31 | odpowiedz
OK. To teraz napisz jak by to było gdyby na każdym szczeblu tej automatyczności system by tak gładko nie przechodził... Zawsze musi być telefon żeby pogadać z człowiekiem, nawet jeśli to Hindus...
Zbigniew, 10 lipca 2017, 23:45 | odpowiedz
Zbigniew OK. To teraz napisz jak by to było gdyby na każdym szczeblu tej automatyczności system by tak gładko nie przechodził…Zawsze musi być telefon żeby pogadać z człowiekiem, nawet jeśli to Hindus…
A tam od razu zawsze. Można zrobić jak Wizzair, 4,92zł/min. i jakoś nikomu się z żadnymi człowiekami rozmawiać nie chce. Nagle w FAQ okazuje się, że są odpowiedzi, w profilu wszystkie informacje, a nieporadny człowiek odkrywa w sobie nieznane wcześniej pokłady zaradności ;)
kooboo, 11 lipca 2017, 0:06 | odpowiedz
bagaz w Oslo nadawany samodzielnie od 4 lat...
Maru, 11 lipca 2017, 7:49 | odpowiedz