REKLAMA

Przygoda życia: Wyspy Pacyfiku, Australia, Malezja w jednej podróży z Warszawy za 4662 PLN! Przeloty + rejs + nocleg!

Oferta nieaktualna
Przygotowałem dla Was propozycję podróży marzeń, w której zwiedzicie piękne, trudno dostępne zakątki świata. Wyspy Pacyfiku (Vanuatu i Nowa Kaledonia), Australia, Malezja w jednej podróży z Warszawy za 4662 PLN!

Na naszą podróż składają się przeloty, 10-dniowy rejs oraz nocleg w 4* hotelu w stolicy Malezji!

Przeloty Warszawy do Azji (Kuala Lumpur) i z powrotem z przesiadkami w Londynie dla 2 osób za 3850 PLN (909 EUR). Rezerwacji dokonujemy w serwisie momondo.it >>

WawKul1

WawKul2

Po dotarciu do Malezji czeka nas 1 nocleg w 4* hotelu Silka Cheras Hotel. Cena wynosi 88 PLN za 2 osoby. Rezerwacji zakwaterowania dokonujemy w serwisie Hotel4free.pl >> Wybieramy rezerwacje w serwisie agoda.com, tam uzyskamy wspomnianą przeze mnie wcześniej cenę wraz z doliczonymi już podatkami. Sprawdź dobre opinie hotelu na TripAdvisor.

Hotel4free

W dalszą drogę do Australii (Gold Coast) udamy się tanią linią lotniczą AirAsia. Rezerwacji biletów dla 2 osób w cenie ok. 1776 PLN (419 EUR) dokonujemy na momondo.it >>

AA1

AA2

Pora na „gwóźdź programu”, 10-dniowy rejs statkiem Legend of the Seas na trasie Brisbane – Champagne Bay (Vanuatu) – Port Vila (Vanuatu) – Lifou (Nowa Kaledonia) – Nouméa (Nowa Kaledonia) – Brisbane. Podróż dla 2 osób za ok. 3610 PLN (852 EUR). Rezerwacji dokonujemy w serwisie seascanner.com. Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku.

Rejs

Po skończonym rejsie wracamy wspomnianymi wcześniej połączeniami, które rezerwujemy w serwisie momondo.it.

Podsumowanie kosztów dla 1 osoby (przy dwóch podróżujących):

  • Loty Warszawa – Kuala Lumpur – Warszawa za 1925 PLN
  • Loty Kuala Lumpur – Gold Coast – Kuala Lumpur za 888 PLN
  • Rejs za 1805 PLN
  • Nocleg w Kuala Lumpur za 44 PLN
  • Suma: 4662 PLN

UWAGA: naszą podróż możemy dowolnie modyfikować, to znaczy skracać/wydłużać pobyt w poszczególnych miejscach, ale wtedy cena będzie się różniła od tytułowych 4662 PLN. Pamiętajmy, że jest tylko jeden termin rejsu, ale mamy możliwość wydłużenia pobytów w Australii oraz Malezji.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Tylko zapomnieliście o obiowiązkowym podczas rejsu napiwku w kwocie 13USD/os/dzień, który nie jest wliczony w cenę wycieczki, a jest doliczany bezpośrednio do rachunku na statku. To jest w sumie 260USD dla dwóch osób, czyli rejs nie kosztuje 1805 PLN, a 2780 PLN/2os.
rattaman, 19 października 2015, 16:15 | odpowiedz
Avatar użytkownika
rattamanTylko zapomnieliście o obiowiązkowym podczas rejsu napiwku w kwocie 13USD/os/dzień, który nie jest wliczony w cenę wycieczki, a jest doliczany bezpośrednio do rachunku na statku. To jest w sumie 260USD dla dwóch osób, czyli rejs nie kosztuje 1805 PLN, a 2780 PLN/2os.
Poprawka: Cena rejsu to będzie ok. 2300 PLN / os, a ok 4600 za 2 os.
rattaman, 19 października 2015, 16:19 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W tekście jest wzmianka o napiwkach, które nie są wliczone w cenę.
jacakatowice, 19 października 2015, 16:26 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Jeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego "Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku", mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule ...!
jawamdam, 19 października 2015, 16:39 | odpowiedz
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Umówmy sie tak - znajdź coś fajnego, opisz, zgłoś, a później narzekaj na innych. Nie rozumiem po co Ci wszyscy narzekacze tutaj zaglądają. Powinieneś conajmniej docenić czyjąś pracę, ewentualnie dopowiedzieć jeśli masz coś do powiedzenia, a nie pisać jak maruda. PS. Jak nie wspominasz o jedzeniu przed i po, to nie wspominaj. Jesteś jak żona z męskich opowieści... A nie mówiłam,..., Nie wypominając Ci....., Nie wspomnę już o.... Trzymaj się kolego i popatrz na deszczowy dzień przez różowe okulary ;)
Kris, 19 października 2015, 16:49 | odpowiedz
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Do tego warto wspomnieć, że poza jedzeniem przed i po rejsie będziemy potrzebowali mydło, pastę do zębów, żel pod prysznic, krem do opalania. Podczas chodzenia zetrzemy także buty lub japonki, więc stracą na wartości, a po powrocie z tropików trzeba będzie zrobić pranie. Zużyjemy wodę, prąd, środek czyszczący i eksploatujemy pralkę. Też o tym nie ma w tekście, ale wtedy tytuł nie wyglądałby tak fajnie...
oszczędny, 19 października 2015, 16:49 | odpowiedz
Kris
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Umówmy sie tak – znajdź coś fajnego, opisz, zgłoś, a później narzekaj na innych. Nie rozumiem po co Ci wszyscy narzekacze tutaj zaglądają. Powinieneś conajmniej docenić czyjąś pracę, ewentualnie dopowiedzieć jeśli masz coś do powiedzenia, a nie pisać jak maruda. PS. Jak nie wspominasz o jedzeniu przed i po, to nie wspominaj. Jesteś jak żona z męskich opowieści… A nie mówiłam,…, Nie wypominając Ci….., Nie wspomnę już o….Trzymaj się kolego i popatrz na deszczowy dzień przez różowe okulary ?
Skoro autor opisuje koszta związane z wyprawą to wypada uwzględnić wszystkie, które musimy, jeszcze raz podkreślam - Musimy ponieść. Jeśli ten napiwek jest obowiązkowy to trzeba go uwzględnić w cenie tytułowej. Równie dobrze mogę napisać, że w WizzAir najtańszy bilet można kupić za 4 PLN i dopisać plus opłata manipulacyjna 35 zł ;)
igraszek, 19 października 2015, 17:45 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Kogo nie stać NA PIWKO lub NA PIWKI niech nie czyta tego postu !!!
Biko, 19 października 2015, 17:53 | odpowiedz
Podróż marzenie....ehhh
inka, 19 października 2015, 18:13 | odpowiedz
Doliczyć jeszcze trzeba kibel na dworcu PKS -u w Zadupiu Wielkim! Ludzie opamietajcie się.
igraszek
Kris
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Umówmy sie tak – znajdź coś fajnego, opisz, zgłoś, a później narzekaj na innych. Nie rozumiem po co Ci wszyscy narzekacze tutaj zaglądają. Powinieneś conajmniej docenić czyjąś pracę, ewentualnie dopowiedzieć jeśli masz coś do powiedzenia, a nie pisać jak maruda. PS. Jak nie wspominasz o jedzeniu przed i po, to nie wspominaj. Jesteś jak żona z męskich opowieści… A nie mówiłam,…, Nie wypominając Ci….., Nie wspomnę już o….Trzymaj się kolego i popatrz na deszczowy dzień przez różowe okulary ?
Skoro autor opisuje koszta związane z wyprawą to wypada uwzględnić wszystkie, które musimy, jeszcze raz podkreślam – Musimy ponieść. Jeśli ten napiwek jest obowiązkowy to trzeba go uwzględnić w cenie tytułowej. Równie dobrze mogę napisać, że w WizzAir najtańszy bilet można kupić za 4 PLN i dopisać plus opłata manipulacyjna 35 zł ?
wąski, 19 października 2015, 20:09 | odpowiedz
Nikt nikogo nie zmusza do tego wyjazdu, a największymi malkontentami są ci którzy nie pojadą na wycieczkę nawet do Wieliczki. To co czytacie to tylko propozycja, a nie nakaz. Polska to piękny i wolny kraj
El Ninio, 19 października 2015, 22:48 | odpowiedz
wąskiDoliczyć jeszcze trzeba kibel na dworcu PKS -u w Zadupiu Wielkim! Ludzie opamietajcie się.
igraszek
Kris
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Umówmy sie tak – znajdź coś fajnego, opisz, zgłoś, a później narzekaj na innych. Nie rozumiem po co Ci wszyscy narzekacze tutaj zaglądają. Powinieneś conajmniej docenić czyjąś pracę, ewentualnie dopowiedzieć jeśli masz coś do powiedzenia, a nie pisać jak maruda. PS. Jak nie wspominasz o jedzeniu przed i po, to nie wspominaj. Jesteś jak żona z męskich opowieści… A nie mówiłam,…, Nie wypominając Ci….., Nie wspomnę już o….Trzymaj się kolego i popatrz na deszczowy dzień przez różowe okulary ?
Skoro autor opisuje koszta związane z wyprawą to wypada uwzględnić wszystkie, które musimy, jeszcze raz podkreślam – Musimy ponieść. Jeśli ten napiwek jest obowiązkowy to trzeba go uwzględnić w cenie tytułowej. Równie dobrze mogę napisać, że w WizzAir najtańszy bilet można kupić za 4 PLN i dopisać plus opłata manipulacyjna 35 zł ?
Człowieku, to Ty się opamiętaj. Skoro nie możesz w jakiś sposób ominąć tych napiwków no to trzeba to wliczyć do ceny. Dojazdy z/do lotniska nie wliczasz bo np. możesz przejść ten odcinek z buta, przejechać stopem itd. Tu masz obowiązek zapłacenie no i trzeba to wliczyć. Doliczając te napiwki to cena i tak jest atrakcyjna jak na taką wyprawę. Chodzi o to, żeby autor podawał pełne informacje a nie cząstkowe i robił z tego "Super Hit" ;)
igraszek, 19 października 2015, 22:52 | odpowiedz
Zwiedziłem cały świat i uważam, że ta propozycja jest atrakcyjna. Tak marudzicie o dopłatach za różne rzeczy, więc uwzględniające w kosztach również to jak wam pękną gatki na samiuśkiej tyli. To prosty wybór. Kto ma pieniążki to jedzie wo Wieliczki, a kto pieniążków nie ma ten palcem do solniczki.
Pepeg, 19 października 2015, 22:54 | odpowiedz
PepegZwiedziłem cały świat i uważam, że ta propozycja jest atrakcyjna. Tak marudzicie o dopłatach za różne rzeczy, więc uwzględniające w kosztach również to jak wam pękną gatki na samiuśkiej tyli. To prosty wybór. Kto ma pieniążki to jedzie wo Wieliczki, a kto pieniążków nie ma ten palcem do solniczki.
E ee stary co tam świat ja zwiedziłem prawie cały wszechświat i co kto jest boss ja czy Ty - zgadz się, ze ja/
tondo, 19 października 2015, 22:59 | odpowiedz
Gdy czytam jak część z was tak jojczy, to mam wrażenie że niektórzy z was za 2000 zeta chcieli by spędzić z całą 4 osobową rodziną miesiąc na wyspach południowego pacyfiku, gdzie polecą pierwszą klasą liniami Cathay Pacific. Chcieć możecie....
Cook, 19 października 2015, 23:01 | odpowiedz
Niestety, ale to Ty nie masz racji. No tak, odcinek do lotniska możesz przejść pieszo, ale napiwki są tutaj OBOWIĄZKOWE - 13USD za osobę dziennie, jest doliczany do rachunku na statku. Wychodzi 260USD do kosztów podróży dodatkowo. Dla mnie nie tak mało...
igraszek
wąskiDoliczyć jeszcze trzeba kibel na dworcu PKS -u w Zadupiu Wielkim! Ludzie opamietajcie się.
igraszek
Kris
jawamdamJeżeli autor już zadał sobie tyle trudu, żeby tak ładnie opisać wycieczkę, to zamiast bezdusznego „Cena nie zawiera napiwków dla obsługi na statku”, mógłby napisać ze trzeba dodatkowo zapłacić ok. 50 zyla więcej na dzień, co daje ok. 500 zl za rejs. Nie wspomnę już o transferze i jedzeniu przed i po rejsie. No ale tak lepiej wygląda w tytule …!
Umówmy sie tak – znajdź coś fajnego, opisz, zgłoś, a później narzekaj na innych. Nie rozumiem po co Ci wszyscy narzekacze tutaj zaglądają. Powinieneś conajmniej docenić czyjąś pracę, ewentualnie dopowiedzieć jeśli masz coś do powiedzenia, a nie pisać jak maruda. PS. Jak nie wspominasz o jedzeniu przed i po, to nie wspominaj. Jesteś jak żona z męskich opowieści… A nie mówiłam,…, Nie wypominając Ci….., Nie wspomnę już o….Trzymaj się kolego i popatrz na deszczowy dzień przez różowe okulary ?
Skoro autor opisuje koszta związane z wyprawą to wypada uwzględnić wszystkie, które musimy, jeszcze raz podkreślam – Musimy ponieść. Jeśli ten napiwek jest obowiązkowy to trzeba go uwzględnić w cenie tytułowej. Równie dobrze mogę napisać, że w WizzAir najtańszy bilet można kupić za 4 PLN i dopisać plus opłata manipulacyjna 35 zł ?
Człowieku, to Ty się opamiętaj. Skoro nie możesz w jakiś sposób ominąć tych napiwków no to trzeba to wliczyć do ceny. Dojazdy z/do lotniska nie wliczasz bo np. możesz przejść ten odcinek z buta, przejechać stopem itd. Tu masz obowiązek zapłacenie no i trzeba to wliczyć. Doliczając te napiwki to cena i tak jest atrakcyjna jak na taką wyprawę. Chodzi o to, żeby autor podawał pełne informacje a nie cząstkowe i robił z tego „Super Hit” ?
Nawrot, 20 października 2015, 10:14 | odpowiedz

lofoty z gory
Najlepsza oferta
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.