Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.
REKLAMA

Pasażerowie polecieli 1000 km dalej niż zakładali. Bo nikt im nie powiedział

samolot nextjet
Foto: Popova Valeriya/Shutterstock
Pasażerowie lotu z Sundvall w środkowej Szwecji zamierzali polecieć do Göteborga. Zamiast trasy na południe, polecieli jednak na północ. I tym samym znaleźli się w kompletnie innym miejscu niż pierwotnie zakładano.

Różnica między zaplanowanym miejscem docelowym a faktycznym miejscem lądowania to blisko 1000 km. Powodem nietypowej sytuacji była pogoda. Jak tłumaczył przedstawiciel linii Nextjet, która realizowała połączenie, złe warunki atmosferyczne na zachodnim wybrzeżu, nie pozwoliły na wykonanie planowej operacji.

I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przecież samoloty niejednokrotnie są przekierowywane na inne lotniska, zwłaszcza, gdy nie sprzyja im pogoda. Problem polega jednak na tym, że… nikt nie poinformował pasażerów o zmianie.

Dlatego 34 osoby, które znajdowały się na pokładzie maszyny, były przekonane, że lot odbywa się bez większych problemów, a oni sami niedługo znajdą się w Göteborgu. Jedyną komplikacją było opóźnienie samolotu, o którym dowiedzieli się jeszcze na lotnisku.

Gdy jednak trzy godziny po planowanej godzinie odlotu, wsiedli do samolotu, nie mieli pojęcia, że wysiądą w Luleå – mieście na północy Szwecji. Nextjet przeprosił za sytuację i przyznał, że wyniknęła ona z powodu problemów komunikacyjnych pomiędzy przewoźnikiem a lotniskiem.

– To była ogromna porażka w komunikacji – zapewnił Henning Lindberg, dyrektor ds. marketingu.

Żeby sytuacja była jeszcze bardziej absurdalna, okazało się, że na lotnisku w Sundvall byli pasażerowie, którzy mieli kupione bilety na lot właśnie do Luleå. Dowiedzieli się jednak, że ich rejs został odwołany i… zostali w Sundvall. Ostatecznie zaskoczeni pasażerowie spędzili noc w hotelu i w końcu każdy z nich trafił dokładnie tam, gdzie miał.

Informację o sprawie podrzucił nam forumowicz epikie. Dziękujemy!

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
A przed startem pilot (albo stewardessa) oczywiście nie powiedzieli 'witamy na pokładzie lotu Sundvall-Lulea, planowany czas lądowania to ... ' ??
łowca, 13 marca 2018, 15:39 | odpowiedz
Liguria Włochy

Urlop we Włoszech za 520 PLN

1 godzinę temu
REKLAMA
Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.
porównaj loty, hotele, lot+hotel