Fly4free.pl

5 nowych faktów o przejęciu Condora: LOT zamówi 30 nowych dużych maszyn! Ma też problem

Foto: Grand Warszawski, Vytautas Kielaitis / Shutterstock

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, podczas której Polska Grupa Lotnicza ogłosiła przejęcie Condora, padło wiele ciekawych słów na temat dalszych planów rozwoju niemieckiej linii, ale też samego LOT. Wydaje się, że choć przejęcie Condora to duży sukces, to przed linią stoją też spore wyzwania. Największym jest wiekowa flota samolotów Condora – Boeingi 767 niemieckiej linii mają ponad 24 lata. W przypadku innych samolotów jest niewiele lepiej.

1. LOT za kilka miesięcy zamówi 10 nowych samolotów szerokokadłubowych!

Ze słów prezesa LOT wynika, że narodowy przewoźnik planuje dużą ekspansję – w najbliższych miesiącach planuje ogłosić zamówienie na 10 nowych samolotów szerokokadłubowych. To potwierdzenie informacji, o których pisaliśmy kilka miesięcy temu: narodowy przewoźnik prowadzi obecnie analizy na temat tego, który samolot wybrać. Wybór sprowadza się do dwóch wiodących na rynku marek: LOT może zamówić Airbusy A350-900 lub Boeingi 787 Dreamliner w wariancie -9 lub największym dostępnym na rynku wariancie -10. Sam Milczarski podczas konferencji przyznał, że LOT blisko jest w tej chwili do Airbusa.

– W Condorze mamy piękną flotę A320 i jestem szczęśliwy, że dzięki tej transakcji mogę zdjąć z siebie stygmat, że kupuję samoloty tylko jeden firmy. Teraz oficjalnie jesteśmy operatorem Airbusa i to jest fantastyczne. Oczywiście, stoimy teraz przed wyborem nowych maszyn i będziemy wybierać samoloty, które najlepiej nadają się do wykonywania swoich zadań. Jako LOT długo zastanawialiśmy się nad wyborem samolotów Airbusa – rozmowy z tą firmą ciągle trwają i jestem pewien, że w przyszłości zarówno Condor jak i LOT będą miały Airbusy w swojej flocie – mówi Milczarski.

No właśnie, bo oprócz 10 szerokokadłubowych maszyn dla LOT, Polska Grupa Lotnicza zainwestuje też w niemiecką linię.

2. ... Condor dostanie 20 nowych maszyn

I nie ma właściwie wyjścia, bo licząca 51 samolotów flota niemieckiej linii jest bardzo wiekowa. Milczarski stwierdził podczas konferencji, że z pewnością wymienionych będzie 16 Boeingów 767-300 ER, które latają we flocie Condora. I nic dziwnego – średni wiek tych maszyn to ponad 24 lat, przy czym we flocie są zarówno maszyny mające 18 jak i 28 lat. Podobnie wygląda sytuacja z Boeingami 757.

– Długofalowo będzie istniała potrzeba wymiany większej liczby samolotów. Dlatego planujemy zamówić 20 samolotów szerokokadłubowych tylko na potrzeby Condora – mówi Milczarski.

W sumie więc 20 nowych maszyn dla Condora i 10 dla LOT daje aż 30 nowych maszyn. Pytany o perspektywę czasową, kiedy to zamówienie mogłoby zostać zrealizowane, Milczarski mówił o okresie 3 lat.

– Kiedy w 2016 roku dołączyłem do LOT, mieliśmy tylko 5 Dreamlinerów, teraz mamy 15. Dlatego te 30 samolotów to nie są jakieś marzenia o podbiciu świata, tylko realny biznes, który musimy zrealizować dla naszych pasażerów – powiedział prezes LOT i Polskiej Grupy Lotniczej.

Kwestia przestarzałej floty Condora miała być zresztą jedną z przyczyn, dla których z przejęcia Condora zrezygnowała Lufthansa.

Foto: Condor

3. Kilkunastu chętnych na niemiecką linię

Jak tłumaczył dyrektor finansowy linii Christoph Debus, w pierwszym etapie inwestycją w Condora było zainteresowanych kilkunastu inwestorów, ale wiążące oferty złożyło tylko 6 podmiotów. Wśród nich była Lufthansa, która ogłosiła zainteresowanie linią Condor w maju, jednak we wrześniu ogłosiła, że rezygnuje z tych starań. Oprócz floty możliwym powodem były też spodziewane trudności, których spodziewała się Lufthansa z uzyskaniem zgody na transakcję niemieckiego urzędu antymonopolowego.

W mediach spekulowano też, że wśród zainteresowanych podmiotów jest fundusz Indigo Partners, czyli większościowy udziałowiec Wizz Aira. Indigo od dłuższego czasu szuka bowiem okazji inwestycyjnych w Europie – w marcu 2018 roku osiągnął wstępne porozumienie w sprawie inwestycji w WOW Aira, jednak ostatecznie do porozumienia nie doszło, a islandzka tania linia wycofała się z rynku.

Foto: SubstanceTproductions / Shutterstock

4. Gdzie poleci Condor? W planach rozwój w Polsce i na Węgrzech

Z ogólnego komunikatu wynika, że po przejęciu Condora, niemiecka linia ma stać się nowym “centrum kompetencyjnym” dla lotów czarterowych i wycieczkowych w PGL. Jednocześnie Milczarski i przedstawiciele linii zapewniają, że marka Condor zostanie utrzymana i będzie się rozwijać na kolejnych rynkach.

– W pierwszej kolejności naszym priorytetem jest rynek DACH, czyli Niemcy, Austria i Szwajcaria, ale myślimy też o rozwoju na innych rynkach, w sposób naturalny patrzymy też w stronę Europy Środkowej, ale o konkretach będziemy mogli mówić dopiero po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zezwoleń. Z pewnością w Polsce możemy zaoferować dużo więcej usług pod marką Condora, chcemy też, aby Condor pojawił się w naszym drugim hubie w Budapeszcie. Ten rok chcemy wykorzystać na to, żeby nasi pasażerowie dostali się punktualnie do swoich wakacyjnych celów. Na strategię wzrostu przyjdzie czas w roku następnym i w kolejnych latach, ale chcemy go planować rozsądnie i ostrożnie – mówi Milczarski.

Lotnisko Chopina
Foto: Grand Warszawski / Shutterstock

5. Kwota transakcji? Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach, ale...

Podczas konferencji prezesi Condora i LOT nie chcieli potwierdzić kwoty transakcji. Milczarski żartował, że “dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają”.

– Zapłacimy sprawiedliwą cenę, która pozwoli na spłatę pożyczki pomostowej i po procedurze parasola ochronnego chcemy być uwolnieni od wszelkich możliwych zobowiązań i rozwijać się – powiedział Milczarski.

Przypomnijmy, że niemieckie media informowały, że wartość transakcji to 250 mln EUR, a kredyt udzielony przez rząd to 380 mln EUR. Przedstawiciele Condora przekonywali, że kredyt nie został wykorzystany w całości, więc ostateczna kwota do spłaty będzie znacznie niższa.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Już nie przesadzajcie z tymi kilkunastoma chętnymi i 6 wiążącymi ofertami. Ostatecznie o spółkę walczyły 3 firmy z czego tylko jedna była linią lotniczą (LOT), a jedna z nich nie miała ze względu na amerykańskich właścicieli prawa kupić więcej niż 49,9% udziałów.
adam1987, 24 stycznia 2020, 16:52 | odpowiedz
Avatar użytkownika
1-2-3-5.  Prawie jak 5 faktów 
jura5, 24 stycznia 2020, 16:57 | odpowiedz
Dzięki za zwrócenie uwagi. To był dłuuugi dzień i przy przekopiowywaniu z Worda nie zauważyłem, że nie dokleiłem. Już jest komplet. Pozdrawiam :) 
jura5 1-2-3-5.  Prawie jak 5 faktów 
Mariusz Piotrowski, 24 stycznia 2020, 18:32 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Powtorze moje pytanie , ktore juz raz zadalam: jakie niemieckie media podaja  sume 250 mln € , ktore podobno mial zaplacic LOT ?
Alexandra Dorota Kowalik-Lasota, 25 stycznia 2020, 23:02 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »