REKLAMA

Największy samolot pasażerski świata znów ma problemy. Miał być renesans A380, będzie fiasko?

Airbus A380
Foto: Cyril Hou / Shutterstock.com

Wydawało się, że projekt największego samolotu pasażerskiego na świecie został uratowany przed upadkiem, po tym jak w styczniu linie Emirates potwierdziły złożenie zamówienia na 36 kolejnych A380. Teraz Airbus jednak stoi przed poważnym problemem – nie ma chętnych na dostarczenie silników do nowych samolotów, a wymagania przewoźnika są bardzo rygorystyczne.

Linia nie wybrała w terminie jednostek napędowych do nowych samolotów, więc planowane dostawy pierwszych samolotów z zamówienia, które miały rozpocząć się w 2020 roku, zostaną na pewno opóźnione. Nieoficjalnie mówi się także o możliwości zerwania kontraktu.

Realizacja umowy na dostawę 36 nowych maszyn warta 16 mld USD stoi pod znakiem zapytania. Sojusz General Electric i Pratt & Whitney nie jest zbyt zainteresowany kontraktem na dostawę nowych silników dla Emirates, natomiast Rolls-Royce – główny dostawca silników dla A380 – niechętnie angażuje się w ulepszenia wydajności, których poszukuje Emirates.

Zeszłoroczne zamówienie na 20 maszyn z opcją dodatkowych 16, zwiększyłoby liczbę wszystkich zamówień na A380 do 178 samolotów, z czego ponad połowę miałyby linie Emirates.

O ile jednak wielkość kontraktu – 36 samolotów – może wydawać się imponująca, w branży lotniczej nie jest to na tyle dużo, by uzasadnić inwestycje wymagające wykrycia znacznych ulepszeń w zakresie zużycia paliwa i osiągów, których poszukuje Emirates. Chociaż linie niechętnie zaakceptowały, że nowe A380 nie będą mieć zupełnie nowych silników, liczą na obiecaną przez Airbusa modernizację napędów, które mają być realizowane, aby program A380 został utrzymany przez kolejną dekadę.

Emirates liderem projektu

Dwupoziomowe przestronne wnętrze Airbusa A380 cieszy się popularnością wśród pasażerów, co regularnie wykorzystują linie lotnicze w swoich kampaniach reklamowych. Jednak nawet najwięksi przewoźnicy powstrzymali się od zakupu dużej liczby samolotów tego typu. Najwięksi operatorzy posiadają zaledwie kilkanaście sztuk; Air France (10), British Airways (12), Etihad (10), Lufthansa (14), Qatar Airways (10) czy Qantas (12). Tylko Emirates tak naprawdę zainwestowało w projekt A380, zamawiając łącznie 162 samoloty, które są podstawą globalnej strategii hubów. Jeżeli ostatnia umowa zostanie zerwana, cały program A380 może zostać zlikwidowany po zaledwie dekadzie produkcji.

Emirates A380
Foto: Jordan Tan / Shutterstock.com

Przemysł stawia na A350 i 787

Jednak przyszłość A380 od lat stoi pod znakiem zapytania, ponieważ przemysł lotniczy coraz częściej wykorzystuje na trasach długodystansowych mniejsze samoloty dwusilnikowe, takie jak Airbus A350 i Boeing 787 Dreamliner. Powód jest prosty: są one po prostu bardziej ekonomiczne.

Airbus zaprojektował A380, by sprostać gwałtownemu wzrostowi ruchu pasażerskiego, argumentując to zatłoczonymi lotniskami, które zmusiły przewoźników do latania większymi samolotami. Tak było m.in. na lotnisku Londyn Heathrow, które po Dubaju jest drugim największym portem obsługującym samoloty Super Jumbo. Jednak nie do końca sprawdza się to w tej chwili, kiedy to miasta zyskują coraz częściej bezpośrednie połączenia – bez lotów przez hub-y.

Eksperci z branży sugerują, że projekt A380 pojawił się za wcześnie… a jego rozwój powstrzymała globalna gospodarka i kryzys z 2008 roku. Obserwując portfel zamówień globalnych graczy na rynku lotniczym, linie stawiają na wspomniane samoloty dwusilnikowe, które są bardziej ekonomiczne oraz przyjazne środowisku. Jeżeli więc Emirates nie utrzyma kontraktu z Airbusem – będzie oznaczać to koniec produkcji tych największych obecnie samolotów na świecie.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

Najlepsza oferta

Jamajka- święta i Sylwester za 1599 PLN

Kamil Walinowicz | 2018-12-10 13:32
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel