Airbnb opóźnia kluczową zmianę, na którą czekają miliony użytkowników. Co dalej z programem zniżkowym dla stałych klientów?
– Testowaliśmy różne rozwiązania, ale musieliśmy wrócić do punktu wyjścia. Wciąż jednak chcemy zaoferować program lojalnościowy dla naszych użytkowników – mówi Greg Geeley, dyrektor działu domów w Airbnb.
Gdy 7 miesięcy temu Airbnb zapowiadało największe zmiany w swojej historii, wśród których znalazły się m.in. postulaty większego skupienia się na bogatych klientach i luksusowych ofertach, uwagę wszystkich przyciągnęła propozycja stworzenia programu lojalnościowego dla wiernych klientów.
Szef Airbnb Brian Chesky zapowiedział wówczas powstanie projektu “Superguest”, czyli programu lojalnościowego z prawdziwego zdarzenia, który będzie promował najwyżej ocenianych i najczęściej wynajmujących na Airbnb gości. Członkowie programu mogą liczyć na nagrody: zniżki na kolejne wynajmy, darmowe transfery z lotniska, upgrade klasy podróży podczas lotu samolotem czy darmowy dostęp do lotniskowych saloników. Pilotażowo program miał wystartować wiosną, a w pełni zacząć działać latem. Tak się jednak nie stało – z czego to wynika?
– Przeprowadziliśmy badania, zrobiliśmy pilotaż, ale program nie był wystarczająco zróżnicowany. Nie udało nam się też wystarczająco mocno wciągnąć do programu naszej społeczności – powiedział Geeley w czasie spotkania z mediami kilka dni temu.
– Wróciliśmy więc do etapu planowania, ale mogę powiedzieć tylko tyle, że nie ma dnia, żebyśmy nie myśleli nad stworzeniem programu, w którym będziemy w stanie docenić naszych lojalnych klientów – mówi przedstawiciel Airbnb.
Pozostaje nam więc tylko czekać i mieć nadzieję, że Airbnb faktycznie uruchomi taki program w najbliższej przyszłości.
Ryanair też obiecał i... nic z tego nie wyszło
Wprowadzanie programów lojalnościowych nie jest łatwe, a przekonał się o tym choćby Ryanair. Gdy w 2016 roku przewoźnik ogłaszał start usług “My Ryanair” obiecywał m.in. darmowe bilety dla klientów często korzystających z usług przewoźnika. Miało to wyglądać następująco: jeśli w ciągu roku będziemy lecieć Ryanairem 12 razy, za kolejny lot nie trzeba będzie płacić.
Tyle tylko, że w tym przypadku na obietnicach się skończyło.
Z drugiej strony – dobrym przykładem programu lojalnościowego jest Wizz Discount Club. Wykupujemy w nim roczne członkostwo (cena to 29,99 EUR dla 1 osoby plus osoby towarzyszącej lub 59,99 EUR dla grup do 5 osób) i w zamian dostajemy m.in. tańsze bilety lotnicze, a także dostęp do niektórych ofert w pierwszej kolejności.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?