Samolot zaczął kołować spod terminala, gdy pasażerowie usłyszeli wołanie o pomoc z luku cargo pod pokładem!
Kiedy doszło do incydentu podczas lotu linii Air Canada?
Do zdarzenia doszło 13 grudnia na lotnisku w Toronto, tuż przed startem lotu linii Air Canada na lotnisko Moncton w prowincji Nowy Brunszwik. O zdarzeniu było cicho przez kilka tygodni, ale kilka dni temu podłapały je kanadyjskie media, gdy pasażerowie feralnego lotu zaczęli wrzucać nagrania do mediów społecznościowych.
Alanya od 1470 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Pafos od 2509 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Limassol od 2171 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Co stało się przed lotem linii Air Canada?
Jak czytamy w branżowym serwisie View From the Wing, samolot rozpoczął już kołowanie w stronę pasa startowego, gdy pasażerowie usłyszeli nagle krzyki i wołanie o pomoc dochodzące spod pokładu. Okazało się, że jeden z pracowników firmy handlingowej został zamknięty w luku cargo. Jak do tego doszło? Na razie nie wiadomo.
Na szczęście sprawa skończyła się dobrze. Pilot zawrócił do gate’u, gdzie uwolniono uwięzionego pracownika. Mężczyzna najadł się tylko strachu i nic mu się nie stało – pokazał się nawet przez chwilę zdezorientowanym pasażerom.
Doprowadziło to oczywiście do opóźnienia wylotu, bo trzeba było też wymienić załogę lotu, która przekroczyła swoje godzinowe limity pracy.
– To pierwszy taki przypadek w moim życiu i mam nadzieję, że ostatni. Ale musieliśmy zawrócić do gate’u, by wydostać tę osoby. Dobrą wiadomością jest to, że tej osobie nic się nie stało – pilot poinformował pasażerów.
Linie Air Canada poinformowały o wszczęciu śledztwa, które wyjaśni przyczyny tego zdarzenia.
Czy takie przypadki zdarzają się częściej?
Wbrew pozorom, takie przypadki zdarzają się częściej. Rok temu Boeing 777 American Airlines musiał zawracać z pasa startowego do terminala lotniska w Buenos Aires, gdy doszło do identycznego zdarzenia. Wcześniej podchmielony pracownik handlingu linii American Airlines usnął w luku cargo i… poleciał z Kansas City do Chicago. A uwięziony w ten sam sposób handler pakujący bagaże linii United poleciał w luku cargo z Waszyngtonu do Charlotte.
👉 Uwięziony pracownik handlingu – okazało się, że jeden z pracowników obsługi naziemnej został przypadkowo zamknięty pod pokładem; pilot natychmiast zawrócił do gate’u
👉 Szczęśliwe zakończenie – mężczyzna nie odniósł obrażeń, lot został opóźniony, a linie Air Canada wszczęły śledztwo w sprawie zdarzenia
👉 To nie odosobniony przypadek – podobne sytuacje miały już miejsce m.in. w liniach American Airlines i United, gdzie pracownicy również utknęli w luku cargo
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?