Paczkomat na kolejnym polskim lotnisku. Przydatna opcja dla zapominalskich podczas kontroli
Paczkomat® InPost pojawił się w hali odlotów poznańskiego lotniska, a cała procedura nadania niedopuszczonego podczas kontroli przedmiotu zajmuje kilka minut. Na miejscu dostępne są kartony i taśmy, dzięki którym pasażerowie szybko będą mogli zapakować swoje rzeczy i ponownie przejść kontrolę bezpieczeństwa.
Złote Piaski od 2787 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Alanya od 2285 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Ayia Napa od 2639 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Nowa usługa na poznańskim lotnisku nie odbiega od tej, z której można korzystać w przypadku „tradycyjnych” paczkomatów. Jeśli podczas kontroli bagażowej okaże się, że dany przedmiot nie może zostać zabrany na pokład samolotu (np. kosmetyki, perfumy), należy je włożyć do worka strunowego, okleić, zapakować w karton i umieścić w skrytce. Następnie, przy użyciu aplikacji InPost Mobile, należy nadać przesyłkę do wybranego paczkomatu w całym kraju lub kurierem na wskazany adres.
Swego rodzaju pionierem w zakresie wysyłki „nielotów” było Lotnisko Chopina, na którym urządzenie pojawiło się najwcześniej. Paczkomat zlokalizowany w strefie kontroli bagażu przy przejściu Fast Track E pojawił się pod koniec sierpnia ubiegłego roku. W połowie stycznia tego roku z podobnej opcji mogą korzystać podróżujący z portów we Wrocławiu (po lewej stronie przy wejściu do strefy kontroli bezpieczeństwa, pomiędzy strefą ogólną oraz fast track) i Katowicach (na pierwszym piętrze terminalu pasażerskiego B, przed wejściem do obszaru kontroli bezpieczeństwa).
W paczkomacie nadane mogą być zakwestionowane podczas kontroli różnego rodzaju płyny, żele i aerozole, przedmioty z ostrymi zakończeniami lub krawędziami, narzędzia robocze, tępe narzędzia, baterie zapasowe i niedozwolone wg DGR (Dangerous Goods Regulations) urządzenia elektroniczne, a także powerbanki o pojemności powyżej 160Wh.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?