Poznajcie współczesne Atlantydy. 10 zatopionych miejsc wartych podróży
Wodą przykryto naprawdę urokliwe miejsca, które - w suszy - przypominają o swojej historii.
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Port Royal - Jamajka
Kiedyś musiało być to miejsce o naprawdę specyficznym klimacie. Środek Karaibów, słońce w pełni, widoki jak z raju. A w przeszłości? Arena zmagań piratów z wojskami. W Port Royal były więc bary pełne rumu, przybytki, do których zapraszały damy lekkich obyczajów. Wszędzie dominowała wszechobecna atmosfera nieskrępowanej zabawy. Skończyło się to wraz z rokiem 1692. Wtedy, po trzęsieniu ziemi, najpierw zapadło się kilka budynków. Nadeszło też tsunami, które doszczętnie zalało Port Royal. Dziś można je obejrzeć pod wodą. Pozostały po nim ruiny, które przyciągają uwagę nurków z całego świata. A całości towarzyszy klimat grzesznego miasta. Do dziś wspominane są komentarze tych nielicznych, którzy trzęsienie ziemi i tsunami przeżyli - katastrofa miała być karą za rabunki i rozpustę, czyli to, z czego tak bardzo słynął Port Royal.
Fot. Wikimedia Commons
Kiedyś musiało być to miejsce o naprawdę specyficznym klimacie. Środek Karaibów, słońce w pełni, widoki jak z raju. A w przeszłości? Arena zmagań piratów z wojskami. W Port Royal były więc bary pełne rumu, przybytki, do których zapraszały damy lekkich obyczajów. Wszędzie dominowała wszechobecna atmosfera nieskrępowanej zabawy. Skończyło się to wraz z rokiem 1692. Wtedy, po trzęsieniu ziemi, najpierw zapadło się kilka budynków. Nadeszło też tsunami, które doszczętnie zalało Port Royal. Dziś można je obejrzeć pod wodą. Pozostały po nim ruiny, które przyciągają uwagę nurków z całego świata. A całości towarzyszy klimat grzesznego miasta. Do dziś wspominane są komentarze tych nielicznych, którzy trzęsienie ziemi i tsunami przeżyli - katastrofa miała być karą za rabunki i rozpustę, czyli to, z czego tak bardzo słynął Port Royal.
Fot. Wikimedia Commons
PoprzednieObraz 1 z 10Następne
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
rzymian z dużej
poza tym fajny artykuł. Bałem się, że będzie o jakichś zatopionych złomach, a jednak są miasta/wsie :)
Geamana Rumunia http://tiny.pl/gmgq8
Szanowny Autorze, tama to nie zapora. To zupełnie inna budowla hydrotechniczna. Regulacyjna, czyli pełni zupełnie inną funkcję i inaczej wygląda. Przy elektrowniach wodnych są zapory. Dla laika może to i "wsierawno", ale F4F pretenduje do miana profesjonalnego portalu, więc warto byłoby nie popełniać takich merytorycznych byków.
