Już nie tylko powerbanki? Linie mogą zakazać kolejnego urządzenia!
Costa del Sol od 2803 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Majorka od 2077 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Kreta Wschodnia od 2913 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Powerbanki uruchomiły lawinę zmian. Linie lotnicze wprowadziły ograniczenia
Jeszcze kilka lat temu ograniczenia dotyczące powerbanków zamykały się właściwie w informacji, że nie należy ich przewozić w bagażu rejestrowanym. Owszem, już wtedy istaniały ograniczenia dotyczące ich pojemności, ale mało który z popularnych i powszechnie dostępnych powerbanków chociażby się do niej zbliżał. W ostatnim czasie sytuacja mocno się zmieniła – naprawdę pojemne powerbanki staniały, a i liczba sprzętu, jaki ze sobą wozimy, mocno wzrosła. Efekt? Pasażerowie zaczęli wozić więcej i większych powerbanków, a wraz z tą zmianą pojawiły się także… pożary na pokładach.
W styczniu 2025 r. jeden z takich akumulatorów wywołał pożar na pokładzie samolotu Air Busan stojącego jeszcze na płycie lotniska w Korei Południowej. Mimo że nikomu nic poważnego się nie stało, ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie, zmuszając do pilnej ewakuacji i raniąc 27 osób. Nie było to jedyne tego typu zdarzenie. Cała seria incydentów związanych z przegrzewającymi się akumulatorami litowo-jonowymi sprawiła, że przewoźnicy zaczęli masowo zmieniać zasady przewozu przenośnych baterii – szczególnie powerbanków.
Wiele linii całkowicie zakazało korzystania z powerbanków podczas lotu, inne wymagają przewożenia ich wyłącznie w bagażu podręcznym pod siedzeniem, a część ograniczyła liczbę urządzeń, które pasażer może zabrać na pokład. Wśród takich przewoźników są m.in. Lufthansa, LOT, Swiss, Singapore Airlines, Scott, China Airlines, Southwest Airlines, Wizz Air. Austrian Airlines, Brussels Airlines, Eurowings, Discover Airlines, Edelweiss oraz Air Dolomiti.
Te dwa urządzenia są dziś największym zagrożeniem – powerbanki i e-papierosy
Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego (CAA) rozpoczął przed wakacjami kampanię „Pack Right. Safe Flight”, skierowaną do milionów pasażerów podróżujących latem. Regulator nie pozostawia wątpliwości – obecnie największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa samolotów są pożary wywołane przez baterie litowe, które znajdują się przede wszystkim w powerbankach i… e-papierosach. I to właśnie te dwa urządzenia są wskazywane jako najbardziej problematyczne na pokładach samolotów.
– Nieprawidłowe spakowanie może doprowadzić do usunięcia bagażu z lotu, znaczących opóźnień, a nawet do pożaru, którego ugaszenie może okazać się niemożliwe – przypomina CAA.
Według danych CAA liczba zgłoszeń dotyczących przegrzewających się urządzeń pasażerów niemal podwoiła się między 2024 a 2025 rokiem. Jednocześnie aż o 91 proc. wzrosła liczba przypadków wykrycia urządzeń z bateriami litowymi nieprawidłowo spakowanych do bagażu rejestrowanego.
Dodatkowo CAA zachęca, aby kupować sprzęt renomowanych i sprawdzonych firm, nie korzystać z powerbanków, które noszą ślady uszkodzenia lub napęczniały, a także pamiętać o wyjęciu baterii, jeśli przed lotem nasz bagaż podręczny zostanie niespodziewanie skierowany do luku bagażowego.
👉 Styczeń 2025: powerbank wywołał pożar na pokładzie samolotu Air Busan w Korei Południowej; ewakuacja była pilna, a 27 osób zostało rannych.
👉 Między 2024 a 2025 liczba zgłoszeń przegrzewających się urządzeń pasażerów niemal się podwoiła; o 91% wzrosły wykrycia baterii litowych źle spakowanych do bagażu rejestrowanego.
👉 Wiele linii zaostrzyło zasady: zakaz używania powerbanków w locie, wymóg przewozu w bagażu podręcznym pod siedzeniem lub limity liczby sztuk; zmiany dotyczą m.in. Lufthansy, LOT, Swiss, Singapore Airlines, Wizz Air i Southwest.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?