Potężne trzęsienia ziemi w Tajlandii i Mjanmie, są ofiary śmiertelne! Co z turystami z Polski? MSZ i biuro podróży uspokajają
Silne trzęsienie ziemi nawiedziło w piątek środkową Birmę, jego magnituda wyniosła 7,7. Ale wstrząsy były też odczuwane w sąsiedniej Tajlandii, a zwłaszcza w Bangkoku. Na opublikowanych w mediach społecznościowych nagraniach widać kołyszące się drapacze chmur i wylewającą się wodę z basenów znajdujących się na dachach hoteli. W wyniku wstrząsów zawalił się m.in. 30-piętrowy budynek, gdzie trwały pace budowlane. Pod jego gruzami znajduje się ponad 70 osób, a służby ratunkowe prowadzą intensywne działania, aby ich stamtąd wydobyć.
Pafos od 2633 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Brava od 2258 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Side od 2687 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
W wyniku trzęsienia w Bangkoku ogłoszono strefę klęski żywiołowej drugiego stopnia i ewakuowano część mieszkańców. Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że wśród poszkodowanych nie ma Polaków, ale ambasada Polski w Bangkoku została ewakuowana z powodu uszkodzenia budynku.
Uspokajające komunikaty wydają też biura podróży.
„W związku z informacjami o trzęsieniu ziemi w Tajlandii w trosce o bezpieczeństwo naszych klientów, wdrożyliśmy standardowe procedury, zapewniające szybkie i skuteczne działanie w takich sytuacjach” – informuje biuro podróży Rainbow w odpowiedzi na pytania Business Insider Polska.
„Obecnie wszyscy goście przebywają w bezpiecznej części kraju, z dala od epicentrum. Na bieżąco śledzimy rozwój wydarzeń, jednak w tej chwili nic nie wskazuje na to, aby miały one wpływ na komfort ich wypoczynku – informuje Katarzyna Pasikowska, PR manager firmy.
Co z lotami i ruchem na lotniskach?
Mimo trzęsienia ziemi, operacje na lotnisku Suvarnabhumi w Bangkoku odbywają się bez zakłóceń. Lotnisko apeluje jednak w mediach społecznościowych do pasażerów o sprawne zaplanowanie podróży do portu przed swoją podróżą, bo z powodu wstrząsów dojazd na lotnisko może się wydłużyć.
Trzęsienia były też odczuwalne w innych turystycznych częściach kraju, m.in. Chiang Mai. Tamtejsze lotnisko wstrzymało loty na około pół godziny, jednak jak czytamy w miejscowych mediach, ruch lotniczy został tam już przywrócony.
Duże zniszczenia w Mjanmnie
Dużo poważniejsze zniszczenia trzęsienie ziemi wywołało w Mjanmie (dawniej Birma). W stolicy tego kraju – Naypyidaw – zawalić miało się kilka budynków ministerstw. Zniszczony został też słynny most Ava w Mandalay, który zawalił się do rzeki Iravadi. Poważnie uszkodzony został też słynny Pałac Królewski w Mandalay, choć nie jest na razie znana skala jego zniszczeń.
Są ofiary śmiertelne, choć ich liczba jest na razie trudna do oszacowania.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?