Ostatni turystyczny kraj południa UE z restrykcjami nieprędko je zniesie. Notują bardzo alarmujące dane!
W środę Portugalia zanotowała 26848 nowych przypadków koronawirusa i aż 47 zgonów spowodowanych koronawirusem – w tej ostatniej statystyce są to najgorsze dane od połowy lutego. Ponad 90 procent nowych zakażeń to nowy wariant omikrona, czyli BA.5. W efekcie Portugalia ma najwięcej nowych zakażeń w UE – z danych ECDC wynika, że za ostatnie 7 dni liczba nowych przypadków wynosi 1295 na 100 tysięcy mieszkańców. Dla porównania: dla Niemiec analogiczny wskaźnik wynosi 377, a dla Hiszpanii – 227.
Rodos od 2786 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Zakynthos od 2575 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Riwiera Olimpijska od 2823 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Portugalski rząd na razie zachowuje spokój i twierdzi, że będzie na bieżąco monitorował sytuację. Rząd nie planuje wznawiać restrykcji, które zostały już jakiś czas temu zniesione, ale z drugiej strony w związku z alarmującymi liczbami nie ma też co się spodziewać poluzowania restrykcji wjazdowych. Portugalia wciąż wymaga bowiem od podróżnych jednego z 3 dokumentów: potwierdzenia zaszczepienia, przechorowania choroby lub świeżego negatywnego wyniku testu na koronawirusa.
A przypomnijmy, że Portugalia jest właściwie jedynym urlopowym krajem z południa Europy (z wyjątkiem Malty), który utrzymuje takie restrykcje. Testy i obowiązek pokazywania certyfikatów COVID zniosły już bowiem Hiszpania, Chorwacja, Włochy, Grecja i Cypr. To zaś może się okazać kłopotem dla Portugalii w sytuacji, gdy jej wszyscy „konkurenci” zdecydowali się już na całkowite zniesienie restrykcji wjazdowych.
Warto przy okazji dodać, że ponad 90 procent wszystkich obywateli Portugalii jest w pełni zaszczepiona.