18.05.2017
Polish Riviera czy „go to Hel(l)”? Bałtyk w oczach obcokrajowców
Dyskusja, która trwa od kilkunastu lat: jechać nad Morze Bałtyckie... czy jednak wybrać chorwackie, włoskie lub bułgarskie plaże. Zastanawialiście się kiedyś, co o naszym wybrzeżu sądzą turyści zagraniczni? Możemy się mocno zdziwić.
PoprzednieObraz 1 z 12Następne
Morze, nasze morze
Niemniej, w prasie zagranicznej – zarówno tej drukowanej, jak i w internecie – często pojawiają się artykuły, które mają bardzo pozytywny wydźwięk... i zachęcają turystów do odwiedzin i spędzenia czasu nad Bałtykiem. Czy się mylą? Jakie argumenty najczęściej padają?
Fot. karnizz, shutterstock
– Gdzie w tym roku jedziesz na urlop?Tak często wyglądają rozmowy, prowadzone przez Polaków. Utarło się narzekać na polskie wybrzeże, widzieć same wady w pomyśle spędzenia urlopu w Kołobrzegu, Władysławowie, Ustce, Świnoujściu – lub w którejś z mniejszych miejscowości i wiosek, rozsianych wzdłuż naszej północnej granicy. Oczywiście, jest również mnóstwo ludzi, którzy nie wyobrażają sobie lepszego miejsca na wypoczynek, jeżdżą regularnie nad polskie morze i zachwalają jego przewagę nad innymi „morskimi” kierunkami.
– Nad Bałtyk
– No co ty? Przecież tam drogo, zimno, głośno!
Niemniej, w prasie zagranicznej – zarówno tej drukowanej, jak i w internecie – często pojawiają się artykuły, które mają bardzo pozytywny wydźwięk... i zachęcają turystów do odwiedzin i spędzenia czasu nad Bałtykiem. Czy się mylą? Jakie argumenty najczęściej padają?
Fot. karnizz, shutterstock
PoprzednieObraz 1 z 12Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Paweł Kunz Autor artykułu
© obrazka głównego: FlorianKunde, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Pan Paweł jest zdecydowanie najsłabszym redaktorem tutaj.
Taki ciekawy temat a tak nudno opowiedziany. Szkoda, nie wytrzymałam do końca.
„parawaningu”. 99 proc. polskich czytelników wie, o co chodzi. Dla pozostałych 5 proc. – scenka rodzajowa z Karwii. - BRAWO !
Bardzo interesująca opinia. Naprawdę tak uważasz czy tylko Ci się wymsknęło?
Prawdziwa historia. Ktoś tu się sili na filozofie a ma braki w warsztacie.
W Grecji swieza rybe w okresie wakacyjnym tez nielatwo kupic w restauracji. Tak samo tam jest zakaz polowow kutrami w okresie czerwiec-wrzesien bodajze. Mozna lowic tylko na wlasny uzytek. Oczywiscie w malych tawernach poza duzymi miejscowosciami szansa na swieza rybke rosnie diametralnie ale wieksze miejscowosci to w wiekszosci juz dzisiaj mrozone ryby z lidla i innych marketow.
Lubię podróżować do Łeby, Kołobrzegu i Sopotu. Lecz nie latem tylko zimą. Ma swój klimat, niepowtarzalny w innych nadmorskich miejscach. Co do lata to jednak wolę lecieć do Grecji, Portugalii lub Meksyku.
Tak samo sałatka choriatiki z pomidorów,ogórków itp z lidla ,a zamiast orginalnej greckiej fety ,plaster słonego antotiri. Nie wspominam tu jeszcze o oliwkach,tych "mięsistych" z beczki. Ostatnimi czasy w ich narodowej sałatce spotkać mozna zwykłe oliwki ze słoika marketowego.
Ale polskie morze jest słabe i to niestety jest prawda. Plaże - no są, ale co z tego, jeśli pogoda jest totalnie nieprzewidywalna. Woda brudna, zimna i niezdatna do kąpieli. Turkusu też nie ma. Nie ukrywam też, że na Bałtyk mnie nie stać. Wolę te same (albo i mniejsze) pieniądze wydać nad Morzem Śródziemnym, albo w Portugalii.
Zieeeeeew
Buehehe coś ci się chyba popierwiastkowało, koleżanko. Poczytaj innych orłów pióra na tym portalu, sprawdź artykuły tego redaktora i wróć odszczekać komentarz :-)))
To, że ktoś popełnia błędy a pisze ciekawie albo kontrowersyjnie albo podejmuje trudne tematy nie oznacza, że jest gorszy... Tutaj... temat jest położony spektakularnym przynudzaniem. Deal with that.
A ja dla odmiany uważam, że Pan Paweł jest świetnym redaktorem - potrafi każdy temat przedstawić w ciekawy sposób i nie wałkuje po 100 razy tego samego. Wprowadza fajny klimat w portal - zawsze oprócz najnowszych promocji można trafić w różne ciekawostki albo też małe prowo do dyskusji ;) jak przy tym "slajdowisku".
Pozdrowienia :)
Mieszkając w Gdyni ciesze się że tu mieszkam, mogę jechac na plażę chociażby na półwysep w około godzinkę pociągiem, bez korków... Ale naprawde dziwie sie milionom turystów którzy wykupują 2 tygodnie nad polskim morzem. Pogoda to przede wszystkim jest nieprzewidywalne niestety :( Jedzenie wiadomo że w wakacyjnych budach dostaniemy chłam, trzeba potrafić znaleźć dobrą restaurację która pracuje cały rok a nie jedynie w sezonie.
Do Meksyku sie lata nasza zimą takze cos nie bardzo sie zgadza w Twojej wypowiedzi.
OK, zatem pytanie do was: polecilibyście pobyt nad polskim morzem swoim zagranicznym znajomym? Czy raczej odradzalibyście pomysł spędzenia nad nim urlopu?
Jak macie kasę i siły zwiedzajcie Świat.
Bałtyk zostawcie na emeryturę :)
kto normalny jezdzi nad polskie morze, przeciez tam 3 swiat panuje ciagle, w ciemno bookowac losowy bilet poza pl i wyjdziecie na tym 10x lepiej, chyba nie ma nic gorszego w EU niz polskie morze
latam do Meksyku w sierpniu chociaż raz na 2 lata. Odpowiada mi temperatura w tym czasie w Meksyku. Uwiebiam upały.
Co za menda podpisuje się tutaj moim nickiem ? Ja, oryginalny @jacakatowice, tego nie napisałem..
ale lipny artykul, ja tam kocham polskie morze
Polecam polskie wybrzeże dla turysty aktywnego, który nie leży na plaży i się smaży, tylko zwiedzającego zabytki, muzea i inne atrakcje, lub uprawiającego sport. Byłem nad Bałtykiem w Czerwcu, we Wrześniu, a nawet początkiem Października – we wszystkich przypadkach było OK. W muzeach i zabytkach luzy, temperatury po 15-25stC, czyli idealne na chodzenie i jeżdżenie. Jak padało, to przez godzinę, a nie cały dzień.
Problemem poza sezonem wakacyjnym jest transport publiczny na środkowym wybrzeżu, ale Świnoujście i Trójmiasto z przyległościami mają przyzwoitą komunikaję przez cały rok.
Pozdrawiam.
Nad Bałtykiem wszystko może być fajne ale niestety pogoda jest nieprzewidywalna ... Kto ma małe dzieci ten nie może ryzykować 'deszczowych' wakacji bo będzie to koszmar dla niego i przede wszystkim dla dzieci. A jechać na urlop żeby siedzieć pod dachem nie ma sensu. Dlatego właśnie mimo tego że mieszkam nad Bałtykiem to jeżdżę na urlopy na wakacje. Pozdrawiam
I to też nie ja pisałem . Ogólnie to w ogóle nie komentuję artykułów na stronie głównej. Więc jak jest jakiś komentarz podpisany "jacakatowice" to jest to fejk.
Czyli ten komentarz też jest fejkiem?
Gdzie jest taniej niż nad polskim morzem? Noclegi po 40 złotych niedaleko morza, wyżywienie nie jest aż tak drogie. No chyba że ktoś musi sypiać w hotelach...
Polskie morze dla zachodniego turysty tylko w ramach ciekawostki i zwiedzenia Trójmiasta. Pobyt około tygodnia to absolutne maksimum, jeśli pogoda się uda to będzie ciekawa wycieczka.
Jeśli ktoś chce urlop w cieple, to tylko i wyłącznie południe europy, a kraje do wyboru jakie mu pasują.
