Polacy utknęli na Sokotrze, ale wreszcie wrócą do domu. Jest reakcja MSZ
Fuerteventura od 2999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Alanya od 2695 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Sharm El Sheikh od 2968 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Polacy będą mogli wrócić do domu, specjalne loty już jutro!
Cała sytuacja jest pokłosiem zaostrzenia sporu w regionie – nie tylko w samym Jemenie, ale także pomiędzy Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Kilka dni temu lotnisko na Sokotrze zostało tymczasowo przejęte przez wojsko, a wszystkie połączenia lotnicze zawieszone od 4 stycznia włącznie. W efekcie turyści przebywający na wyspie stracili możliwość wyjazdu. Ich loty powrotne zostały odwołane i wszyscy musieli opuścić lotnisko lub w ogóle nie zostali na nie wpuszczeni. W sumie na wyspie utknęło blisko 400 osób (choć niektóre zagraniczne źródła sugerują nawet 700 osób), w tym kilkudziesięciu Polaków.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało jednak, że już jutro, 7 stycznia, turyści będą mogli wyjechać z Sokotry. Resort utrzymuje też, że pozostaje w stałym kontakcie z rodakami przebywającymi na wyspie oraz monitoruje ich sytuację.
– Jest! Mamy informację z naszej placówki w Arabii Saudyjskiej! 7 stycznia linia lotnicza umożliwi przelot z Sokotry do Dżeddy. Polacy będą mogli bezpiecznie wrócić do domu – napisał Marcin Wiewiór, rzecznik MSZ.
Transport udało się zorganizować dzięki współpracy ambasady, ministerstwa i linii lotniczych. Mowa o trzech połączeniach z Sokotry do Dżeddy w Arabii Saudyjskiej. Wszystkie odbędą się 7 stycznia – o 8:00, 11:45 i 14:45.
– Chciałbym podziękować linii Yemenia za uruchomienie lotów z Sokotry, które pozwolą polskim turystom opuścić wyspę – napisał Robert Rostek, ambasador RP w Arabii Saudyjskiej, Omanie i Jemenie.
🚨Niestety, zdarzają się przypadki nie tylko ignorowania komunikatów @MSZ_RP dot. bezpieczeństwa przez niektórych organizatorów wyjazdów, ale również ich bagatelizowania w informacjach przekazywanych klientom.
— Rzecznik MSZ – Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) January 5, 2026
🚨Mimo trudnej sytuacji bezpieczeństwa, część organizatorów wycieczek… https://t.co/09SjOSpcsj
Sytuacja na Sokotrze, czyli jak do tego doszło?
Napięta sytuacja w regionie nie jest jednak niczym nowym. Sokotra, znana z unikalnej przyrody, jest wyspą należącą do Jemenu, w którym od 11 lat trwa wojna domowa. Od kilku lat zyskuje jednak coraz większą popularność za sprawą licznych wycieczek zorganizowanych, które oferują zarówno polskie, jak i zagraniczne biura podróży. Surowość wyspy, niezadeptane krajobrazy i jej niedostępność sprzedawane są jako największe atuty tego miejsca.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomina jednak, że od lat odradza podróże do Jemenu, a Sokotra – choć jest odizolowana od kontynentu – nie jest w tej kwestii wyjątkiem.
– W związku z sytuacją kryzysową na wyspie Sokotra, Ambasada RP w Rijadzie przypomina, że dla Jemenu obowiązuje najwyższy poziom ostrzeżenia dla podróżnych, zalecenie unikania wszelkich podróży do Jemenu, w tym na Sokotrę. Rekomendacja MSZ obowiązuje od początku wojny w Jemenie – podkreśla ponownie MSZ.
Biura podróży bronią się jednak, że Sokotra jest w ich ocenie bezpieczna i w żadnym momencie ich klienci nie byli zagrożeni. Nadprogramowy czas na wyspie spędzili na zwiedzaniu i wszyscy mogli liczyć na opiekę pilotów i organizatorów. Z kolei niektórzy klienci przyznają, że nie mieli pełnego obrazu sytuacji i po prostu… zaufali organizatorom.
– Tak, to była moja decyzja, że chcę tu przyjechać. Ale ona była świadoma, ponieważ biuro podróży z Polski zapewniało mnie, że mogę być spokojny, wybierając się na Sokotrę – relacjonował jeden z turystów, w rozmowie z Wirtualną Polską. – Mam żal do organizatora o to, że nie zadbał o przedstawienie nam faktycznego stanu ryzyka związanego z wyjazdem. Nie usłyszałem pytania, czy aby na pewno chcę lecieć na Sokotrę, mimo pogorszenia się na niej sytuacji. Nie jestem profesjonalistą, jeśli biuro mnie zapewnia, że nie ma się czego bać, to mam prawo w to wierzyć – wyjaśniał.