Polacy szturmują ten odludny zakątek Europy. Nie odstraszają nas ceny ani temperatury

Jest na Twojej liście?
To nie jest ani tanie ani łaskawe pogodowo miejsce, a jednak… z roku na rok przyciąga coraz więcej Polaków. Zainteresowanie Svalbardem – bo o nim mowa – tylko w 2025 roku wzrosło o 15 procent. W efekcie polscy turyści okazali się być jedną z najliczniejszych grup narodowych, które przybyły do wrót Arktyki.

Spitsbergen robi furorę wśród Polaków? 15% wzrostu tylko w ostatnim roku!

Kiedy pytasz przeciętnego Polaka, dokąd chciałby udać się na urlop – wymieni prawdopodobnie wiele przepięknych krajów, choć większość z nich niewątpliwie będzie mieć palmy i piękny kolor wody. Nie brakuje jednak tych podróżników, którzy chcą eksplorować nieco mniej „pocztówkowe” części świata. I jak się okazuje – jest wśród nich Svalbard, jeden z najbardziej odludnych zakątków Europy. 

Jak wynika z najnowszego raportu Visit Svalbard, w 2025 roku przyjechało tu 5622 Polaków, a dla porównania – rok wcześniej było ich 4856. I jest to tym ciekawsze, jeśli pomyślicie, że na Spitzbergenie mieszka zaledwie 2600 osób. 

Zainteresowanie Polaków archipelagiem jest na tyle duże, że załapaliśmy się nawet do rankingu najliczniejszych grup narodowych wśród turystów (chociaż na 10. miejscu). O ile nadal w tej kategorii dominują Norwegowie, Brytyjczycy i Amerykanie, to polski wkład w turystykę faktycznie jest już zauważalny w statystykach. Co tylko potwierdza interesujący trend wypraw w poszukiwaniu „prawdziwej zimy” i mniej sztampowych kierunków. 

W sumie Svalbard odwiedziło 198 194 osoby, a goście zostawali tam średnio około 2,7 doby. Zainteresowanie Svalbardem nie ogranicza się do krótkich wizyt, bo z roku na rok rośnie też liczba dłuższych wizyt, które pozwalają na dokładniejszą eksplorację archipelagu. Solidną część wszystkich turystów stanowią też pasażerowie rejsów wycieczkowych – w sumie było ich blisko 63 tysiące.

Foto: Visit Svalbard

Jak dotrzeć na Svalbard i skąd wziąć tanie bilety lotnicze?

No dobrze, ale jak właściwie można dotrzeć na Svalbard skoro tak chętnie mówi się o nim jako o jednym z najbardziej odludnych, a nawet najbardziej niedostępnych zakątków Europy? To łatwiejsze niż można by przypuszczać, chociaż… nie liczcie na niskobudżetowy wyjazd. 

Przede wszystkim, wyjazd na Svalbard to tak naprawdę wyjazd na Spitsbergen, a jeszcze konkretniej – do Longyearbyen, bo to tutaj zlokalizowane jest lotnisko. Najłatwiej znaleźć tanie połączenie do Oslo i Tromso i stamtąd kupić bilet do Longyearbyen. Połączenia z tych norweskich hubów są dość regularne, zwłaszcza w sezonie turystycznym. Przy odrobinie elastyczności i wcześniejszego planowania da się znaleźć atrakcyjne oferty biletów lotniczych z Polski. Zdarzało nam się publikować okazje, w których podróż z Polski kosztowała nawet 600-700 zł w dwie strony. Warto jednak pamiętać, że bilet lotniczy to dopiero początek kosztów. 

Trzeba pamiętać też o noclegach (średnio turyści wydają na nie 2230 koron, czyli ok. 830 zł), wyżywieniu i cenie przewodnika (lub wycieczek zorganizowanych), bowiem turyści w większości nie mogą samodzielnie opuszczać Longyearbyen. Wymagane jest bowiem posiadanie broni i odpowiednie zezwolenia, ze względu na zagrożenie ze strony dzikich zwierząt. 

Niezwykłe krajobrazy, niedźwiedzie polarne i białe noce, czyli co robić na Spitsbergenie?

To, co stanowi największe zagrożenie na wyspie, jest też jednocześnie tym, co najmocniej przyciąga turystów. Ten arktyczny archipelag oferuje niepowtarzalne krajobrazy, surową naturę i niesamowite atrakcje. Można tu też doświadczyć zarówno nocy polarnej, jak i białych nocy – w zależności od terminu wizyty. 

Wśród najczęściej wybieranych wycieczek królują kolejno krótkie rejsy widokowe z podziwianiem zwierząt, psie zaprzęgi, klasyczne zwiedzanie z przewodnikiem, skutery śnieżne, trekkingi, wizyty w kopalni węgla, wycieczki gastronomiczne, jaskinie lodowe, polowanie na zorzę polarną i quady. 

Najlepszym czasem jest zarówno wiosna (marzec-maj) – kiedy kończą się noce polarne, za to warunki do zimowych aktywności są najlepsze, jak i lato (czerwiec-sierpień), gdy krajobrazy są nieco mniej zimowe, ale dni są długie, a możliwość podziwiania krajobrazów i zwierząt z łodzi czy podczas trekkingów znacząco się zwiększa. Polacy najchętniej wybierają czas od czerwca do września.

Foto: Visit Svalbard
W skrócie
👉 Svalbard w 2025 odwiedziło 5622 Polaków, o 15% więcej niż w 2024 (4856); Polacy są w TOP10 najliczniejszych nacji turystów.

👉 Łącznie archipelag przyjął 198 194 turystów, średni pobyt wyniósł 2,7 doby; ok. 63 tys. gości przypłynęło w ramach rejsów wycieczkowych.

👉 Dojazd: lot do Oslo lub Tromsø i przesiadka do Longyearbyen; okazje z Polski trafiają się za 600–700 zł w dwie strony.
Sprawdź inne superokazje 🔥
Tydzień na Maderze za 1548 PLN 🌸🚠 ✈️😍 Bezpośredni lot i noclegi w Funchal
Madera z Katowic 1548 PLN

Madera czeka: szlaki, góry, ocean i wolność zwiedzania autem

Odpocznij na Balearach🌤️🏖️ Tydzień na Minorce w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z wyżywieniem za 2358 PLN
Minorka z Warszawy 2358 PLN

Baleary chwilę po sezonie, to dobre miejsce na regenerację i odpoczynek

MEGA❗Loty na Tajwan ze Sztokholmu od 1480 PLN ✈️🧳
Tajwan ze Sztokholmu 1480 PLN

Tajwan z dolotem z Polski od 1710 PLN!

✨ Wyspa szerokich plaż i wiatru ✨ Pięć dni na Fuerteventurze za 1364 PLN 😍🌊
Furteventura z Katowic 1364 PLN

Ucieczka od zimna na Kanary w najlepszym wydaniu

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?