Polacy podbijają Katalonię! Mamy dane z całej Europy: samoloty z 2 naszych lotnisk są najmocniej wypchane pasażerami
Nie ma popytu na latanie? Polacy zadają temu kłam
Kryzys na Bliskim Wschodzie negatywnie wpływa na branżę lotniczą i popyt na latanie. Na Fly4free.pl pisaliśmy, że linie lotnicze mocno obniżają ceny biletów, by zachęcić pasażerów do latania. Okazuje się jednak, że na niektórych trasach popyt na latanie jest bardzo duży, a najlepszym przykładem są polskie lotniska. Nieoficjalny profil lotniska Barcelona Girona opublikował właśnie dane dotyczące wypełnienia samolotów na trasach do Katalonii w kwietniu. Co się okazało?
Ayia Napa od 2559 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Riwiera Czarnogórska od 2739 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Sycylia od 2680 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Samoloty z Poznania i Krakowa najmocniej wypełnione
Z zestawienia 27 najpopularniejszych tras do Girony jasno wynika, że samoloty z polskich lotnisk notują najwyższy load factor. Są to lotniska w Krakowie (92,8 procenta wypełnienia) i Poznaniu (93,2 procenta), na których loty realizuje Ryanair. Z całej listy jasno wynika, że wyższy load factor mają loty z Eindhoven (93,9 procenta) oraz Frankfurtu Hahn (93 procent, mniej niż Poznań, ale więcej niż Kraków).
W przypadku innych połączeń widzimy bardzo duże różnice w wypełnieniu samolotów. Jak widzimy, relatywnie najmniejsze obłożenie mają trasy z Wielkiej Brytanii i Irlandii, a więc z Birmingham (69,4 procenta), Bournemouth (59,4 proc.), Bristolu (65,1 proc.), Cork (69,3 proc.), Dublina (70,7 proc.), East Midlands (59,3 proc) czy Leeds (63,5 proc.).
👉 Najwyższy load factor na liście 27 tras do Girony miał Eindhoven: 93,9%; Frankfurt Hahn osiągnął 93,0%.
👉 Dane o wypełnieniu opublikował nieoficjalny profil lotniska Barcelona Girona; polskie trasy należą do najbardziej „wypchanych” w Europie.
👉 Najniższe obłożenie na trasach do Girony zanotowano m.in. z Bournemouth (59,4%) i East Midlands (59,3%); słabiej wypadały też inne kierunki z UK i Irlandii.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?