Podróż życia! Kamperem przez Nową Zelandię (cz. 2)
Ewelina i Kamil przejechali 3500 km w dwa tygodnie. Pływali kajakami po Zatoce Milforda i u wybrzeży parku Abela Tasmana, wspinali się by zobaczyć lodowiec, stanęli oko w oko z fokami. Zainspiruj się do swojej podróży życia!
W połowie 2016 roku na Fly4free.pl pojawił się HIT. Nowa Zelandia za 2000 PLN. Taka oferta nie trafia się często, więc trzeba korzystać. Bilety kupione, witajcie Antypody…
Więcej wideo Fly4free.TV znajdziecie na YT. Pamiętajcie dać suba! >>
Więcej wideo Fly4free.TV znajdziecie na YT. Pamiętajcie dać suba! >>
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Kamil Lodziński Autor artykułu
Dziennikarz z doświadczeniem w największych portalach internetowych, współtworzył serwis informacyjny o2.pl od podstaw, a wcześniej pracował w Wirtualnej Polsce. Po odejściu z korporacyjnych struktur postawił na niezależność i własną działalność. Pasjonat podróży i odkrywania świata, marzy o wyprawie na Antarktydę – najlepiej w promocji za 500 zł. Każdy dzień traktuje jako okazję do poznania czegoś nowego.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
szalu nie ma, wszystko zalezy od pogody, na ktora cholernie ciezko trafic w NZ
Przejechane 3500 km w 2 tygodnie. To byliście pozwiedzać czy pojeździć samochodem ?
średnio 250km dziennie, nawet gdyby to było 350km dziennie. Z samochodu nie można pozwiedzać? A motocykliści nie zwiedzają robiąc po 7kkm w 2 tygodnie? Zresztą zwiedzać można w czasie dnia, przed snem można się przemieścić na nową miejscówkę!
OK, super tylko jak dolecieć i wrócić z NZ za 2 tys. ? Co to za linie ?
Te linie to "promocja" albo "błąd taryfowy". Znasz takie?
Małe masz pojęcie o zwiedzaniu.
Zamiast hejtować, może po prostu odpowiedzcie mniej doświadczonemu koledze. We wrześniu była taka duża promocja/error fare na loty do Nowej Zelandii, z której skorzystało wiele osób. Raz na jakiś czas się zdarza, trzeba polować :)
Tutaj link: http://www.fly4free.pl/hit-tanie-loty-nowa-zelandia-1859-pln/
co do filmiku - po co opowiadac "co sie widziało" skoro ma się kamerę? Lepiej to po prostu pokazać, zamiast pokazywac siebie. No rozumiem że może Cejrowski pokazuje siebie i jest jakims wzorcem - z tym że nie tak łatwo mówić tak ciekawie jak Cejrowski i to bedąc w stałej interakcji z otoczeniem. Ale tam gdzie obrazki przyrody - jest ciekawie
To chyba nawet nie był błąd taryfowy, tylko oficjalna promocja Thai Airways. Na stronie przewoźnika takie ceny były przez cały weekend. Też się załapałem i lecę pod koniec kwietnia.
Świetna relacja. Aż chce się jechać. Tak trzymać!
Wspaniale! Wielkie brawa dla dzielnych reporterów Fly4free.
mała prosba do hejterów ,odpusccie chociaz raz :) dzieki z góry. ps czesc 1 była calkiem spoko , da sie obejrzec :)
Bardzo mi się podoba i ten i poprzedni odcinek. Pobudza wyobraźnię i inspiruje.
Doswiadczylam ? Kocham NZ
Nie bądźcie śmieszni. Też mam kampera. Co roku przejeżdżam ok. 7 tyś. km.Wyjazd ma co najmniej miesiąc. Podróżuję i zwiedzam a nie pędzę na czas!Kamperowanie to wolność, to bezśpieszne przemieszczanie się i delektowanie.Nie ma czym się chwalić
Dokladnie rok temu bylam w NZ przez miesiac, zwiedzalam wypozyczonym sam. , troche kosztowalo, bo niestety nie oszukujmy sie, ale ten kierunek jest kosztowny. Warto jednak skladac kase, aby tam pojechac. / lot helikopterem, treking po lodowcu, kajaki i inne atrakcje/ . Nigdy takiej podrozy sie nie zapomni!!
Brawo Fly4free za to,że wychodzicie poza schematy i oprócz artykułów pisanych próbujecie wideo.Bardzo dobry ruch!Oby tak dalej!Dziekuje,że dzięki Wam mogę zobaczyć świat i czerpać inspiracje!
Taka uwaga odnosnie NZ bo nie wiem czy Polacy o tym wiedza. Kiedys wspominalem, ze mam rodzine w NZ wiec jest to informacja jakby z pierwszej reki i sprawdzona - nadal na Nowej Zelandii mozna zanotowac przypadki kanibalizmu. Gustuja w miesie - szczegolnie bialego czlowieka :) Niech ktos sie 2x zastanowi zanim tam pojedzie ;)