Już w sobotę rusza Podlaski Bon Turystyczny. Nowe zasady i lepsze serwery!
Regionalne bony turystyczne to jeden z najprostszych sposobów na przyciągnięcie turystów, a Podlasie jest tego najlepszym przykładem. Program pozwala turystom zaoszczędzić na noclegach, a jednocześnie napędza ruch w hotelach, pensjonatach i agroturystyce. Właśnie dlatego województwo zdecydowało się na kontynuację projektu, który w 2025 roku okazał się strzałem w dziesiątkę.
Słoneczny Brzeg od 2209 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Fuerteventura od 2896 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Wyspa Malta od 1954 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Podlaski Bon Turystyczny w 2026 roku. Kiedy i jak zdobyć bon?
Tegoroczna edycja programu startuje już 21 marca 2026 roku i podobnie jak w poprzednim roku – działa na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. Tym razem wartość bonu nie zależy od kategorii obiektu, a od tury, w której zdecydujemy się z niego skorzystać.
- I tura (pobyty: 1 kwietnia – 30 czerwca)
wnioski od: 21 marca, dopłata: 300 zł, minimum: 2 noclegi - II tura (pobyty: 1 lipca – 31 sierpnia)
wnioski od: 20 czerwca, dopłata: 300 zł, minimum: 3 noclegi - III tura (pobyty: 1 września – 31 grudnia)
wnioski od: 22 sierpnia, dopłata: 400 zł, minimum: 2 noclegi
Turyści mogą więc korzystać z dopłat od początku kwietnia aż do końca roku. Bon ma formę kodu przypisanego do konkretnej osoby i obowiązuje w obiektach uczestniczących w programie. Udział w programie może wziąć każda osoba dorosła mieszkająca w Polsce. Nie zmienia się też kluczowa zasada – liczba bonów jest ograniczona. A to oznacza, że decydować będą pierwsze chwile po uruchomieniu systemu. Co ważne: jeśli nie uda się zdobyć bonu w jednej turze, w kolejnej nadal mamy szansę.
Co istotne – organizatorzy zapewniają, że tym razem wszystko zostało odpowiednio przygotowane i problemy z utrzymaniem sprawnych serwerów, które znamy z poprzednich edycji nie powinny się powtórzyć.
– Zagwarantowano sprawne funkcjonowanie serwisu, wzmocniono serwery, a nad całym przebiegiem procedury będą czuwać administratorzy – zapewnia Marta Grzelak, dyrektor biura PROT.
Bon okazał się być prawdziwym hitem turystycznym!
Kontynuacja programu nie jest niczym zaskakującym. Choć początkowo bon wzbudzał mieszane emocje i wywoływał sporą dyskusję wśród turystów, to szybko okazało się, że ludzie gadają, a potem… za wszelką cenę próbują zdobyć taką dotację.
Ostatecznie Podlaski Bon Turystyczny okazał się być prawdziwym hitem i jednym z największych sukcesów turystycznych w regionie.
– Między innymi dzięki temu instrumentowi ekwiwalent reklamowy województwa podlaskiego w najważniejszych krajowych stacjach telewizyjnych oraz radiowych wyniósł prawie 30 mln zł. Z takim przekazem o bezpieczeństwie w naszym regionie oraz jego atrakcyjności udało się dotrzeć nie tylko do mieszkańców Polski, ale także poza granice kraju – podkreśla Łukasz Prokorym, marszałek województwa.
Efekty były widoczne także w liczbach. Rezerwacje w podlaskich obiektach noclegowych wzrosły aż o 51 proc., co jest najlepszym regionalnym wynikiem w Polsce.
– Z jednej strony mamy nadzieję, że będzie to duży zastrzyk środków dla podlaskiej branży turystycznej, a z drugiej, szeroki strumień turystów odwiedzających nasz region – podkreśla Katarzyna Sadowska z Podlaskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej
W tegorocznej edycji programu województwo zabezpieczyło 2,2 mln zł środków. Marszałek zapowiada jednak, że w przypadku dużego zainteresowania możliwe jest zwiększenie puli środków w trakcie roku.
👉 Dopłaty do noclegów można wykorzystać od początku kwietnia do końca 2026; bon ma formę kodu przypisanego do konkretnej osoby i działa w obiektach uczestniczących w programie.
👉 W 2026 wysokość bonu zależy od tury wykorzystania, a nie od kategorii obiektu; jeśli nie uda się w jednej turze, można próbować w kolejnej.
👉 Organizatorzy zapowiadają wzmocnione serwery i nadzór administratorów; w 2025 program zwiększył rezerwacje noclegów w regionie o 51% i wygenerował ekwiwalent reklamowy ok. 30 mln zł.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?