„Płacimy jak za zboże”. 9 PLN za butelkę wody na lotniskach w Polsce. Czyżby koniec takich cen?
Jak podaje TVN24BiS, Warszawskie Lotnisko Chopina deklaruje, że udostępni pasażerom wodę butelkowaną w przystępnej cenie oraz umożliwi dostęp do źródeł bezpłatnej wody pitnej – wynika z odpowiedzi na poselską interpelację, której udzielił prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał.
Skąd się wzięła poselska interpelacja? UOKiK pod koniec stycznia informował, że zainteresuje się tą sprawą po skargach pasażerów, którzy narzekali na wysokie ceny wody. Mówiąc wprost: rozpoczął sprawdzanie, czy na polskich lotniskach nie ma zmowy cenowej, dotyczącej sprzedaży wody mineralnej.
A kiedy będzie taniej?
– Rozmowy prowadzone w tej sprawie są w chwili obecnej na etapie finalizacji. O ich rezultatach, w tym terminach realizacji przyjętych przez Lotnisko Chopina zobowiązań, jak również o ostatecznych wynikach badania rynku w zakresie cen wody na polskich lotniskach, po zakończeniu analizy sprawy, UOKiK poinformuje w komunikacie na swojej stronie internetowej – informuje UOKiK
Obecne przepisy bezpieczeństwa, które obowiązują na lotniskach (także w Polsce) – są w kwestii przewożenie płynów bardzo restrykcyjne. Woda może być przewożona w pojemnikach o objętości do 100 ml każdy, a wszystkie pojemniki muszą być umieszczone w przezroczystej torebce o maksymalnej pojemności jednego litra. Tak wygląda sytuacja podczas kontroli bezpieczeństwa. A co potem? Cóż, jeżeli jesteśmy spragnieni, możemy kupić butelkę wody w sklepach na terenie strefy bezcłowej. Tyle, że ceny takiej butelki są wielokrotnie wyższe niż w klasycznych sklepach spożywczych położonych poza lotniskiem.
Szybkie porównanie? W sklepach na Lotnisku Chopina cena za 500 ml wody butelkowanej waha się między 4,50 PLN a 9 PLN. W delikatesach, sklepach osiedlowych, wielkopowierzchniowych – butelka 1,5-litrowej wody kosztuje ok. 2 PLN.
A jakie są inne sposoby na rozwiązanie tego problemu? Kilka miesięcy temu przyjrzeliśmy się sprawie nieco bliżej:
A jak to wygląda w praktyce? Część z lotnisk w Europie nie czekała na innych... tylko sama wyszła do przodu z inicjatywą obniżenia ceny butelki wody.
Lądując kilka dni temu w Brukseli na lotnisku Zaventem, osobiście byłem świadkiem, jak wiele osób podchodzi do stanowiska, gdzie można kupić butelkę wody o pojemności 0,5 litra, płacąc za to 1 euro.
Co ciekawe, to wszystko odbywa się bez jakiegokolwiek nadzoru, pracownika obsługi, czy też kasy – po prostu podchodzisz do stojaka, bierzesz butelkę wody i wrzucasz 1 euro. Wszystko opiera się na zaufaniu.
Podobne rozwiązanie znajdziemy na lotniskach w Dublinie czy Cork. Mam szczerą nadzieję, że wkrótce taka woda będzie dostępna na większości lotnisk.
A wyżej wymienionym inicjatorom akcji należą się brawa!
Fot. Paweł Kunz, Fly4free.pl
