PKP ugina się pod krytyką. „Pojazd nie spełnia naszych oczekiwań”

Publiczna krytyka zrobiła swoje – po burzy komentarzy i rozczarowaniu pierwszym zaprezentowanym prototypem nowych wagonów, PKP Intercity zapowiada poprawki. Zaprezentowany podczas targów TRAKO pojazd, który miał zwiastować „nową jakość podróży”, okazał się pełen niedociągnięć i daleki od oczekiwań pasażerów. Teraz przewoźnik zapewnia, że we współpracy z producentem wprowadzi zmiany.

Podczas trwających w Gdańsku Międzynarodowych Targów Kolejowych TRAKO, FPS H. Cegielski pochwaliło się pierwszym z 300 wagonów produkowanych dla PKP Intercity. Jednak z niewątpliwie wyczekiwanej przez branżę premiery zrobiła się… niemała afera. Teraz PKP Intercity interweniuję i zapewnia, że „to nie jest to, na co wygląda”. 

Jak miały wyglądać nowe wagony w PKP Intercity?

Miała być „zupełnie nowa jakość podróży”, eleganckie, zmodernizowane wnętrza, a przede wszystkim wygoda dla pasażerów. Tak o nowych, zamówionych już wagonach wielokrotnie opowiadało PKP Intercity. Teraz, gdy w końcu mogliśmy pierwszy raz zobaczyć jeden z takich wagonów, nie dało się ukryć rozczarowania. 

Zacznijmy jednak od plusów. W oczy rzuca się fakt, że każdy z sześciu foteli w przedziale ma swoje gniazdko i dwa porty USB, indywidualne oświetlenie, wieszak na ubranie, a także kieszeń na butelkę lub inny napój. Nowością – w porównaniu do obecnych wagonów jest też możliwość drobnej regulacji fotela, większy kosz na śmieci i więcej przestrzeni na bagaż. Jest też nowoczesny panel, który pozwala regulować temperaturę, oświetlenie i głośność komunikatów w całym przedziale. 

pkp intercity
Foto: PKP Intercity

Jak wyglądają nowe wagony w PKP Intercity?

Miłośnicy kolei i eksperci w branży niemal od razu zwrócili jednak uwagę na szereg niedociągnięć i wyraźne różnice między prezentowanymi wcześniej wizualizacjami, a tym, co ostatecznie zaprezentowano na targach. 

Niestety – minusy szybko przysłoniły radość z zalet nowego wagonu. Dziennikarze, którzy mieli okazję przetestować przedział niemal skarżyli się przede wszystkim na bardzo twarde zagłówki i siedzenia. Fotele okazały się też być zaskakująco wąskie. Nie ma także żadnej zasłonki ani niczego, co pozwoliłoby zasłonić wnętrze przedziału – z korytarza cały czas widać wnętrze. 

– Wstępne wizualizacje były bardzo obiecujące, podobnie jak jakość prezentowanych wcześniej foteli. To co znalazło się w nowym wagonie nie odbiega jednak od dotychczasowych, złych dla pasażerach odczuciach z podróży – podsumował sprawę Jakub Rösler, dziennikarz Rynku Kolejowego w swojej recenzji. 

Do krytyki równie szybko dołączyli się internauci, którym już same zdjęcia wystarczyły, by negatywnie ocenić cały projekt. Na PKP Intercity spadła fala krytyki. Lista zarzutów i problemów, jakich dopatrzyli się potencjalni pasażerowie rosła z każdą godziną. 

– Ten zaprezentowany wagon to dalszy ciąg waszej polityki pt „ile jeszcze zniesie nasz pasażer?” – skomentował nawet jeden z internautów. – Te wagony to żart, prawda? – wtórowali inni.

Jak zareagowało PKP Intercity na krytykę nowych wagonów?

Na szczęście PKP Intercity zamiast zamieść sprawę pod dywan postanowiło się odnieść do sytuacji. I co istotne – przyznało, że oczekuje od producenta licznych poprawek.

– Przyjęliśmy z uwagą opinie oraz krytyczne głosy na temat pierwszego wagonu wyprodukowanego przez H. Cegielski – Fabrykę Pojazdów Szynowych, zaprezentowanego podczas targów TRAKO 2025. Podzielamy te spostrzeżenia – pojazd w obecnej formie nie spełnia naszych oczekiwań ani standardów, jakie chcemy zapewniać naszym pasażerom – przekazała spółka w oficjalnym komunikacie. 

Jednocześnie PKP Intercity podkreśliło, że prezentacja miała na celu między innymi zebraniu opinii, a pokazany wagon to jedynie prototyp. 

– Oczekujemy, że H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych podejmie działania, które pozwolą jak najszybciej wyeliminować wskazane niedociągnięcia i udoskonalić projekt – poinformowało PKP Intercity. – Jako partner biznesowy jesteśmy otwarci na współpracę i konstruktywny dialog, jednak naszym obowiązkiem wobec pasażerów jest konsekwentne egzekwowanie wysokich standardów jakości. Liczymy, że producent wykorzysta otrzymane uwagi i dostarczy finalny produkt odpowiadający zarówno wymaganiom PKP Intercity i oczekiwaniom pasażerów – czytamy w oświadczeniu. 

Sytuacja pokazuje, że publiczna krytyka naprawdę ma sens, a zgłaszanie uwag nawet na tak późnym etapie. Teraz pozostaje wierzyć, że obietnice PKP Intercity zostaną zrealizowane, a spółka – razem z producentem – faktycznie weźmie sobie do serca krytyczne głosy. 

A o tym przekonamy się już w przyszłym roku, kiedy PKP Intercity odbierze pierwsze wagony z tego zamówienia. 

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacje na Cykladach za 1644 PLN ☀️👙 Bezpośrednie loty na Santoryn + noclegi z basenem 💦🇬🇷
Santoryn z Krakowa 1664 PLN

Szczyt wakacyjnego sezonu na pięknej greckiej wyspie

Leć na Lefkadę i zasmakuj greckiego lata 🌊🇬🇷 4* hotel ze śniadaniami od 1945 PLN 🌞🏖️
Grecja z 2 miast 1945 PLN

Leć na Lefkadę i zasmakuj greckiego lata!

Tanie loty na Zanzibar w sezonie 🌤️⛱️🌴 Bilety z 3 miast już od 1765 PLN ❗✈️🎒
Zanzibar z 3 miast 1765 PLN

Odpocznij na Zanzibarze w najlepszym możliwym okresie

Rejs po Morzu Śródziemnym z MSC 🛳️⚓ + loty Lufthansą od 2450 PLN 😎✈️
Rejs po Morzu Śródziemnym + loty z Polski 2450 PLN

Rejs to nic innego jak hotel na wodzie połączony z możliwością zwiedzania

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ukrywam, że ten wagon był tym, co najbardziej interesowało mnie na targach. Z zewnątrz całkiem nowoczesny, na wizualizacjach wyglądał dobrze, a w rzeczywistości wyszło kiepsko... Przede wszystkim wszędzie jest ciasno - ciasno na korytarzu, ciasno w przedziałach, drzwi do przedziałów również są wąskie. Patrząc na ludzi siedzących w przedziałach, wydaje mi się, że nie chciałbym jechać w takich warunkach kilka godzin. Druga rzecz to fotele - wyglądają na tanie, tandetne, szczególnie przez te wąskie, obite ekoskórą podłokietniki, które wyglądają jakby je ktoś przeszczepił z Ryanaira. Na pewno nie ma w tym wagonie żadnej nowej jakości, by nie powiedzieć, że stare, ale zmodernizowane wagony często wyglądają lepiej niż ten, który jest fabrycznie nowy. I trzeba sobie też szczerze powiedzieć, że Intercity powinno przestać udawać Greka i nagle będą wprowadzać poprawki, a ten egzemplarz to nie jest finalne rozwiązanie, bo to nie jest tak, że oni teraz pierwszy raz to wszystko na oczy zobaczyli. Ktoś to widział, ktoś to akceptował, a teraz wina zrzucona na producenta i sugerowanie samowolki. Bardzo słabo to wygląda. Cegielski stworzył bubla, to fakt, ale IC miało świadomość tego, co jest tworzone. 
dejw, 25 września 2025, 10:04 | odpowiedz