PKP Intercity podnosi ceny biletów na kilku najpopularniejszych trasach

Nowoczesne pociągi i koniec remontów sprawiły, że pasażerowie zaczęli wracać na kolej. Dlatego teraz z powodu lepszej frekwencji kolejarze kończą z promocjami. Gdzie zapłacimy więcej za bilet?

Jak czytamy w serwisie „Rynek Kolejowy” średnia podwyżka wynosi ok. 10 procent, a ceny biletów już wzrosły na następujących trasach:

  • Wrocław-Katowice (z 29,9 do 32,9 PLN)
  • Wrocław-Kraków (z 39,9 do 44,9 PLN)
  • Wrocław-Poznań (z 35 do 37,9 PLN)
  • Warszawa-Lublin (z 37 do 39,9 PLN)

Podwyżki oznaczają, że kolejarze powoli kończą z cenowymi promocjami, które miały zachęcić pasażerów do powrotu na kolej.

Misja okazała się sukcesem – od początku roku do końca kwietnia z usług PKP Intercity skorzystało łącznie aż 11,1 mln osób – o 28 proc. więcej niż rok temu.

Część objętych podwyżką połączeń okazała się zresztą prawdziwymi hitami, co miało związek z wprowadzeniem na nie nowoczesnych pociągów: Flirtów oraz Dartów wyprodukowanych przez bydgoską Pesę.

Na których trasach wzrosty były największe? PKP Intercity zasłania się tajemnicą handlową, ale chwali się, że wśród najpopularniejszych tras Flirtów i Dartów są m.in. Poznań – Wrocław i właśnie Warszawa-Lublin.

Od momentu wprowadzenia nowych pociągów, czyli od połowy grudnia do końca maja, Fllirtami przejechało się już 1,2 mln pasażerów, a Dartami – ok. 750 tys. ludzi.

PKP Intercity nie planuje za to podwyżek w pociągach klasy EIP, czyli obsługiwanych przez pociągi Pendolino, gdzie obowiązuje taryfa dynamiczna. To oznacza, że cena biletu rośnie w zależności od tego, na jak długo przed podróżą dokonamy zakupu.

Pendolino też notuje zresztą bardzo duże wzrosty. Od stycznia do końca kwietnia na wszystkich trasach nowoczesne pociągi przewiozły ponad 1,2 mln osób. To aż o 71 proc. więcej niż rok temu.

Czy podwyżki wpłyną na zainteresowanie pasażerów koleją? Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, że PKP Intercity wygrywa wojnę o klienta z PolskimBusem i innymi liniami autokarowymi na trasach do Olsztyna i Białegostoku.

Sprawdź inne superokazje 🔥
All inclusive na Rodos 🏖️☀️ Wczasy w 4* Evita Resort z Krakowa za 2357 PLN
Grecja z Krakowa 2357 PLN

All inclusive na Rodos: wczasy w 4* Evita Resort z Krakowa

Czarnogóra na lato za 974 PLN ✨🤯 Loty + ⭐️⭐️⭐️⭐️hotel i samochód 🚘
Czarnogóra z Gdańska 849 PLN

Lato nad Adriatykiem w pełnym pakiecie. Loty + 4* hotel i samochód

Malta tylko dla dorosłych 🧖🌊 Tydzień w 4* Riviera Spa Resort za 2699 PLN
Malta z Warszawy 2699 PLN

Malta tylko dla dorosłych: tydzień w 4* Riviera Spa Resort

Grecki relaks na Riwierze Olimpijskiej 🏛️🌊 Tydzień all inclusive w 4* hotelu za 2515 PLN
Grecja z 5 miast 2515 PLN

Grecki relaks na Riwierze Olimpijskiej: tydzień all inclusive w 4* hotelu

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

2,9 zł podwyżki. Normalnie dramat :)
hubson, 22 czerwca 2016, 17:04 | odpowiedz
Tylko Dart jest produkowany przez Pesę. Flirty pochodzą z koncernu Newag-Stadler. Ceny wzrosły też na linii Łódź-Warszawa. Niestety remonty nie przełożyły się na przyspieszenie podróży (na tym odcinku).
Ister, 22 czerwca 2016, 17:07 | odpowiedz
Trochę słabo, że podwyższają na trasie Warszawa-Lublin, bo od czerwca przyszłego roku ta trasa ma być remontowana, a pociągi będą jeździły o 40 minut dłuższymi objazdami, więc większość osób przesiądzie się na ten czas na PolskiegoBusa i inne ciasne busy, i będą stać w korkach w Kołbieli i Rykach.
Panie, 22 czerwca 2016, 17:09 | odpowiedz
"Na których trasach wzrosty były największe? PKP Intercity zasłania się tajemnicą handlową, ale chwali się, że wśród najpopularniejszych tras Flirtów i Dartów są m.in. Poznań – Wrocław i właśnie Warszawa-Lublin." Z Wrocka do Pzn są tylko wagonówki, ale faktem jest, że obłożenie mega duże :)
Michał, 22 czerwca 2016, 17:10 | odpowiedz
Ach ta kolej, ach ta zachłanność...
Damian, 22 czerwca 2016, 17:14 | odpowiedz
Pieniądze na 500+ z nieba nie spadną.
Marzena, 22 czerwca 2016, 17:26 | odpowiedz
hubson 2,9 zł podwyżki. Normalnie dramat
Marco 21, 22 czerwca 2016, 17:31 | odpowiedz
Podwyżki w PIC = odpływ pasażerów :P
lato, 22 czerwca 2016, 17:31 | odpowiedz
hubson 2,9 zł podwyżki. Normalnie dramat
TRZY OSOBY+POWRÓT TO JUZ 18 ZŁ DLA NIEKTÓRYCH DUŻO. NIE WSZYSCY W BREW ZAPEWNIENIOM OTRZYMALI 500+.
MARCO21, 22 czerwca 2016, 17:34 | odpowiedz
Całe szczęście na PKP znalazło pieniądze żeby dosponsorować ŚDM :)
Jarek, 22 czerwca 2016, 17:35 | odpowiedz
Obecnie powrót z Krakowa pociągiem to dramat. 3 niedziele temu próbowałem kupić z rana bilet to miałem do wyboru albo godzinę 12 albo 20. Wszystkie miejsca w Pendolino wykupione. A co dodatkowo mają powiedzieć ludzie których nie stać na bilety w normalnej taryfie za EIP?
SD, 22 czerwca 2016, 17:40 | odpowiedz
BEZNADZIEJNA SPRZEDAŻ DYNAMICZNA, BEZ STANDARTÓW EUROPEJSKICH. INNE KRAJE NP WŁOCY 8 E SALERNO-ROMA NA FRECIA ROSSA(PENDOLINO NUOVO), CHCIAŁEM ZAKUPIĆ W PIERWSZY DZIEŃ SPRZEDAZY GDAŃSK WARSZAWA O 3 W NOCY NAJTAŃSZY BILET KL, 2 102MZŁ, KL,1 89 Z POSIŁKIEM-PARANOJA. IC MOJ WRÓG, OSZUST.
IC-EKLEKTYK, 22 czerwca 2016, 17:46 | odpowiedz
MARCO21
hubson 2,9 zł podwyżki. Normalnie dramat
TRZY OSOBY+POWRÓT TO JUZ 18 ZŁ DLA NIEKTÓRYCH DUŻO. NIE WSZYSCY W BREW ZAPEWNIENIOM OTRZYMALI 500+.
Witam Przepraszam wbrew piszemy łącznie.Pociąg "Rataj" z Wybrzeża został od wakacji zlikwidowany podobno z powodu niskiej frekwencji. Obłożenie 0d 80-120%-doczepiano wagony moze potwierdić obsługa. Frekwencja EIpremium wzrosła, ponieważ do południa do stolicy nie ma innego dojazdu. Aberracja!!!
MARCO21, 22 czerwca 2016, 18:02 | odpowiedz
SD Obecnie powrót z Krakowa pociągiem to dramat. 3 niedziele temu próbowałem kupić z rana bilet to miałem do wyboru albo godzinę 12 albo 20. Wszystkie miejsca w Pendolino wykupione. A co dodatkowo mają powiedzieć ludzie których nie stać na bilety w normalnej taryfie za EIP?
Nic nie muszą mówić, ważne by zaczęli robić. A najlepiej szukać lepszej pracy
Aaaab, 22 czerwca 2016, 18:08 | odpowiedz
MARCO21 Przepraszam wbrew piszemy łącznie.
Od czasu pojawienia się Androida i tych dziwnych wynalazków czekam tylko, kiedy ludzie zaczną każdą sylabę pisać oddzielnie. Ale pierwszy raz widzę, że ktoś sam zauważył i przeprasza. Plusik
obibok, 22 czerwca 2016, 18:23 | odpowiedz
Tak oczywiście niech poszukują lepszej pracy a przecież mogą też kupić samochód. Najgorsze jak ktoś nie pojmuje idei transportu publicznego a mądrzy się jakby nie wiedział ile z naszych podatków idzie na ogólnie pojęte koleje.
Bigger, 22 czerwca 2016, 18:27 | odpowiedz
SD Obecnie powrót z Krakowa pociągiem to dramat. 3 niedziele temu próbowałem kupić z rana bilet to miałem do wyboru albo godzinę 12 albo 20. Wszystkie miejsca w Pendolino wykupione. A co dodatkowo mają powiedzieć ludzie których nie stać na bilety w normalnej taryfie za EIP?
Nie przesadzaj np do Wieliczki co 30 minut
Olo, 22 czerwca 2016, 19:01 | odpowiedz
a Warszawa - Gdańsk , pendolino 2 klasa było 135 jest 50
Aga, 22 czerwca 2016, 19:29 | odpowiedz
... ale literówka miało być 150 ! jedynka 229 zł
Aga, 22 czerwca 2016, 19:31 | odpowiedz
Tzn. już szybciej nie będzie na trasie Wrocław-Poznań? Czyżby zeszłoroczne bilbordy kłamały? 1 h 40 minut nie zostało osiągnięte, skąd zatem te podwyżki?
olgania, 22 czerwca 2016, 20:38 | odpowiedz
Powodzenia z podwyżkami na trasie Kraków-Wrocław, gdzie komfortowe autobusy jeżdżą co chwilę za niewielkie pieniądze. Jedyny plus pociągu na tej trasie to możliwość przespacerowania się do WARSu. Ludzie nie będą chcieli wiele dopłacać za ten luksus na trzygodzinnej trasie...
Chaczkar, 22 czerwca 2016, 20:45 | odpowiedz
Z powodu remontu z trasy Warszawa-Lublin zostaną wycofane Darty. Zapłacimy więcej za dłuższą podróż remontowaną trasą i niższy standard w pociągu. Ciekawy ruch.
ekhmekhm, 22 czerwca 2016, 20:59 | odpowiedz
Chaczkar Powodzenia z podwyżkami na trasie Kraków-Wrocław, gdzie komfortowe autobusy jeżdżą co chwilę za niewielkie pieniądze. Jedyny plus pociągu na tej trasie to możliwość przespacerowania się do WARSu. Ludzie nie będą chcieli wiele dopłacać za ten luksus na trzygodzinnej trasie…
Co z tego że komfortowe, skoro w piątki przejazd Wrocław - Kraków potrafi zabrać autobusowi 6 godzin z powodu korków na A4, które są niemal gwarantowane ze względu na remonty i praktycznie codzienne wypadki.
juhas, 23 czerwca 2016, 9:14 | odpowiedz