Pasażerowie utknęli w samolocie. Pilot zamówił dla wszystkich… pizze!
Pilot American Airlines zaskoczył wszystkich pasażerów, gdy w trakcie przedłużającego oczekiwania na lepszą pogodę, postanowił umilić wszystkim to nieplanowane opóźnienie. Zdecydował więc, że zamówi dla wszystkich pizzę i tym samym poprawi humor obecnym na pokładzie ludziom.
Do nietypowej sytuacji doszło podczas lotu linii American Airlines z Key West do Charlotte w Stanach Zjednoczonych. Już z Florydy samolot wyleciał z 40 minutowym opóźnieniem, a później okazało się, że lądowanie – z powodu burz – będzie niemożliwe. Ostatecznie maszyna musiała wylądować w Charleston. I tu zaczyna się najlepsza część historii.
Samolot wraz z załogą i pasażerami oczekiwał na poprawę warunków i ponowny start. Przedłużające się oczekiwanie postanowił umilić pilot, który po prostu zamówił dla wszystkich pizzę. Ostatecznie samolot odleciał z Charleston dopiero po 6 godzinach.
– Jesteśmy niesamowicie dumni z zespołu American Airlines i naszych regionalnych partnerów, którzy każdego dnia dbają o naszych klientów. Czy słońce czy deszcz, nasz zespół konsekwentnie udowadnia, że jest najlepszy w branży – skomentował sprawę rzecznik linii lotniczej w rozmowie z The Independent.
Choć jest to nietypowa sytuacja, nie jest pierwszą taką w historii. W 2019 roku furorę zrobił pilot linii Air Canada, który również zamówił pizzę dla całego samolotu. Wtedy również pasażerowie utknęli na pasie startowym z powodu niesprzyjającej pogody. Pizzeria, do której zadzwonił z zamówieniem nie kryła zaskoczenia, ale ostatecznie przyjęła nietypowe zlecenie i zobowiązała się – z pomocą służb lotniskowych – do drzwi samolotu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?