Paryskie knajpy naciągają turystów aż miło. Płacisz fortunę za lampkę dobrego wina, dostajesz zwykłego sikacza

Kawiarnie, bistro i restauracje w stolicy Francji naciągają turystów na masową skalę, kasując od nich ogromne kwoty za dobre wino, ale w zamian nalewając im dużo tańsze alternatywy – wynika ze śledztwa dziennika „Le Parisien”.

Trudno o miejsce bardziej najeżone turystycznymi pułapkami niż centrum Paryża. Niestety, właśnie wyszedł na jaw kolejny proceder, o którym mówiło się od lat, ale nie było dowodów. Chodzi o serwowanie turystom w paryskich lokalach taniego wina, podczas gdy na rachunkach widnieją opłaty za znacznie lepsze, zamówione przez nich trunki.

A ponieważ nie każdy zna się na winach, dziennik „Le Parisien” do swojego śledztwa zaangażował dwójkę somelierów, którzy incognito wybrali się do kilku paryskich lokali, udając, że są turystami. Efekty śledztwa? Dość wymowne. W jednym z lokali zamówili po kieliszku wina chablis czy sancerre, które kosztowały po 9 euro, a dostali zwykłe cabernet sauvingon (w cenie 5 euro za lampkę). A żeby było śmieszniej, po zwróceniu uwagi przez someliera, kelner przyniósł nowy kieliszek, w którym… ponownie znajdował się tańszy i gorszej jakości trunek. A takich przykładów było więcej.

– To wielka szkoda dla klientów i dla całego wizerunku producentów wina oraz tych właścicieli restauracji, którzy wykonują swoją pracę właściwie – komentuje Marina Giuberti, która testowała lokale..

Kelnerzy przyznają, że takie praktyki są na porządku dziennym

Ze śledztwa „Le Parisien” wynika, że w wielu lokalach taki proceder to codzienność.

– Zdarza mi się zlewać resztki wina z kilku butelek do jednej na promocję typu happy hours albo zastępować wino typu Bardolino na przykład Chianti, które jest znacznie tańsze i smakuje zupełnie inaczej – mówi cytowana przez „Le Figaro” Sara, kelnerka z 30-letnim stażem.

Bo choć przepisy wskazują, że klienci lokalu mogą zażądać, by wino było nalewane przy nich z butelki z widoczną etykietą, to przelewanie do niej tańszego wina jest w sumie codziennością. A reklamacje zdarzają się rzadko – jeden z kelnerów wspomina, że tylko raz trafił na zawodowego someliera, który podważył jakość serwowanego mu trunku.

Tym bardziej, że sami kelnerzy podkreślają, że nie oszukują miejscowych, a najczęściej takie niecne praktyki są stosowane wobec zagranicznych turystów.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjny city break w Tallinie za 547 PLN 🏰☀️ Okołoweekendowe loty + hotel 🌊✨
Tallin z Gdańska 547 PLN

Wakacje w Estonii: okołoweekendowe loty do Tallina + hotel

Tropea po włosku, czyli city break z klasą 🇮🇹😎 Loty + 4* hotel ze śniadaniami za 749 PLN 🌊🍕
Włochy z Wrocławia 749 PLN

Tropea po włosku, czyli city break z klasą: 4* hotel ze śniadaniami

Rajski Mauritius za 3180 PLN 😍🌴 W cenie loty + noclegi z basenem i śniadaniami 💦😎
Mauritius z Berlina 3180 PLN

Wycieczka do raju: odkryj cuda Mauritiusu!

Beztroski relaks na Wyspach Zielonego Przylądka za 3999 PLN 🌴🌊 Tydzień all inclusive w 4* hotelu ☀️🍹
Wyspy Zielonego Przylądka z Warszawy 3999 PLN

Zielony Przylądek bez szarej strefy 8 dni all inclusive na Sal

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?