Fly4free.pl

Parszywa dwunastka. Oto najgorsze typy podróżników

Zamów powiadomienia o takich ofertach
Foto: Pedro Ribeiro Simões, Flickr.com
Opóźnia odlot, stale narzeka, wie wszystko. I na tym lista się nie kończy. W trakcie swoich podróży natkniesz się na nich na pewno nie raz. Niestety.
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Bardzo nieladnie generalizujacy tekst. Miejscami tez krzywdzacy. Zamiast tych 12 typow ja wymienilabym jeden: "Turysta, ktory krytykuje wszystkich wokol, ktoremu wydaje sie, ze jest od wszystkich lepszy". Podrozowanie powinno laczyc sie z otwartoscia, a tutaj tej zabraklo wyraznie.
ola, 28 grudnia 2015, 19:47 | odpowiedz
wydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
Ron, 28 grudnia 2015, 19:50 | odpowiedz
A ja mam z każdego po trochę. I co wy na to cieniasy?
what, 28 grudnia 2015, 19:53 | odpowiedz
może mi ktoś wytłumaczy co maja wspólnego zdjęcia z ich opisami? dotyczy wszystkich zdjęci, dziękuje, może pani redaktor po gimnazjum Le za to z gougle translate.
Red, 28 grudnia 2015, 19:55 | odpowiedz
Naprawdę obrażający materiał. Sensu nie ma. Przykre że takie zwykłe zachowania są bee... :/
sandram1993, 28 grudnia 2015, 20:52 | odpowiedz
Dużo podróżuję i w tym artykule jest wiele bzdur. Kto to pisze?!? Niech pojedzie choć raz w prawdziwą podróż i na pewno znajdzie tam to, czego szuka. A każdy wypoczywa jak chce...
Janek 102, 28 grudnia 2015, 20:59 | odpowiedz
Durny artykuł. Zreszta juz kilka takich samych bylo tylko z innymi tytulami. Kazdy lubi inaczej podrozowac i nie wiem kto dal prawo Pani redaktor do obrazania innych wedlug wlasnego widzimisie.
Janek, 28 grudnia 2015, 21:18 | odpowiedz
Na jednej z całodziennych podróży łodzią widziałem rodzinę, małżeństwo z dwójką dzieci, która przez kilka godzin w ogóle się do siebie nie odzywała, tylko dumnie patrzyli w niebo myśląc, że są cool. Mnie denerwują rodzice, którzy w żaden sposób nie reagują jak ich dziecko rozrabia i uprzykrza życie innym, a jak się zwróci uwagę, to wręcz agresywnie potrafią się zachować. Większość turystów~azjatów nie patrzy czy komuś przeszkadza w robieniu zdjęć, ale da się do tego przyzwyczaić.
iat, 28 grudnia 2015, 21:23 | odpowiedz
Osoba, która spędza wakacje nad basenem lub zamawia pizzę w greckiej tawernie nikogo nie krzywdzi, więc nie widzę sensu powyższego artykułu. W jaki sposób najgorsi? Ponieważ mają inny styl podróżowania od pani, która napisała ten artykuł? Nie lubię spędzać wakacji nad basenem, ale nie obchodzi mnie czy ktoś inny preferuje ten rodzaj wypoczynku. Tak samo nie będę wyzywać ludzi, którzy lubią oliwki najgorszymi smakoszami, ponieważ sama ich nie lubię. Kolejny rozczarowujący artykuł na tym portalu.
Kasia, 28 grudnia 2015, 21:56 | odpowiedz
Avatar użytkownika
KasiaOsoba, która spędza wakacje nad basenem lub zamawia pizzę w greckiej tawernie nikogo nie krzywdzi, więc nie widzę sensu powyższego artykułu. W jaki sposób najgorsi? Ponieważ mają inny styl podróżowania od pani, która napisała ten artykuł?Nie lubię spędzać wakacji nad basenem, ale nie obchodzi mnie czy ktoś inny preferuje ten rodzaj wypoczynku. Tak samo nie będę wyzywać ludzi, którzy lubią oliwki najgorszymi smakoszami, ponieważ sama ich nie lubię.Kolejny rozczarowujący artykuł na tym portalu.
No właśnie - a jak ktoś raz jedzie z plecakiem w góry i śpi pod namiotem, a potem kupuje wycieczkę z biura i chce poleżeć przy basenie, to co? Skoro ma taką potrzebę, to niech spędza urlop, jak mu pasuje. Dopóki nie przeszkadza innym, co nam do tego, jak ludzie wydają pieniądze. :)
Antares, 28 grudnia 2015, 22:16 | odpowiedz
Zabieram dzieciaki wszedzie i gdzie chce jak sie komus nie podoba to w..... Sam byl kiedys ten ktos dzieckiem tak ?
Sfghhhjj, 28 grudnia 2015, 22:26 | odpowiedz
SfghhhjjZabieram dzieciaki wszedzie i gdzie chce jak sie komus nie podoba to w….. Sam byl kiedys ten ktos dzieckiem tak ?
a za kilka lat będę mieć małego trolla, który albo mnie pobije albo okradnie :)
Dionizy, 28 grudnia 2015, 22:59 | odpowiedz
Agnieszko Zawistowska - nie było Ci wstyd pisać tych wypocin? Przecież ten artykuł jest bez sensu a do tego bardzo obraźliwy. Co Cię kobieto interesuje jak ktoś spędza wakacje? Każdy spędza je jak lubi. Czy ktoś robi komuś krzywdę siedząc przy basenie i nie wychodząc poza hotel? Jego wakacje, jego pieniądze i guzik Tobie do tego. Aż szkoda czasu na czytanie tego artykułu. Kogo Wy zatrudniacie Fly4free? :(
otojaotoja, 28 grudnia 2015, 23:10 | odpowiedz
Smutne jest życie osoby, która myśli że jeżeli ktoś oznacza się na lotnisku, bądź jakimś fajnym miejscu na fb chcę tym wywołać zazdrość... ja za każdym razem gdy widzę taki post znajomych cieszę się, że podróżują i myślę że oni tak samo reagują na moje posty. No ale to chyba zależy kto w jakich kręgach ludzi się porusza.
Mingu, 29 grudnia 2015, 1:21 | odpowiedz
Kochana redakcjo, dajcie spokój z tego typu artykułami. Lepiej nie wstawajcie nic przez kilka godzin zamiast zapychać czymś takim, żeby tylko było. Sam artykuł... Bezsens totalny. Niech każdy skupi się na własnym czasie, na tym co lubi i niech czerpie z tego radość. Dopoki ktoś uporczywie nie uprzykrza innym życia - just let it go.
damnnn, 29 grudnia 2015, 1:31 | odpowiedz
Uderz w stół a..... Widać, że najbardziej oburzeni są ci, którzy chyba pasują do opisywanych w tym materiale typów osób z.... wrzeszczącymi, rozwydrzonymi dzieciakami niczym święte krowy, przemądrzałymi pseudoglobtrotterami, obleśnymi, odzianymi w sam podkoszulek w restauracji hotelowej z wystającymi z pod pach przepoconymi włosami, śmierdzącymi wódą i rozpychającymi się grubą łapą i nogą w twoją stronę w samolocie, czy takimi, którzy oprócz hotelu i basenu i czasem pobliskiej plaży nic ponadto nie widzieli.... O, przepraszam, widzieli liczne drinki i kolorowe słomki do picia :-)
Fox, 29 grudnia 2015, 1:49 | odpowiedz
Najgorszym typem człowieka, nie tylko podróżnika są ludzie typu autorki tego słabiutkiego tekstu. Uważają się za najlepszych i najmądrzejszych. Z wyższością patrzą na innych, etykietują wszystkich i posługują się stereotypami. Sami nie mają dzieci, więc te je drażnią. Nie mają szacunku dla ludzi starszych o nieco innej niż oni - po fitnesie - budowie ciała. Uważają, że tylko ich lifestyl jest światowy, a cała reszta to cebulaki. Dlatego mając w pogardzie takich yupies noszę zawsze skarpety do sandałów, bo mi się stopy obcierają po całym dniu chodzenia. Robię mnóstwo zdjęć, bo bardzo to lubię, a nie po to aby się tym chwalić. Jak chce poleżeć cały dzień przy basenie i popijać drinki to nie muszę pytać nikogo czy to wypada. To jak ja się bawię to moja sprawa.
Polak Cebulak, 29 grudnia 2015, 9:11 | odpowiedz
alternatywna "klasyfikacja": http://nasigoreng.pl/2014/10/08/wyspapodroznikow/
mlyk, 29 grudnia 2015, 9:42 | odpowiedz
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym "wydaje misie" ;-)
krakus, 29 grudnia 2015, 9:46 | odpowiedz
Tragedia. Ktoś leży nad basenem to jest najgorszym typem turysty... To po co wogole te baseny? Ja czasami jadę pozwiedzać a czasami chce odpocząć i leżeć z książka nad basenem... A dla mnie najgorszy typ turysty to taki który krytykuje wszystkich dookoła zamiast cieszyć sie swoimi wakacjami, brzmi znajomo?
Olive, 29 grudnia 2015, 10:52 | odpowiedz
Rozumiem jakby w artykule napisano o pijanych typach, którzy zatruwają wszystkim życie. O osobach które robią śmietnik z samolotu itp przypadki. Wtedy ten artykuł miałby sens a tak pisanina tylko po to żeby coś tam wyskrobać. Toż to gorsze niż dowcipy Karola Strasburgera. Żenujące wypociny bo artykułem nijak tego nazwać nie idzie.
Jaś, 29 grudnia 2015, 11:00 | odpowiedz
Co za ciasny umysł.... Skąd Pani wie, czy osoba dopytująca o brak glutenu tak naprawdę może go spożywać? Naprawdę łatwo oceniać ludzi......
Anna, 29 grudnia 2015, 11:41 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Na 20 komentarzy chyba we wszystkich sączący się jad i hejt, głównie pod adresem autorów. Ludzie, co wyście za święta mieli?? A tak poważniej: idźcie sobie stąd. Widocznie to portal nie dla was. Nikt wam tu nie każe być i czytać treści, przez które tak cierpicie. Idźcie sobie na inne portale, gdzie wam się bardziej podoba. Bądźcie szczęśliwi. Sami sobie piszcie, co chcecie przeczytać itd.
hassim, 29 grudnia 2015, 11:45 | odpowiedz
Dzieci najlepiej zamknac w szafie i tyle, co maja poznawac swiat, uczyc sie innych kultur. Niech wyrastaja na zakompleksionych, zamknietych w sobie kurdupli. Wiekszych glupot dawno nie czytalem.
adamz, 29 grudnia 2015, 13:08 | odpowiedz
krakus
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym „wydaje misie” ?
misie tak wydaje i nic o zabawkach nie pisałem, czytaj ze zrozumieniem a nie pisz głupot.
ron, 29 grudnia 2015, 13:21 | odpowiedz
hassimNa 20 komentarzy chyba we wszystkich sączący się jad i hejt, głównie pod adresem autorów. Ludzie, co wyście za święta mieli?? A tak poważniej: idźcie sobie stąd. Widocznie to portal nie dla was. Nikt wam tu nie każe być i czytać treści, przez które tak cierpicie. Idźcie sobie na inne portale, gdzie wam się bardziej podoba. Bądźcie szczęśliwi. Sami sobie piszcie, co chcecie przeczytać itd.
Skoro tyle jest hejtu w tych komentarzach to najwyrazniej artykul jest calkowicie do d..., nie uwazasz? Czy tez jestes tak zakompleksiony i malo inteligentny ze nie mozesz tego pojac? Pisza tu stali bywalcy tego portalu, ktorzy sa oburzeni trescia tego artykulu. Nie podoba ci sie? Nie czytaj komentarzy, bo i tak bie zrozumiesz o co w nich chodzi Januszu.
Szef, 29 grudnia 2015, 13:51 | odpowiedz
ron
krakus
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym „wydaje misie” ?
misie tak wydaje i nic o zabawkach nie pisałem, czytaj ze zrozumieniem a nie pisz głupot.
A "misie" wydaje, że powinieneś pisać ze słownikiem.
Janek, 29 grudnia 2015, 13:52 | odpowiedz
Janek
ron
krakus
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym „wydaje misie” ?
misie tak wydaje i nic o zabawkach nie pisałem, czytaj ze zrozumieniem a nie pisz głupot.
A „misie” wydaje, że powinieneś pisać ze słownikiem.
o jakie zabawki wam chodzi!!!o jaki słownig? przecisz to jest artykuł o pasarzerach jakich morzna spotkać pod czas podrurzowania? Czytajcie ze zrozumieniem!!!
ron, 29 grudnia 2015, 14:00 | odpowiedz
Janek
ron
krakus
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym „wydaje misie” ?
misie tak wydaje i nic o zabawkach nie pisałem, czytaj ze zrozumieniem a nie pisz głupot.
A „misie” wydaje, że powinieneś pisać ze słownikiem.
nie wiem o co chodzi z tymi zabawkami!? jeśli jest to moja opinia o artykule i misie tak wydaje to jest moja sprawa, jeżeli bymisie wydawłó inaczej to inaczej bym napisała.
ron, 29 grudnia 2015, 14:02 | odpowiedz
1. faktycznie straszne, że ktoś ma chory pęcherz. Dzieci w samolocie są irytujące, ale co zrobić? zabić, czy nie podróżować? nie chcesz słuchać historii - powiedz "przepraszam, muszę pracować", albo coś w tym stylu. Imoże to problem z tobą, jak cię wszyscy irytują. 2. miło i ciepło to dla niektórych wystaczające argumenty, by pojechać na wakacje. chcesz się nałazić? fajnie. chcesz odpocząć? też fajnie. 3. o matko mało wiedzą i dowiadują się w podróży. pomagają innym, bo o tym usłyszeli gdzieśtam. Jarają się nowym miejscem. No faktycznie, na stos. 4.zaraz, chwilę temu było o tym, jak niewiedza jest grzechem... teraz jest nim wiedza? 5. po pierwsze, maruder to osoba spóźnialska, a nie maruda. po drugie - tak, zanim się z kimś pojedzie należy ustalić choćby ogólny plan. nie we wszystkim się zgadzamy? a jaki problem się rozdzielić? 6. ok, jeden punkt, z którym się zgodzę. 7. targowanie się nawet za małe rzeczy to element kultury. czasami nie wypada zaakceptować pierwszej ceny. swoją drogą ciekawa jestem jak autor się targował z agentami - jak jest na fakture to o targowaniu się nie ma mowy. 8. ok, dwa punkty. 9. jest milion powodów by robić wiele zdjęć. inne ustawienia aparatu, często zdjęcia nie wychodzą, więc lepiej cyknąć kilka. zdecydowanie natomiast jest lepiej mieć za dużo niż za mało, znowu czepianie się pierdół. 10. jeśli to nie podróże są warte umieszczania na mediach społecznościowych to nie wiem, co jest. 11. tak, dzieci czasem są denerwujące, ale to nie znaczy, że rodzice mają być uziemieni na kilka lat. jestem przeciw zabieraniu bobasów na koncerty, ale jak się czasem rozpłacze czy zrobi marudne to... tak, jest to naturalne. (piszę to jako osoba bezdzietna) 12. tak, bo jedziemy na wakacje w ciepłe miejsca, by na plaży nosić koszulki. poza plażą czy basenem fakt, nie wypada. wybitnie sfrustrowany i beznadziejny tekst. Podróże kształcą w najprzeróżniejszy sposób, mnie najbardziej nauczyły otwartości na inne zwyczaje i tolerancji. Nie jesteś pępkiem świata i Twój sposób podróżowania nie jest jedynym właściwym.
Anka, 29 grudnia 2015, 14:44 | odpowiedz
MinguSmutne jest życie osoby, która myśli że jeżeli ktoś oznacza się na lotnisku, bądź jakimś fajnym miejscu na fb chcę tym wywołać zazdrość… ja za każdym razem gdy widzę taki post znajomych cieszę się, że podróżują i myślę że oni tak samo reagują na moje posty. No ale to chyba zależy kto w jakich kręgach ludzi się porusza.
Smutne jest życie osoby, która musi dowartościowywać się dokumentowaniem swojego życia na FB. Jeśli gdzieś jadę, robie to dla siebie i nie potrzebuje oklasków i zachwytu innych osób. Zastanów się czy podróżujesz dla własnej przyjemności, czy ku radości 'znajomych' z FB. I proszę nie wmawiaj, że nie robisz tego by się dowartościować lub zwyczajnie pokazać, czekając na zachwyty lajki i komentarze... Wyjątkiem są tutaj podróżnicy (niekoniecznie profesjonalni), którzy docierają na własną rękę w miejsca, których grzechem byłoby nie uwiecznić, a nawet się pochwalić. A cała reszta? Fotka z bagażami, w hotelu, na basenie i pod palmą. Miejsca, gdzie były już miliony turtstów. Bo to najbardziej d*** ściska. Szczególnie tym, którzy uważają to za wyczyn.
Tomasz S., 29 grudnia 2015, 15:01 | odpowiedz
ron
Janek
ron
krakus
Ronwydaje misie ze wczoraj ten artykuł był na anglojezyczym portalu, tu jest bardzo słabo przetłumaczony.
pracujesz w zabawkowym „wydaje misie” ?
misie tak wydaje i nic o zabawkach nie pisałem, czytaj ze zrozumieniem a nie pisz głupot.
A „misie” wydaje, że powinieneś pisać ze słownikiem.
nie wiem o co chodzi z tymi zabawkami!? jeśli jest to moja opinia o artykule i misie tak wydaje to jest moja sprawa, jeżeli bymisie wydawłó inaczej to inaczej bym napisała.
Nie pisze się"misie" bo misie sa w sklepie PISZE SIĘ ;: MI SIĘ WYDAJE ŻE .....
Kas, 29 grudnia 2015, 15:53 | odpowiedz
Maruder to ktos kto sie spoznia i ociaga a nie ktos kto marudzi. Kto to pisal, licealista?
Szw, 29 grudnia 2015, 20:48 | odpowiedz
olaBardzo nieladnie generalizujacy tekst. Miejscami tez krzywdzacy. Zamiast tych 12 typow ja wymienilabym jeden: „Turysta, ktory krytykuje wszystkich wokol, ktoremu wydaje sie, ze jest od wszystkich lepszy”. Podrozowanie powinno laczyc sie z otwartoscia, a tutaj tej zabraklo wyraznie.
w pełni popieram, ten "trzynasty typ", który zamiast cieszyć się swoimi wakacjami, czepia się innych i ich krytykuje uważam za najgorszy typ wakacyjnego kompana. Po trosze łączy niektóre wymienione typy: wie, jak inni powinni wypoczywać, jak się zachowywać, co i kiedy fotografować.
9beata, 29 grudnia 2015, 21:58 | odpowiedz
Ja też mam dzieci, lecz nie doprowadziłem ich do bezmyślnego rozwydżenia.. To nie są święte krowy !
Fox, 30 grudnia 2015, 2:48 | odpowiedz
Dawno nie widziałem tak kiepskiego artykułu na fly4free. Jestem nieco zmieszany, bo polecam ten portal wielu osobom, a koszulkę fly4free w czasie podróży zakładałem z poczuciem promocji rozsądnej turystyki. Uogólnienia i frazesy zawarte w tekście krzywdzą wielu ludzi i urągają poziomowi oraz przekonaniom niejednego wiernego fana portalu. Jest tyle innych stron, blogów, gdzie można potrenować otwartość umysłu zamiast emanować brakiem własnych doświadczeń i chwilami zwyczajnej wiedzy, w tym wiedzy o życiu. Ktoś, kto decyduje się na takie pisanie o turystyce chyba zapomniał umieścić siebie samego na pozycji 13 - ja bowiem nie życzyłbym sobie tak "spostrzegawczego inaczej" towarzysza podróży ;) Podkreślam, że nie chodzi o sam temat artykułu lecz o styl, "rzeczowość" i wiarygodność wypowiedzi. Trochę wstyd lub niepotrzebne publikowanie na siłę... może nie na tym portalu, bo stracimy cenne fachowe miejsce, dałoby się?
Art, 30 grudnia 2015, 10:08 | odpowiedz
Tomasz S.
MinguSmutne jest życie osoby, która myśli że jeżeli ktoś oznacza się na lotnisku, bądź jakimś fajnym miejscu na fb chcę tym wywołać zazdrość… ja za każdym razem gdy widzę taki post znajomych cieszę się, że podróżują i myślę że oni tak samo reagują na moje posty. No ale to chyba zależy kto w jakich kręgach ludzi się porusza.
Smutne jest życie osoby, która musi dowartościowywać się dokumentowaniem swojego życia na FB. Jeśli gdzieś jadę, robie to dla siebie i nie potrzebuje oklasków i zachwytu innych osób. Zastanów się czy podróżujesz dla własnej przyjemności, czy ku radości‚znajomych’ z FB. I proszę nie wmawiaj, że nie robisz tego by się dowartościować lub zwyczajnie pokazać, czekając na zachwyty lajki i komentarze… Wyjątkiem są tutaj podróżnicy (niekoniecznie profesjonalni), którzy docierają na własną rękę w miejsca, których grzechem byłoby nie uwiecznić, a nawet się pochwalić. A cała reszta? Fotka z bagażami, w hotelu, na basenie i pod palmą. Miejsca, gdzie były już miliony turtstów. Bo to najbardziej d*** ściska. Szczególnie tym, którzy uważają to za wyczyn.
Mnie rodzina, przyjaciele i znajomi czesto proszą o wrzucanie zdjec, nie wrzucam ich ani publicznie ani nawet dla wszystkich swoich znajomych, widza je ci ktorzy chca.Wspolczuje ci takiego widzenia swiata ze jezeli ktos cos pokazuje najblizszym to nic tylko sie chwali a nie dzieli swoim szczesciem. Mam nadzieje ze jeszcze kiedys trafisz na ludzi ktorzy pokaza ci ze swiat moze byc lepszy.
Mingu, 31 grudnia 2015, 2:32 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »