Kolejny dzień paraliżu na lotnisku w Berlinie. Dziesiątki przekierowań i odwołanych lotów
Lotnisko w Berlinie sparaliżowane przez pogodę
Problemy na lotnisku w Berlinie rozpoczęły się w już w czwartkowy poranek. Intensywne opady śniegu i marznącego deszczu doprowadziły do gołoledzi, która uniemożliwiła normalne funkcjonowanie portu. Z powodu trudnych warunków pogodowych znaczna część operacji została wstrzymana. Normalny ruch udało się przywrócić jedynie na kilka godzin. Ostatecznie z berlińskiego portu odleciało wczoraj zaledwie ok. 40 samolotów.
Piątek przyniósł jednak jeszcze gorszą pogodę, która całkowicie sparaliżowała stołeczne lotnisko. Od samego rana realizacja jakichkolwiek operacji została wstrzymana. Ponad 50 lotów zostało całkowicie odwołanych – zarówno tanich linii, jak i klasycznych przewoźników. Kolejnych kilkadziesiąt połączeń jest natomiast poważnie opóźnionych. Na swoją podróż wciąż czekają chociażby pasażerowie Eurowings, którzy mieli wylecieć na Majorkę o… 5:45 rano
Samoloty lecące do Berlina są przekierowywane
Lotnisko w stolicy Niemiec – w odróżnieniu od sytuacji z czwartku – dotychczas nie przyjęło również ani jednego samolotu. Maszyny zmierzające do Berlina są zawracane lub przekierowywane do sąsiednich portów – we Frankfurcie, Hamburgu czy Hanowerze.
Na razie nie wiadomo, kiedy uda się przywrócić normalny ruch na lotnisku. W oficjalnym komunikacie możemy przeczytać jedynie, że wszystkie operacje są wstrzymane, a pasażerowie są proszeni o sprawdzanie statusu lotu na stronach linii lotniczych.
👉 Ponad 50 lotów odwołano, a kolejne kilkadziesiąt ma duże opóźnienia; problemy zaczęły się już w czwartek rano.
👉 BER nie przyjmuje przylotów; samoloty lecące do Berlina są zawracane lub przekierowywane m.in. do Frankfurtu, Hamburga i Hanoweru.
👉 Nie podano terminu przywrócenia normalnego ruchu; pasażerowie mają sprawdzać status lotów bezpośrednio u przewoźników.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?