Para nagich turystów z Polski paradowała po ulicy w Tajlandii. Konsekwencje mogą być dla nich bardzo poważne
O zdarzeniu, do którego doszło w poniedziałek o godz. 16.30. poinformował serwis „Bangkok Post”. Na ruchliwej ulicy w Koh Phangan w pewnym momencie pojawiła się para nagich turystów z Polski, która zaczęła się obściskiwać. Na miejsce została wezwana policja, która ich aresztowała.
Sharm El Sheikh od 1635 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Brava od 1879 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Rodos od 2294 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Jak czytamy, para to 27-letni mężczyzna i 24-letnia kobieta, którzy tłumaczyli policji, że w ten sposób okazywali sobie uczucia. Konsekwencje ich zachowania są jednak dość poważne, bo publiczne obnażanie się w Tajlandii jest uznawane za przestępstwo. Kobieta przyznała się do winy i otrzymała mandat w wysokości 5000 batów, czyli ok. 560 zł. Jej partner był jednak „niebezpiecznie pobudzony” podczas zatrzymania – w związku z czym został wysłany przez policję na badania psychiatryczne do szpitala w Koh Phangan. Policja złożyła też wniosek o cofnięcie wizy mężczyzny, co oznacza, że prawdopodobnie zostanie on deportowany z powrotem do Polski.
W „Bangkok Post” czytamy, że choć opalanie się nago na Koh Phangan jest zjawiskiem dość powszechnym, to miejscowe władze regularnie karzą mandatami i aresztują turystów, którzy nie przestrzegają przepisów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?