Oto największy samolot świata. Olbrzym!
Jest po prostu… ogromny. Stratolaunch, czyli ambitny projekt jednego z najbogatszych ludzi na naszej planecie – właśnie opuścił deski kreślarskie. Gigantyczny – i nietypowy – samolot został pokazany światu i po raz pierwszy wyjechał poza hangar.
Czym jest Stratolaunch? Najkrócej mówiąc: samolotem, który ma w przyszłości służyć do konkretnych działań: być „pierwszym stopniem” w wynoszeniu małych satelitów na orbitę. A dokładniej? Pod samolot podwieszona będzie rakieta z satelitą w jej wnętrzu. Po starcie i osiągnięciu założonej wysokości, rakieta byłaby uwolniona, kontynuując lot na orbitę – samolot wracałby zaś na ziemię.
Jaką przewagę w stosunku do dotychczasowych rozwiązań daje Stratolaunch? Przede wszystkim większą niezależność od rozmaitych czynników atmosferycznych oraz zwiększenie masy przedmiotów, które miałyby być wyniesione na orbitę. Nie bez znaczenia jest również znaczące zwiększenie możliwości wyboru miejsca startu takiego samolotu.
Za całym projektem stoi Paul Allen, miliarder i jeden z założycieli firmy Microsoft. Stratolaunch poraża swoimi parametrami: 6 silników, 28 kół, 220 ton (a z ładunkiem około 400), rozpiętość skrzydeł 117 metrów! Spójrzcie na porównanie Stratolaunch do innych dużych samolotów:

Fot. Clem Tillier / tillier.net
Patrząc na zdjęcia, widać, że przed konstruktorami jeszcze sporo pracy – samolot nie jest gotowy do lotu. A jak już o fotografiach mówimy, zobaczcie galerię zdjęć tego kolosa:
Fot. Stratolaunch Systems Corp.
