Emirates ogłosił, że już w listopadzie odbierze ostatni egzemplarz Airbusa A380 – największego pasażerskiego samolotu świata. Tym samym produkcja tych modeli przejdzie do historii!
A380 jest jedną z największych legend lotnictwa. Ogromny, dwupokładowy samolot dla wielu jest ulubionym modelem pośród wszystkich latających obecnie maszyn. I choć od dawna wiadomo, że Airbus nie będzie już kontynuował jego produkcji, to dopiero gdy poznaliśmy datę odbioru ostatniego z nich, można poczuć, że Airbus i Emirates naprawdę zamykają historię tego modelu.
W tej chwili trwają ostatnie szlify nad trzema ostatnimi sztukami A380, wszystkie odbierze linia Emirates. Jak poinformował przewoźnik, ostatni egzemplarz Airbusa A380 trafi do linii już w listopadzie. Nie są to byle jakie samoloty, bowiem wszystkie A380 mają już nowe kabiny klasy premium economy, które są obecnie oczkiem w głowie i najnowszym dzieckiem Emirates.
Warto jednak przypomnieć, że to właśnie Emirates wbił gwóźdź do trumny A380. Gdy przewoźnik z ZEA zmienił zdanie i znacząco zmniejszył zamówienie na swoje flagowe samoloty, Airbus zdecydował, że nie będzie kontynuował już jego produkcji. Nie oznacza to jednak, że nie zobaczymy już A380 w barwach Emirates. Linia zapewniła, że zamierza używać tych samolotów przez jeszcze blisko dwie dekady.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?