Koniec epoki! Ostatni Boeing 747 opuścił właśnie fabrykę
Potężny czterosilnikowy Boeing 747 od kilkudziesięciu lat rozpala wyobraźnię fanów latania na całym świecie. Maszyna, która doczekała się przydomku „Królowej Nieba”, to kawał historii światowego lotnictwa, która dobiega teraz końca. Ostatni samolot z numerem seryjnym 67150 zjechał właśnie z taśmy montażowej i po malowaniu i pracach przygotowawczych trafi w styczniu przyszłego roku do linii Atlas Air. Będzie to samolot przeznaczony tylko do przewozu towarów, bo od pewnego czasu Boeing produkował maszyny tylko w takiej formie.
Alanya od 2692 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Side od 1570 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Kreta Wschodnia od 2250 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Dlaczego kończy się era 747?
Ogromne samoloty zrewolucjonizowały latanie, jednak w ostatnich latach szczególnie mocno okazywało się, że są zbyt mało wydajne, a ogromne cztery silniki potrzebują zbyt wiele paliwa. Nie jest to przypadek, że już wcześniej los Boeinga 747 podzielił ogromny Airbus A380, który także przestał być produkowany. A Boeing już na początku 2020 roku jasno sugerował, że z powodu braku zainteresowania przewoźników może wkrótce przestać produkować superjumbo. Gwoździem do trumny tego samolotu okazała się pandemia koronawirusa, gdy szukające oszczędności linie zaczęły masowo wycofywać samoloty ze służby. I nie przywracały ich nawet w momencie, gdy popyt na latanie powrócił. Podobnie wyglądała sytuacja z przewozami cargo, bo wśród przewoźników znacznie bardziej popularna była transportowa wersja 777.
– To był świetny samolot, który wspaniale nam służył. Jest w nas wiele nostalgii i miłości do 747, ale gdy patrzymy w przyszłość, musimy skupić się na bardziej nowoczesnych maszynach, bardziej wydajnych i bardziej zrównoważonych – powiedział w zeszłym tygodniu Sean Doyle, prezes British Airways.
Warto w tym momencie dodać, że ostatni pasażerski Boeing 747 został wyprodukowany przez Boeinga w 2017 roku, a jego odbiorcą była linia Korean Air. Ze statystyk jasno wynika, że na rynku zostało już coraz mniej tego typu samolotów. Z danych firmy Cirium wynika, że obecnie na rynku są dostępne tylko 44 aktywne pasażerskie wersje 747, z czego najwięcej – aż 25 – posiada w swojej flocie niemiecka Lufthansa. Dla porównania – jeszcze pod koniec 2019 roku linie lotnicze posiadały aż 130 tego typu maszyn. Nie oznacza to jednak, że 747 szybko znikną z nieba, bo obecnie na całym świecie lata aż 314 Boeingów 747 w wersji cargo.
Produkcja 747 rozpoczęła się w 1967 roku i trwała 54 lata, w tym czasie amerykański producent zbudował w sumie 1574 takie maszyny. Ostatni samolot jest w stanie przewieźć maksymalnie 133,1 ton towarów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?