Osoby z nadwagą dopłacą za drugie miejsce w samolocie. Tania linia zaostrza zasady
Jakie zmiany szykuje Southwest dla pasażerów?
Tania linia lotnicza Southwest szykuje się do zmiany regulaminu, która ma nastąpić w styczniu 2026 roku. Wśród nowych zasad znajdzie się m.in. przypisywanie miejsc do pasażera, które do tej pory można było wybierać wedle uznania – już po wejściu do samolotu. Być może niektórzy z was pamiętają jeszcze te czasy, gdy podobna praktyka była stosowana chociażby w Ryanairze. Decyzja pociągnęła jednak za sobą szereg innych zmian, z czego szczególnie jedna rozgrzała amerykańskie media i wywołała gorącą dyskusję wśród pasażerów. Chodzi bowiem o osoby z nadwagą.
Sharm El Sheikh od 2002 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Wyspa Malta od 2413 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Sycylia od 2880 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Jak do tej pory mogły latać osoby „plus size”?
Do tej pory Southwest miał bardzo przyjazną politykę dla pasażerów z nadwagą i ponadwymiarowych, którzy „wystają poza podłokietniki”. Linia zachęcała bowiem do wykupienia drugiego miejsca dla takich osób, a po locie – pozwalała uzyskać zwrot kosztów za dodatkowy bilet. Wystarczyło złożyć wniosek o zwrot i cierpliwie czekać.
Teraz zasady zwrotów zostają zaostrzone, co w większości przypadków oznacza, że osoby z nadwagą będą musiały zapłacić pełną kwotę za dodatkowy bilet.
– Aby zapewnić odpowiednią przestrzeń, informujemy klientów, którzy potrzebują dodatkowego miejsca, że powinni je wykupić podczas rezerwacji – poinformowała linia Southwest na swojej stronie internetowej.
Linia przechodzi też od „zalecamy” do „wymagamy”. Nie będzie więc to już dobrowolny wybór pasażera, a jego obowiązek.
Zmiana wywołała jednak burze w amerykańskich mediach, a wielu aktywistów wprost nazywa ją dyskryminującą i wykluczającą.
⁃ Wiele osób nie może sobie pozwolić na ryzyko odmowy zwrotu pieniędzy przez Southwest – mówi Tigress Osborn, prezes Krajowego Stowarzyszenia na Rzecz Akceptacji Otyłości, cytowana przez The Washington Post. – Dla wielu osób oznacza to, że nie będą już mogli podróżować samolotem – dodaje.
Czy będzie można odzyskać pieniądze za dodatkowe miejsce?
Trzeba jednak zaznaczyć, że nowe zasady dotyczą jedynie wyprzedanych lotów. Jeśli więc w samolocie jest sporo wolnych miejsc, pasażer nadal będzie mógł złożyć wniosek o zwrot kosztów i najprawdopodobniej go otrzyma.
Dodatkowo trzeba pamiętać, że oba bilety muszą być w tej samej taryfie, a wniosek trzeba złożyć nie później niż 90 dni po podróży.
Na etapie rezerwacji nie ma jednak żadnej gwarancji, że uda się odzyskać pieniądze, bowiem nie da się przewidzieć, czy w danym samolocie zostaną jakieś wolne miejsca.
Czy pasażer z nadwagą musi mieć dwa miejsca?
I gdy część pasażerów przyklaskuje temu pomysłowi i z ulgą przyjmuje nowe zasady, druga strona mówi o dyskryminacji – podkreślając jednocześnie, że to linie lotnicze powinny zadbać o większe fotele.
Oczywiście Southwest nie jest jedyną linią, która w swoim regulaminie zwraca uwagę na osoby z nadwagą. Obowiązek wykupienia dodatkowego miejsca widnieje chociażby w regulaminie United, Delta czy American Airlines.
Decyzja Southwest o dodatkowej opłacie dla pasażerów z nadwagą jest więc kontrowersyjna, ale nie jest nowością.