Fly4free.pl

O’Leary: Lotnisko w Radomiu to jeden z najgłupszych pomysłów w historii Polski

michael o'leary
Foto: Ryanair

– Nigdy nie będziemy latali z Radomia – mówi szef Ryanaira Michael O’Leary, który jednocześnie jest przekonany, że lotnisko w Modlinie w końcu zostanie rozbudowane. – PPL nas blokuje, ale przecież wkrótce może zmienić się rząd, a tanie loty z Modlina to jest dokładnie to, czego chcą pasażerowie – dodaje.

Ryanair przedstawił we wtorek swoje plany rozwoju z Polski – w ciągu najbliższych 12 miesięcy planuje przewieźć nawet 14 mln pasażerów w naszym kraju, z czego ok. 1,5 mln to pasażerowie połączeń czarterowych. Jeśli chodzi o podział tego ruchu, to największym lotniskiem w siatce Ryanaira w naszym kraju będzie Kraków (8 zbazowanych samolotów i 68 tras), tuż za nim Modlin (7 samolotów i 46 tras), dalej zaś znajdują się Wrocław (30 tras) i Gdańsk (28 tras).

Nawet jeśli pandemia pokrzyżuje te plany, to widzimy, że są one niezwykle ambitne, a w przypadku Modlina oznaczają, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, podwarszawskie lotnisko znów szybko dojdzie do granic swojej przepustowości. Zdaje sobie też z tego sprawę O’Leary, który powtarza jak mantrę, że Modlin mógłby w krótkim czasie obsługiwać nawet 10 mln pasażerów rocznie. To jednak na razie się nie ziści. Także dlatego, że na razie nie zanosi się na rozbudowę Modlina – choć zmiana zarządu oznacza odblokownie środków na funkcjonowanie portu, to tematu rozbudowy terminala nikt nie podnosi. O’Leary za bardzo się tym nie przejmuje.

– PPL robi bardzo złą robotę, jeśli chodzi o Modlin, ale wkrótce na pewno zdadzą sobie sprawę z tego, że nie ma innej drogi niż rozbudowa. Wiemy, że tu nie chodzi o pieniądze, bo proponowaliśmy, że sfinansujemy rozbudowę terminala. Ale niedługo zmienią zdanie – zobaczą, że nie da się funkcjonować, gdy Lotnisko Chopina i Modlin są kompletnie zapchane – mówi z nadzieją w głosie O’Leary w rozmowie z Fly4free.pl.

No dobrze, ale wiemy przecież, że rozwiązaniem na problemy z przepustowością jest budowane właśnie w Radomiu lotnisko, gdzie PPL widziałby tanie linie lotnicze i czartery. Czy w związku z tym Ryanair rozważa pojawienie się na lotnisku w Radomiu? Tym bardziej, że w jednym z ostatnich wywiadów prezes PPL Stanisław Wojtera jasno zasugerował, że nie miałby nic przeciwko, gdyby irlandzka linia pojawiła się właśnie na tym lotnisku?

– Nigdy nie będziemy latać z Radomia. Budowa lotniska pośrodku niczego to jeden z najgłupszych pomysłów w historii Polski, który przypomina działania komunistów w latach 50-tych XX wieku. Zamiast inwestować w Modlin, polski rząd marnuje miliardy z kieszeni podatników na budowę pałacu, z którego nikt nie będzie latał. Czy LOT przeniesie się do Radomia? Nie. I Ryanair też nie ma takiego zamiaru – mówi O’Leary w rozmowie z Fly4free.pl. I dodaje, że gdyby PPL przerwał tę inwestycję, od razu znalazłyby się pieniądze dla PAŻP, podwyżki opłat nie byłyby potrzebne, a skorzystaliby na tym pasażerowie.

Ale co dalej z Modlinem? O’Leary jest przekonany, że rozbudowa prędzej czy później i tak będzie miała miejsce.

– Jeśli decyzji nie podejmie ten rząd, to przecież rząd kiedyś się zmieni. A nie mam wątpliwości, że rozbudowa Modlina i więcej tras Ryanaira to jest coś, czego chcą polscy pasażerowie – mówi szef Ryanaira.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »