easyJet odwołał mu lot z Chorwacji, więc wrócił do Anglii drogą lądową. Potrzebował na to… 63 godziny!
25-letni Brytyjczyk miał lecieć wraz z dziewczyną ze Splitu do Luton linią easyJet. Na trzy godziny przed lotem dowiedzieli się, że połączenie zostało odwołane. Co więcej, nie byli w stanie zarezerwować innego połączenia w dogodnym dla siebie terminie, a na dodatek występowały wówczas zakłócenia sieci kolejowej, wynikające z osunięcia się ziemi na tory w kilku miejscach na trasie. Wszystko sprzysięgało się więc przeciwko nim.
Następny lot do Luton ze Splitu był zaplanowany na niedzielę, dlatego już we wtorek para podjęła decyzję o powrocie do domu drogą lądową – autokarem i pociągiem. – Był to jedyny sposób, w jaki można było to zrobić. Problemem były także silne burze, które przeszły przez Europę, co spowodowało osunięcia się ziemi na wielu torach kolejowych. Wiele pociągów w całych Niemczech i Austrii zastąpiono autokarami – powiedział agencji prasowej APA.
Majorka od 2809 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Blanca od 2546 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Brava od 2376 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Para najpierw podróżowała autokarem zastępczym ze Splitu do Zagrzebia, a następnie do austriackiego Villach. Później dostali się do Stuttgartu, skąd pojechali koleją do Paryża, a w czwartkowy poranek pociągiem Eurostar do Londynu. Stamtąd z kolei dojechali do Luton, gdzie odebrali swój samochód i wrócili do domu w Norwich. Łącznie ich podróż trwała 63 godziny – ze Splitu odjechali w nocy z poniedziałku na wtorek, a na miejscu byli w czwartkowe popołudnie.
– Nigdy wcześniej nie podróżowałem pociągiem po Europie. To było stresujące, ponieważ wszystkie zmiany ogłaszano niemal na bieżąco. Istniało więc ryzyko, że utkniemy w Stuttgarcie – mówił Brytyjczyk. Wielogodzinna podróż kosztowała łącznie niemal 2000 funtów. – easyJet był w tej sytuacji całkowicie bezużyteczny. Nic się od linii nie dowiedziałem, dlatego musieliśmy sami podjąć decyzję, co robić dalej. Nie wiadomo, co by się stało, gdybyśmy chcieli czekać na niedzielny lot – może znowu byłyby odwołane? – przyznał.
Honey, I’m home ❤️ pic.twitter.com/uQLtVia7ty
— Jack Reeve (@JackReeveTNC) August 31, 2023
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?