Zima ponownie atakuje Londyn. I znów część lotów z i do Polski jest odwołana
Zima w pełni. Wprawdzie patrząc za okno w Polsce nie widzimy aktualnie zbyt dużo śniegu – ale są miejsca, które aktualnie zmagają się z burzami śnieżnymi.
Jednym z takich miejsc jest Londyn, który został dosłownie sparaliżowany nagłymi porannymi opadami. Z pogodą nie ma żartów, o czym przekonali się wszyscy podróżni, którzy planowali wylot z Wielkiej Brytanii (lub do niej mieli lecieć).
Opóźnienia lotów
Zasypane pasy startowe na części londyńskich lotnisk (m.in. Stansted i Luton) spowodowały liczne opóźnienia w planowanych lotach. Po porannych opadach śniegu lotnisko Stansted całkowicie zawiesiło wszystkie operacje lotnicze. W porcie lotniczym Londyn-Luton z kolei odwołano kilka lotów, a wiele z tych, które miały się odbyć zgodnie z rozkładem, zostało opóźnionych.
Porty lotnicze za pośrednictwem mediów społecznościowych na bieżąco informują o sytuacji.

Odwołane loty do i z Polski?
Anomalia pogodowa (chociaż trudno tak nazywać opady śniegu w zimie) spowodowała także zmiany w rozkładzie lotów do i z Polski. Odwołano m.in. loty:
- Ryanair z Katowic do Londyn-Stansted (planowy przylot o 16:25)
- Ryanair z Szyman do Londyn-Stansted (planowy przylot o 17:10)
- Ryanair z Warszawa-Modlin do Londyn-Stansted (planowy przylot o 17:15)
- Ryanair z Rzeszowa do Londyn-Stansted (planowy przylot o 17:25)
- Ryanair z Londyn-Stansted do Krakowa (planowy przylot o 21:20
- Wizz Air z Londyn-Luton do Warszawy (planowany przylot o 17:55)
Reakcja podróżnych? Najważniejszy jest dobry humor
Pasażerowie cierpliwie oczekiwali na przywrócenie normalnego funkcjonowania obu lotnisk. Ciężko mieć pretensje do przewoźników i portów lotniczych, że dokonują zmian w harmonogramie przylotów i wylotów, uwzględniają warunki atmosferyczne. Podstawą jest bezpieczeństwo podróżnych.


Fot. Twitter / Luke Tuffs / Nathan Strokes
Prognoza pogody
Narodowy serwis meteorologiczny Wielkiej Brytanii w swoich komunikatach informował, że można się spodziewać m.in. dalszych opadów śniegu (do czwartkowego poranku włącznie). Oznacza to, że być może dojdzie do kolejnych opóźnień w prawidłowym funkcjonowaniu portów lotniczych w okolicach Londynu.
Zarządzający lotniskami proszą o regularne sprawdzanie informacji zamieszczanych w oficjalnych kanałach komunikacji, dotyczących bieżącej sytuacji.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?