Obsługa nie podstawiła schodów do samolotu. Pasażerowie musieli skakać z Boeinga na płytę lotniska
Co wydarzyło się na lotnisku w Kindu?
Nagrania z całego zdarzenia szybko obiegły internet, wywołując falę komentarzy i niedowierzania. Na opublikowanych filmach widać, jak pasażerowie linii Air Congo – w asyście załogi oraz pod czujnym okiem miejscowej policji – kolejno opuszczają pokład Boeinga 737, skacząc bezpośrednio na płytę lotniska.
Dubaj od 2945 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Brava od 2796 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Teneryfa od 2779 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Jak się później okazało, samolot lecący z Kinszasy do Kindu wylądował kilka godzin wcześniej. Pasażerowie nie mogli jednak opuścić maszyny, bo obsługa portu nie podstawiła schodów. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do takiej sytuacji – przedstawiciele linii lotniczej jak i lotniska nie zabrali bowiem głosu w tej sprawie.
Dlaczego nie użyto zjeżdżalni ewakuacyjnych?
Wielu komentujących zwraca uwagę, że alternatywą do niebezpiecznych skoków z wysokości 3-4 metrów mogło być użycie zjeżdżalni ewakuacyjnych, będących standardowym wyposażeniem samolotów pasażerskich. Załoga nie zdecydowała się jednak na taki krok ze względu na… koszty.
Według szacunków Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) wymiana użytej zjeżdżalni może kosztować nawet 19 tys. dolarów, a sam proces kontroli i ponownego pakowania to wydatek rzędu co najmniej 12 tys. dolarów. Dodatkowo przeprowadzenie całej procedury oznaczałoby uziemienie samolotu na kilka dni, na co linia nie mogła sobie pozwolić.
Air Congo to młody przewoźnik, który rozpoczął działalność dopiero w grudniu 2024 roku. Jego głównym udziałowcem jest rząd Demokratycznej Republiki Konga. 49% akcji posiada natomiast największy przewoźnik lotniczy w Afryce – Ethiopian Airlines.
👉 Co się wydarzyło – po lądowaniu z Kinszasy samolot stał kilka godzin na płycie, a pasażerowie nie mogli opuścić pokładu z powodu braku schodów.
👉 Jak to wyglądało – nagrania pokazują pasażerów skaczących z wysokości 3–4 metrów, w asyście załogi i miejscowej policji.
👉 Dlaczego nie użyto zjeżdżalni – załoga zrezygnowała z ewakuacji awaryjnej ze względu na bardzo wysokie koszty i ryzyko uziemienia maszyny na kilka dni.
👉 Kim jest przewoźnik – Air Congo to młoda linia, działająca od grudnia 2024 roku, kontrolowana przez rząd DRK i Ethiopian Airlines.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?