Nowy podatek turystyczny w Grecji. Zapłacimy nawet 20 euro
– Kogo obejmuje nowy podatek turystyczny w Grecji?
– Ile wynosi podatek turystyczny dla pasażerów statków wycieczkowych w Grecji?
– Na co przeznaczone będą wpływy z podatku turystycznego w Grecji?
Turyści, którzy podróżują na pokładach statków wycieczkowych lub wykupują jednodniowe wycieczki i rejsy pomiędzy greckimi wyspami, muszą szykować się na nową opłatę turystyczną.
Side od 1881 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Hurghada od 2665 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Sharm El Sheikh od 2672 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Ile wynosi nowy podatek turystyczny w Grecji?
Stawka nowego podatku jest zróżnicowana i wynosi od 1 do 20 euro. Wszystko zależy bowiem od miejsca, do którego się wybieramy, a także terminu. Im wyższy sezon i popularniejsze miejsce, tym wyższe ceny. Nowa opłata obowiązuje od 1 lipca 2025 roku.
Nowa opłata turystyczna wyniesie więc:
Dla Santorini i Mykonos:
– Od 4 do 12 euro w niskim sezonie (od 1.10 do 31.05)
– 20 euro w wysokim sezonie (od 1.06 do 30.09)
Dla pozostałych greckich portów:
– 1-3 euro w niskim sezonie (od 1.10 do 31.05)
– 5 euro w wysokim sezonie (od 1.06 do 30.09)
Greckie wyspy walczą z nadmierną turystyką
Najwyższe stawki ustalono dla Santorini i Mykonos, bo obie wyspy – choć są niewielkie – przyciągają tysiące turystów każdego dnia. Masowa turystyka ma tragiczny wpływ nie tylko na środowisko, ale i na mieszkańców wysp. Eksperci wyliczają, że zarówno Santorini, jak i Mykonos mierzy się z niedoborem wody, problemami z wywozem śmieci, nadmiernie eksploatowana infrastrukturą i wyludnieniem.
Trudno oczekiwać, że nawet najwyższa oplata – 20 euro – zmniejszy zainteresowanie wyspami, jednak pozwoli zwiększyć wydatki na ich ochronę. Greckie media szacują, że w grę może wchodzić nawet 45 milionów euro rocznie.
Kto i kiedy zapłaci nowy podatek turystyczny w Grecji?
Nowa opłata dotyczy nie tylko wielkich statków wycieczkowych, które cumują w portach w ramach wielodniowych rejsów, ale także mniejszych statków, na których organizowane są jednodniowe wycieczki fakultatywne.
Część turystów – szczególnie tych z rejsów wycieczkowych – prawdopodobnie w ogóle nie zauważy nowej opłaty. Można śmiało założyć, ze podatek zostanie doliczony do ceny całego rejsu (lub uwzględniony w „opłatach portowych”) i będzie stanowił niewielką część kosztu wyjazdu. Wprowadzenie nowej opłaty na pewno będzie bardziej odczuwalne dla organizatorów wycieczek, którzy – zwłaszcza w szczycie sezonu – będą zmuszeni znacząco podnieść ceny.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?