Rząd szokuje. Będzie nowy podatek od zagranicznych wakacji? „Polska byłaby jedynym krajem na świecie”

Polski rząd rozważa wprowadzenie nowego podatku, którym obciążeni byliby wszyscy klienci biur podróży wyjeżdżający na zagraniczne wakacje – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Możliwe wprowadzenie takiego planu w życie zapowiedział kilka dni temu minister sportu i turystyki Sławomir Nitras.

Nie milkną echa niedawnej zapowiedzi ministra turystyki, który zapowiedział wprowadzenie nowego podatku turystycznego, który płaciłaby każda osoba korzystająca z obiektów noclegowych w Polsce. Propozycja wprowadzenia takiej opłaty wzbudziła duże kontrowersje w branży turystycznej, w efekcie minister Sławomir Nitras postanowił się kilka dni temu spotkać z jej przedstawicielami, by przedstawić szczegóły tego planu.

Jak czytamy w „Rz”, podczas dyskusji w pałacu w Łochowie poznaliśmy m.in. planowany podział środków czy mechanizmy rozliczania opłat czy instytucje odpowiedzialne za weryfikowanie standardu noclegu (od liczby „gwiazdek” uzależniona będzie kwota, jaką będzie musiał zapłacić nocujący podróżny). Dowiedzieliśmy się też, że taki podatek miałby wejść w życie dopiero od 2026 roku (pierwotnie była mowa o przyszłym roku). A także, że pobierane w ten sposób opłaty miałyby przynieść 500-600 mln zł rocznie.

Na szczegóły wprowadzenia opłaty jest jeszcze za wcześnie. Ale zdecydowanie najciekawszą i najbardziej kontrowersyjną ideą jest plan… obciążenia nowym podatkiem wszystkich klientów biur podróży wybierających się na zagraniczne wakacje.

„Polska jedynym takim krajem na świecie”

Minister Nitras nie podał na razie żadnych szczegółów. Miał jedynie stwierdzić, że rząd nie wyklucza wprowadzenia takiej opłaty w reakcji na zastrzeżenia hotelarzy, według których nałożenie podatku turystycznego na klientów hoteli sprawi, że turystyka krajowa przestanie być konkurencyjna w stosunku do tej zagranicznej.

Propozycja opodatkowania klientów biur podróży wzbudziła zrozumiałe kontrowersje. W „Rz” czytamy, że według prezesa Polskiej Izby Turystyki Pawła Niewiadomskiego, Polska miałaby być jedynym krajem na świecie, który opodatkowałby turystów jadących na wycieczki zagraniczne. Jak wyjaśniał minister, pieniądze z tej opłaty zostałyby przeznaczone na turystyczną promocję Polski.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Oliwkowy relaks w Czarnogórze 🌿🌊 7 dni z all inclusive w 4* hotelu za 2445 PLN
Czarnogóra z Gdańska 2445 PLN

Oliwkowy relaks w Czarnogórze: 7 dni z all inclusive w 4* hotelu

Wypoczynek w Albanii 🌊 Tydzień w 4* hotelu Onufri na Riwierze Albańskiej za 1749 PLN
Albania z Katowic 1749 PLN

Urlop w Albanii: tydzień w 4* hotelu Onufri na Riwierze Albańskiej

Lato i wakacje w stanie Waszyngton 😎 Loty do Seattle od 2126 PLN 🐻🌲🏔️
Lato i wakacje w USA z Berlina 2126 PLN

Piękne widoki, niewielu turystów i wakacyjne terminy - Seattle czeka!

Rodos first minute 🌊☀️ Loty i noclegi w hotelu ze śniadaniami za 839 PLN
Rodos z Krakowa 839 PLN

Wycieczka na grecką wyspę słońca

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nitras, co wy wyrabiacie ! Róbcie tak dalej a przerżniecie najbliższe wybory 
Dariusz Parczewski, 2 listopada 2024, 7:00 | odpowiedz
Jak się orientuję to wszyscy obywatele tureccy wylatując poza granice swojego pięknego kraju na lotniskach są ,,opodatkowani" także pewnymi sumami. Tak więc ewentualnie nie będziemy samotni(heh). A tak tylko...BTW...JPR
Semen6969, 2 listopada 2024, 10:04 | odpowiedz
Na pewno jakiś podatek gdzieś by się przydał ale akurat takie coś łatwo ominąć - w Polsce płaciłoby się za lot w 1 stronę. Resztę i za bilet powrotny - na miejscu...Jeśli już to rząd powinien raczej ukrócić przywileje linii lotniczych - paliwo powinno być w pełni opodatkowane , akcyza, ETS. Przy czym im krotszy lot i im bardziej paliwożerny samolot (prywatne odrzutowce) tym wyższy podatek.I zakazać dopłat do lotnisk i łapówek w postaci "promocji regionu".   Dlaczego ci co nigdzie nie wyjeżdżają albo jadą pociągiem lub samochodem mają płacić na tych co latają? Nie każdy płaci za siebie.ETS od paliwa powinien iść np. na usuwanie skutków powodzi bo do tego się CO2 przyczyniło.
jp1, 2 listopada 2024, 11:21 | odpowiedz