Jeśli pamiętacie ze szkoły, że na mapie świata mamy cztery oceany, to będziecie musieli czym prędzej o tym zapomnieć. Według naukowców z National Geographic Society do tego grona dołączył właśnie piąty – Ocean Południowy.
Ale z czasem mapy potrafią się zmieniać – miastom i państwom nadaje się nowe nazwy, jakaś atrakcja turystyczna zniknie (jak chociażby słynne Azure Window), a czasem pojawi się coś… zupełnie nowego. I tak jest właśnie z najnowszym oceanem.
Ocean Południowy, jak nazwali go eksperci, to tak naprawdę wody u wybrzeża Antarktydy. Oczywiście istnieją tam od dawna, ale od dłuższego czasu naukowcy analizowali, czy spełnia wszystkie warunki, by nazywać go oceanem.
– Ocean Południowy od dawna jest uznawany przez naukowców, ale ponieważ nigdy nie było porozumienia na arenie międzynarodowej, nigdy nie uznaliśmy go oficjalnie – wyjaśnia Alex Tait, Geograf National Geographic Society, w oficjalnym komunikacie.
Foto: Matthew W. Chwastyk and Greg Ugiansky, NG Staff Sources: NASA/JPL; International Hydrographic Organization (IHO)
I jest niemniej fascynujący (a może i bardziej) niż pozostałe, znane dotąd cztery oceany.
– Otoczony niesamowicie szybkim Antarktycznym Prądem Okołobiegunowym, jest jedynym oceanem, który dotyka trzech innych i całkowicie obejmuje kontynent, zamiast być przez nich objętym – mówi Sylvia Earle, biolog morski i badaczka National Geographic.
Dzięki ich staraniom i badaniom już oficjalnie ten zbiornik wodny nosi nazwę Oceanu Południowego. A my musimy nie tylko zaktualizować mapy, ale i swoją wiedzę.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Halo, tu Ziemia. Ten ocean jest na mapach od wielu lat. Tak samo w programie nauczania. National Geographic Society to duży producent map w USA, który po latach w końcu przyjął do wiadomości zmianę międzynarodowych ciał zajmujących nazewnictwem geograficznym.
Hubert Bartkowiak, 29 czerwca 2021, 11:17 | odpowiedz
Nie ma to jak bazować na wiedzy z NG :D:D:D chyba redaktorka nie chodziła na lekcje geografii ;)
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!