Nowiutki Dreamliner LOT uziemiony z powodu usterki. To miał być jego drugi lot!
Kilka dni temu nowy Boeing 787-9 LOT-u wylądował w Warszawie prosto z fabryki w Everett, a już dzień później… trzeba było odwołać jego lot z Toronto do Warszawy z powodu usterki. Ostatecznie maszyna wróciła do Polski w sobotę rano.
Zabierający na pokład 294 pasażerów Boeing 787-9 o rejestracji SP-LSF jest 14. Dreamlinerem we flocie LOT-u. Już dzień po oficjalnym przywitaniu w Warszawie ruszył do pracy – w czwartek wyleciał z Lotniska Chopina do Toronto. Problemy zaczęły się jednak z lotem powrotnym, czyli drugim regularnym lotem pasażerskim realizowanym przez ten samolot
Miał on wystartować z Toronto po godz. 22 lokalnego czasu, doszło jednak do komplikacji i lot został odwołany. Jak czytamy w serwisie TVN24, maszyna z pasażerami na pokładzie zawróciła z pasa startowego z powodu usterki.
– Piloci Boeinga 787-9 Dreamliner tuż po odkołowaniu z miejsca postojowego stwierdzili usterkę mechanizmu sterującego przednią golenią podwozia. Choć usterka ta nie ma wpływu na przebieg lotu, jej naprawa jest wymagana, aby lot mógł się odbyć. W związku z tym zmuszeni zostaliśmy do odwołania rejsu z Toronto do Warszawy – mówi w rozmowie z Kontaktem24 Adrian Kubicki, rzecznik prasowy LOT.
Samolot wyleciał z Toronto w piątek późnym popołudniem i wylądował w Warszawie o godz. 9.43 rano w sobotę. Pasażerom zmieniono bilety na inne rejsy, w większości na kolejne połączenia.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?