Nie Prince Polo i nie Grześki – LOT ma dla pasażerów zupełnie nową przekąskę!
Przez lata „złoto LOT-u”, jak mówiono o rozdawanym w trakcie lotu Prince Polo, było jedną z najbardziej lubianych części i symbolem podróży z polskimi liniami. Gdy LOT zdecydował się wymienić kultowy batonik na Grześki, wybuchły niemałe kontrowersje, a i na naszych łamach – choć naprawdę się tego nie spodziewaliśmy – rozgorzała gorąca dyskusja na ten temat. Teraz LOT zdecydował się na kolejną zmianę.
Narodowy przewoźnik postawił na batoniki marki własnej, których w takiej formie nie da się kupić w sklepach. Własne opakowanie, własna nazwa, a w środku klasyczny wafelek z kakaowym nadzieniem.
– Jaki jest? Delikatny, chrupiący, przekładany warstwami kakaowego kremu i oblany czekoladą! To idealne połączenie słodyczy i kruchości – opisuje LOT. – Twój ulubiony rytuał podróży w nowej odsłonie już dostępny na wybranych rejsach regularnych – zachęca przewoźnik.
Producentem nowych batoników jest SKAWA, firma z Wadowic, która produkuje m.in. słynne draże-korsarze, czy nieco zapomniane, ale smaczne trójkątne wafelki Elitesse.
– Jesteśmy dumni, że nasze wafelki, sygnowane logo SKAWA oraz PLL LOT, zadebiutują na pokładach narodowego przewoźnika. Partnerstwo naszych marek opiera się na wieloletniej tradycji i bogatym doświadczeniu. Wierzymy, że nowa przekąska uczyni podróż z PLL LOT jeszcze przyjemniejszą – zaznaczył Waldemar Włazik, dyrektor sprzedaży ZPC „SKAWA” S.A.
Na nowego batonika możecie liczyć na wszystkich lotach długodystansowych i niektórych średnio- i krótkodystansowych. Niestety – przynajmniej na razie – nie będzie rozdawany na lotach krajowych.