Znany wam dobrze z tras do krajów nadbałtyckich Simple Express od 1 czerwca otwiera połączenie autokarowe Berlin - Poznań - Warszawa - Kowno - Wilno. Autokary będą kursowały na nowej trasie 2 razy dziennie. Tego samego dnia skasowane zostaną dotychczasowe połączenia Wilno - Kowno - Warszawa i Wilno - Druskienniki - Warszawa. Trasa Berlin - Poznań - Warszawa - Kowno - Wilno będzie dogodnie skomunikowana z autokarami odjeżdżającymi z Wilna do Rygi, Tallina, i St. Petersburga.
Autokary z Warszawy Dworzec Centralny w stronę Berlina będą wyjeżdżać o 5:55 i 21:50, by być w Poznaniu odpowiednio o 10:20 i 2:30 a w Berlinie o 15:00 i 7:15.
Autokary z Warszawy Dworzec Centralny w stronę Wilna będą wyjeżdżać o 6:20 i 23:25 by do Wilna dotrzeć odpowiednio o 15:50 i 8:40.
Regularna cena biletu na połączenie z w Warszawy do Wilna i Berlina będzie wynosiła 20 euro, z Poznania 15 euro do Berlina, 25 euro do Wilna.
Utrzymana zostanie również dotychczasowa promocja: 5 pierwszych miejsc na każdy kurs za 3 euro.
Nowe połączenia są już w sprzedaży, ale w systemie nie została jeszcze aktywowana promocja pierwsze 5 miejsc za 3 euro. Powinna zostać włączona w najbliższycm czasie, więc bądźcie czujni.
Aktualizacja 11 II 20:00: bilety po 12 zł z polskich miast są już w sprzedaży. W tej cenie kupimy: Warszawa – Berlin, Poznań – Berlin, Warszawa – Wilno i Poznań – Wilno oraz oczywiście kursy powrotne.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dziennikarz Fly4free.pl od 2011 roku, specjalizujący się w tanich podróżach lotniczych i autokarowych po Europie. Ma wieloletnie doświadczenie radiowe i szeroką wiedzę o branży turystycznej, którą wykorzystuje, by doradzać czytelnikom i wyszukiwać najlepsze okazje. Odpowiada także za akcje specjalne, konkursy i kontakt z odbiorcami portalu. Szczególnie ceni podróże na Litwę, do Skandynawii i na Bałkany, a w wolnym czasie buszuje za promocjami i wędruje po górach.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
W zdaniu: "Autokary z Warszawy Dworzec Centralny w stronę Berlina będą wyjeżdżać o 5:55 i 21:50, by być w Poznaniu odpowiednio o 10:20 i 2:30 a w Berlinie o 7:15 i 15:00"
nie pomyliliście godzin berlina? :) odpowiednio to powinno być o 15:00 i 7:15 :)
strasznie długo trwa podróż z Poznania do Berlina - prawie 5 godzin SIC! o co chodzi? Przecież tam jest autostrada i 280 km. To powinien ogarnąć w połowę tego czasu.
chodzi o to ze jakby rozklad od 1 czerwca sie zmienil. myslalem ze moze wczesniej byly bilety dostepne do 31 maja, tak jak obowiazuje stary rozklad. kiedys juz byly takie akcje i chyba bilety przenieśli, wiec obstawiam ze teraz bedziesz mial bilety na ten autobus o 22.
kiedys probowalem sie z nimi kontaktowac po polsku i angielsku i sie nie udalo, ale nie wiem - próbuj.
Kolego Józek - i w Niemczech i w Polsce autokary moga jechac na autostradzie max 100 km/h, zreszta autokary simpleexpress mają ograniczenie do 100 (sprzętowe), co za tym idzie jak to na drodze, nie zapną 100 i nie jada caly czas tyle. Gdy jechalem do Wilna, była chyba 1 przerwa, spowrotem kontrola straży granicznej, pół godziny sie zejdzie + jeszcze wyjazd z Poznania i wjazd do Berlina. Wcale nie jest tak dużo czasu. Poza tym chyba to ustalenia sa tzw. urzedowe te czasy jazdy (patrz np. jak jeździ PolskiBus).
Simple Express niebawem skontaktuje się ze wszystkimi, którzy kupili bilety na trasie Warszawa - Wilno na kursy po 1 czerwca. Na razie nie warto panikować :)
Nie wytrzyma konuren. PB ze 2 mc pochodzi i PB znajdzie sposób na SE. Leiej by SE rozwinął siatke na Litwie, Rosji ( obw. Kalin), Ukrainie....Pozdro!!!
Napisze tak... kupiłem bilety w promo 5 euro na podróż do Rygi! Yoł NA wrzesień 2012 za 24 zł. Ale okazało sie ze likwiduja połączenie toi napisali , że kase oddadza na nr karty kredytowej z której bilet kupiłem...maile były serdeczne ale kasy do tej pory nie dostałem .....kid im w ucho 24 zł ale SE nie ma dla mnie dostatecznej opinii..
Bilet stanowi umowę Pasażera z Przewoźnikiem, uprawniającą Pasażera do skorzystania z usług przejazdu oferowanych przez Przewoźnika, jedynie na trasie określonej w treści biletu oraz na omówionych warunkach.
Na trasie, nie jest napisane, ze trzeba wsiąść i wysiąść na przystanku, który widnieje na bilecie, chodzi o to że jak mamy bilet do Wilna to nie możemy na nim pojechać do rygia, a nie że mamy bilet z berlina to musimy wsiąść w berlinie a nie w Warszawie.
Niech ktoś jeszcze potwierdzi czy dobrze rozumiem :)
Generalnie to nie ma problemu z wsiadaniem na późniejszym przystanku, chyba że nikt na nim nie wsiada. Kierowcy mają listę i jak wiedzą że nikt nie wsiada to się nie zatrzymują. Ja kiedyś tak miałem, chciałem wsiąść w Druskiennikach mając bilet z Wilna, wysłałem mail do SE i powiedzieli, że biletu nie zmienią, ale poinformują kierowców. Innym raczej jak chciałem wysiąść wcześniej, a planowo nikt tam nie wysiadał to powiedziałem kierowcom, coś tam pomarudził pod nosem ale się zatrzymał :P
Dokladnie, jeśl chodzi o powrót nie będzie żadnego problemu, ale zgodnie z regulaminem:
4.4 Jeżeli Pasażer nie wsiada na pokład autokaru na wskazanym w treści biletu przystanku, Przewoźnik ma prawo sprzedaży danego miejsca siedzącego innemu pasażerowi.
Co oznacza, że jeśli nie wsiądziesz w Wilnie, kierowca ma prawo sprzedać Twoje miejsce. A zatem jeśli ktoś w Wilnie kupi sobie Twoje miejsce do Warszawy i w niej wysiądzie to nie będzie problemu. Ale jeśli kupi bilet na dalszą destynację to już nie wsiądziesz, bo miejsca nei będzie.
no to ja tez się pochwalę. To chyba wynik jakiegoś błędu bo miało być 5 biletów na trasę, a udało się 6.
A zatem - sierpień 144zł / 6 osób Warszawa - Berlin - Warszawa :))))
do wilna się nie jedzie, bo tam narodowi nacjonaliści biją polaków, ostatnio w tvnie był reportaż że przemoc wobec polaków wzrosła, ja bym się tam nie wybierała...