Fly4free.pl

Jeszcze dalej niż Północ! Jesienią czeka nas wysyp nowych tras z Polski

Foto: Wikimedia Commons

Słońce, piaszczyste plaże, piękne zabytki, doskonała kuchnia – po raz pierwszy od wybuchu pandemii koronawirusa jesienny rozkład lotów będzie obfitował w dużo ciekawych nowości. Podpowiadamy, na które najmocniej zwrócić uwagę. Na razie wygląda na to, że królem polowania jest… Ryanair!

Trochę boimy się tego napisać, ale patrząc na bardzo dobre wyniki polskich lotnisk i zapowiedzi nowych połączeń, możemy chyba pisać o powrocie normalności do branży lotniczej. Najlepszy dowód to właśnie nowe trasy, w tym takie, które jeszcze nigdy nie były dostępne z Polski. Sprawdzamy, które z nich prezentują się najciekawiej.

Czy oglądaliście film „Jeszcze dalej niż Północ”? Jeśli nie, to śmiało nadrabiajcie, bo to jedna z najśmieszniejszych francuskich komedii. Opowiada ona o urzędniku pocztowym, który „za karę” trafia na 2 lata do pracy do placówki w regionie Nord-Pas-de-Calais, czyli na północne obrzeża kraju, które według mieszkańców reszty Francji są dziką i zimną krainą na końcu świata. Na domiar złego – zamieszkaną przez nieokrzesanych Ch’ti, których francuskiego nie da się zrozumieć, a dodatkowo dotyczy ich każdy negatywny stereotyp, jaki jesteście sobie w stanie wyobrazić. Dlaczego o tym piszę? Bo z wszystkich nowych tras, które wystartują jesienią, chyba najbardziej czekam na połączenie z Krakowa do Lille, czyli stolicy regionu Nord-pas-de-Calais i głównego miasta historycznej Flandrii.

Nowa trasa obsługiwana przez Ryanaira zasługuje na uwagę z kilku względów. Przede wszystkim: z uwagi na wspomnianych wcześniej Ch’ti, więc fani „Jeszcze dalej niż Północ” mogą spokojnie odwiedzić miejsca, które zagrały w tym filmie. W tym miasteczko Bergues, gdzie dzieje się główna akcja filmu i słynną knajpę „Chez Morel” zlokalizowaną w centrum Lille. Wszelkiego rodzaju knajp czy barów jest tu zresztą pod dostatkiem, bo Lille to studenckie miasto – na 4 miejscowych uniwersytetach uczy się ponad 100 tysięcy studentów. Aczkolwiek musimy tu nadmienić, że region ten mocno różni się od innych części Francji pod względem kulinarnym. Wszystko z powodu bliskości Belgii – miejscowi wolą więc piwo zamiast kieliszka wina, a ulubioną potrawą są frytki z kiełbaską, czyli fricadelle. To także jeden z powodów, dla których reszta Francji uznaje mieszkańców tego regionu za dość… specyficznych. Co też nie jest do końca zgodne z prawdą, ale co poradzić – siła stereotypu.

Foto: Wikimedia Commons

Tym bardziej, że w Lille jest naprawdę wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Poczynając od Grande Place, czyli głównego skweru Lille, na którym znajduje się m.in. najstarsza księgarnia we Francji, a także Stara Giełda, uchodząca za najpiękniejszy budynek w mieście. Tu zaczyna się też urocze i rozległe stare miasto. Ale Lille ma znacznie więcej atrakcji – warto więc odwiedzić m.in. Palais ded Beaux-Arts, czyli Pałac Sztuk Pięknych. Jest to największe muzeum sztuki poza Paryżem, w którym znajdują się m.in. obrazy Rafaela, Donatella, Goi, El Greco, Rembrandta czy Rubensa. Niezwykle ciekawym obiektem jest też bazylika Notre Dame de la Treille, choć obiekt ten budzi wielkie kontrowersje. Wszystko dlatego, że katedrę budowano od 1854 roku aż do 1999 roku, w międzyczasie wielokrotnie zmieniając projekt i obowiązujące koncepcje. W efekcie powstał więc budynek, który wielu zachwyci oryginalnym podejściem, a dla innych będzie architektonicznym koszmarkiem.

Inną zaletą Lille jest świetne położenie – godzinę drogi stąd znajduje się Brugia, czyli jedno z najpiękniejszych historycznych miast w Europie. Niewiele dłużej zajmuje podróż do nadmorskiej Dunkierki.

Jakie jeszcze ciekawe trasy z Polski zaproponują przewoźnicy?

Foto: Wikipedia

Ofensywa Ryanaira

Lille to jedna z 8 nowych połączeń Ryanaira, które dopiero co zostały ogłoszone. Przypomnijmy więc: 3 nowe trasy otrzyma lotnisko we Wrocławiu (Bournemouth, Pafos i Piza), z Krakowa oprócz Lille polecimy też do Budapesztu, a z Modlina do Aarhus. I być może tu warto się na chwilę zatrzymać, bo to jedno z najciekawszych miast w Danii, z pełnym życia i kipiącym energią centrum miasta i wieloma ciekawymi atrakcjami, wśród których warto wyróżnić m.in. ARoS, czyli muzeum sztuki nowoczesnej oraz Den Gamle By, czyli muzeum Starego Miasta – jeden z najbardziej niezwykłych skansenów w Europie, w którym możemy się przenieść do XIX wieku i obserwować życie ówczesnych mieszkańców.

Nowe są też połączenia z Poznania do Ammanu oraz Brukseli Charleroi. Szczególnie ta pierwsza trasa wydaje się być niezwykle atrakcyjna. Bo choć Ryanair lata już do stolicy Jordanii z Modlina i Krakowa, to jednak przed mieszkańcami Wielkopolski i nie tylko otwiera się teraz okazja, by odwiedzić niesamowitą Petrę czy pustynię Wadi Rum i mnóstwo innych, niesamowitych zabytków.

Na jakie trasy jeszcze czekamy?

Jesienią wystartują połączenia, które ucieszą zarówno fanów ciepłych, jak i nieco chłodniejszych kierunków. I tak: Ryanair od 1 listopada uruchomi połączenie z Krakowa do Turynu, a od 31 października (także z lotniska Balice) do Agadiru w Maroku. Ta trasa jest o tyle ciekawa, że oznacza powrót bezpośrednich lotow z Polski do Maroka po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa

Z kolei zupełną nowością wśród tanich przewoźników będą Helsinki – Ryanair poleci do stolicy Finlandii z Modlina i Poznania.

Wśród nowych tras Ryanaira nie zabraknie też jednak cieplejszych kierunków: od listopada irlandzka linia uruchomi nową trasę z Gdańska do Walencji , a także poleci z Modlina na Maltę.

Foto: Oleg Zhupanov / Shutterstock

Czy Wizz Air w końcu poleci do Abu Zabi?

Nie ukrywamy, że spośród propozycji Wizz Aira zdecydowanie najmocniej czekamy na połączenie do Abu Zabi. Połączenie z Katowic, które w siatce połączeń Wizz Aira zastąpiło Dubaj, miało wystartować już kilka razy, jednak jego premiera była już wielokrotnie przekładana ze względu na pandemię koronawirusa. Obecnie z systemu rezerwacyjnego linii wynika, że połączenie wystartuje 4 października i wiele wskazuje na to, że będzie to już ostateczna data startu tej trasy (trzymamy kciuki!). A czekamy na nią nie tylko z uwagi na możliwość zwiedzenia popularnego emiratu, ale także dlatego, że dzięki temu pasażerowie z Polski będą mieli możliwość w łatwy sposób korzystać z usług linii Wizz Air Abu Dhabi, dzięki której można łatwo i niedrogo dolecieć do innych egzotycznych miejsc, takich jak np. Oman czy Bahrajn.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »