Gdzie się podziała Nowa Zelandia? Znika z globusów i map
Miłośnicy kraju słynącego z pięknych krajobrazów rodem wprost z „Władcy Pierścieni” mogą poczuć się zaniepokojeni. Celowe działanie czy może po prostu przypadek?
Co się stało z Nową Zelandią? Dobre pytanie. Próbuje na nie odpowiedzieć specjalna agenda rządowa New Zealand Tourism, przy wsparciu premier wyspiarskiego kraju, Jacindy Ardern. Ale może po kolei.
Czy czegoś tutaj nie brakuje?
Zaczęło się od internetu. Czujni internauci zwrócili uwagę na fakt, iż coraz częściej na świecie można spotkać mapy i globusy, które nie uwzględniają położenia takiego kraju jak Nowa Zelandia. Na południowy wschód od Australii straszy po prostu pusta przestrzeń.
Powstał specjalny wątek w jednym z serwisów społecznościowych, w którym umieszczane są przykłady wydawnictw, map, fragmenty filmów oraz rozmaite infografiki, na których nie ma Nowej Zelandii. Cieszy się on sporym powodzeniem.
Problem dotyczy nie tylko nieznanych wydawnictw. Nowa Zelandia nie jest uwzględniana m.in. na niektórych grafikach dostępnych w profesjonalnych agencjach agregujących zdjęcia stockowe (Shutterstock, Getty), na globusach w Smithsonian Air&Space Museum, w wielu instytucjach kulturalnych, a nawet… na globusie w popularnej kreskówce o rodzinie Simpsonów.
Nie widać jej w materiałach do ozdabiania wnętrz, „znika” z koszulek i z komunikatów na stronach internetowych, gdzie jest prezentowana mapa świata.
Rządowa interwencja
Chociaż może się to wydawać nieco śmieszne, do gry wkroczyły instytucje rządowe. Premier Nowej Zelandii wystąpiła z apelem, powstała specjalna strona internetowa, dokumentująca materiały na których „zgubiono” ten piękny kraj.
Rozpoczęła się również kampania #getNZonthemap, mająca na celu zwiększanie świadomości istnienia takiego państwa jak Nowa Zelandia.
Czy w Polsce również są sygnały, że Nowa Zelandia nie jest widoczna na mapach?
– Ambasada Nowej Zelandii do tej pory nie interweniowała w tej sprawie w Polsce – informuje Mary Patricia Thurston, ambasador Nowej Zelandii. – Jeśli jednak ktoś zobaczy mapę bez naszego państwa, będziemy wdzięczni za kontakt z ambasadą – dodaje przedstawicielka Nowej Zelandii, cytowana przez Business Insider Polska.
Auckland, mamy problem?
Część z obserwatorów podchodzi do wszystkiego z humorem. Furorę robi prześmiewczy klip nowozelandzkiego aktora, który o wszystko oskarża… Australię i Francję. Ta druga ma być ponoć zazdrosna o wina. A Australia? Cóż, sąsiad Nowej Zelandii chciałby jej podebrać turystów.
A jak wygląda sytuacja na Waszych globusach, mapach i atlasach? Nowa Zelandia wciąż jest na swoim miejscu? 😉
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?