Jeden z najbardziej zamkniętych krajów świata otworzy się na zaszczepionych turystów po 2 latach przerwy!
Nowa Zelandia szczelnie zamknęła swoje granice w marcu 2020 roku i od tej pory wjazd do tego kraju był (z nielicznymi wyjątkami) praktycznie niemożliwy. Kraj zrobił to, by trzymać w ryzach koronawirusa i to się udało – od wybuchu pandemii zanotowano tu ledwie 10,6 tys. przypadków zakażeń (choć w ostatnich dniach także Nowa Zelandia notuje zwiększoną liczbę przypadków).
Hurghada od 2896 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Marsa Alam od 2574 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Korfu od 2265 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Teraz jednak Nowa Zelandia ogłosiła, że od początku nowego roku planuje stopniowe otwieranie granic. Od 16 stycznia do Nowej Zelandii będą mogli wjeżdżać w pełni zaszczepieni obywatele tego kraju mieszkający w Australii. Od 13 lutego na podobnych zasadach do kraju będą mogli podróżować Nowozelandczycy z wszystkich innych krajów. Z kolei obcokrajowcy (także w pełni zaszczepieni) będą mogli przybyć do Nowej Zelandii od 30 kwietnia 2022 roku.
Nie będzie to jednak podróż bezproblemowa, bo turyści chcący wjechać do tego kraju będą musieli przed lotem zrobić test na obecność koronawirusa i kolejny, który zostanie wykonany już po przylocie do kraju. Władze wprowadzą też dla nich obowiązek 7-dniowej samoizolacji, choć na szczegóły musimy jeszcze poczekać. Podobnie jak na pełną listę krajów, z których będzie można do Nowej Zelandii podróżować, bo władze już stwierdziły, że wjazd będzie niedozwolony dla pasażerów z krajów wysokiego ryzyka zakażeniem COVID-19.
– To otwarcie podzielone na etapy zredukuje potencjalny wpływ pandemii na nasz kraj – poinformował na konferencji Chris Hipkins, minister ds. COVID-19.
Obecnie do kraju mogą wjeżdżać tylko obywatele Nowej Zelandii mieszkający w tym kraju – po przyjeździe muszą przejść obowiązkową kwarantannę w specjalnych hotelach. A ponieważ liczba miejsc w tych ośrodkach jest bardzo ograniczona, wielu mieszkańców Nowej Zelandii praktycznie nie ma możliwości powrotu do domu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?