Ryanair poleci z Gdańska do Mediolanu (Bergamo)!
Bardzo dobre wiadomości od Ryanair! Irlandzki przewoźnik ogłosił dziś otwarcie nowej trasy z Gdańska do północnych Włoch. Rejsy do Mediolanu (Bergamo) odbywać się mają od sezonu zimowego tj. od 1 listopada.
Jak czytamy w oficjalnym komunikacie przewoźnika rejsy odbywać się będą 3 razy w tygodniu, we wtorki, czwartki i soboty.
Rezerwacje na stronie przewoźnika >>
Łukasz Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie wiem po co dublują kierunki. Lepiej daliby Sycylię albo inne południowe.
Niestety takie dni i godziny, że w połączeniu z lotami Wizziar nie da rady zrobić jednodniówki :/
Nie ucz ich biznesu Oleńko. Nie musisz rozumieć po co, grunt żeby oni mieli na tym interes to w przyszłości będą się rozwijać
Mówię sobie "tylko nie Bergamo, tylko nie Bergamo", wchodzę... Bergamo :D Ale dobrze, że chociaż rozwijają siatkę...
I dodajcie, ze Ryanair nie dogadal sie z Gardermoen i nie uruchamia lotow do Wilna i Stansted.
Tylko, że w W6 podróż z reklamówką a we FR - 2 bagaże podręczne. Niech dublują to i landryna zejdzie z cen bo na dzień dzisiejszy mało jest terminów z ceną poniżej 100 PLN. Poza tym BGY to dobry hub skąd można śmignąć na Baleary, Sardynię czy właśnie Sycylię. Kolejna sprawa W6 lata w poniedziałki i piątki więc dorzucenie lotów francy we wtorki, czwartki i soboty świetnie zagęszcza tydzień i ułatwia planowanie podróży.
Super info.
Fajnie, chce tam prędzej czy później polecieć, a z Bydgoszczy bliżej mi jednak do Gdańska :) Chociaż nie ukrywam, że najlepiej byłoby polecieć po prostu od siebie.
A kiedy nowe połączenia z Poznania ? Może w końcu więcej kierunków typowo wakacyjnych ? Malaga? Madryt ? Kanary?
No dobra Twoje argumenty mnie przekonują ;).
Co nie zmienia faktu że fajnie by było zobaczyć w siatce np. Kanary ;).
i jak zwykle nic fajnego z pomorza :/
W końcu fajne połączenie na narty:)
Szkoda, że dopiero za rok:(
Ale żałość, znowu nic ciekawego i dublowanie kierunków, po co podwójna Malta, podwójne Bergamo, dlaczego nie ma Trapani, Palermo, Katania, Lizbona, Porto, Tel Aviv, Kutaisi, Sewilla... wtedy to by było coś...
Ja bym nie marudził. I tak do GDN należy najlepszy kierunek LCC ostatnich lat - czyli KEF. :) Turystycznie wart więcej niż miliard przereklamowanych śródziemnomorskich pseudokurortów
jedna jaskółka wiosny nie czyni, a po drugie Warszawa też już niedługo będzie miała ten KEF więc ta chwilowa "wyjątkowość" GDN zniknie... Tak czy inaczej Gdańsk ma najbardziej nieatrakcyjną siatkę lotów biorąc pod uwagę porównywalne a nawet dużo mniejsze lotniska. Obstawili całą roboczą północ, okraszając ją (ciekawą ale to wciąż kierunek północny) Islandią... ale nawet ta północ kiepska bo żeby polecieć choćby do Kopenhagi, skąd tyle fajnych połączeń tanich linii - trzeba zapłacić z 200 zł w jedną stronę...
Niestety boli utracony potencjał na tak wyczekiwane i przedstawiane na tym i innych forach kierunkach południowych z GDN... a jeśli już się pojawiają to je dublują... ręce opadają... Szacun dla Katowic za tak różnorodną i ciekawą siatkę połączeń...
Ja z Polskich lotnisk najbliżej mam do Katowic właśnie, ale lotniskiem na drugim miejscu z częstotliwością lotów z Polski jest właśnie Gdańsk, mimo że w tym wypadku z reguły czeka mnie nocka w Polskim Busie. Gdańsk jest bramą do Skandynawii i pozwala naprawdę fajne składaki tworzyć.
Tak więc można marudzić, a można też po prostu korzystać z tego co jest.
W sumie skoro mają Bergamo, to może teraz będę mógł latać do Gdańska z Katowic właśnie przez Włochy :)
niestety składaki w Skandynawii (TRF, MMX, NYO - bo tylko one wchodzą w grę ze względu na cenę i siatkę połączeń) są całkowicie niedopasowane do gdańskich przylotów, albo wyloty ze skandynawskich lotnisk są za wcześnie - czyli po przylotach z GDN, albo pod wieczór czy w nocy a trudno siedzieć bez sensu kilkanaście godzin na lotniskach bądź tracić za każdym razem koszt całego urlopu na dostanie się do centrum skandynawskich miast...
Ci którzy lubią zimne, surowe i horrendalnie drogie miejsca może i są zadowoleni ale większość jednak chciałaby trochę się wygrzać na południu bądź zetknąć się z inną kulturą itp. Ale nie ma co się rozpisywać bo jak widać i tak nic się nie zmienia.
BTW Wrocław też ma ciekawszą ofertę, dobrze, że choć inne lotniska maja powody do zadowolenia :)
