REKLAMA

Niespodzianki podczas podróży? Wyjątkowi pasażerowie, nietypowe lotniska, kuriozalne bagaże

Wnętrze samolotu
Foto: Matej Kastelic, Shutterstock.com

Podróże lotnicze stały się czymś powszechnym. Z elitarnego zajęcia, sposobu przemieszczania się, który był dedykowany osobom z dość zasobnym portfelem – zmieniły się w popularną metodę na szybką podróż, na którą stać praktycznie każdego. Lot z Polski do Hiszpanii za 80 PLN? Weekend w Gruzji za 99 PLN? Inspirujący Izrael, do którego dolecimy za równowartość wyjścia na pizzę? To codzienność wielu podróżników i turystów z naszego kraju.

Latanie niczym przejażdżka autobusem komunikacji publicznej lub tramwajem? Na pozór wycieczki na pokładzie samolotów niskokosztowych przewoźników dość mocno spowszedniały, a w dobie unifikacji, przestajemy nawet rozróżniać, jaką linią lotniczą właśnie lecimy z Warszawy do Londynu czy Brukseli.

A jednak w dalszym ciągu zdarzają się sytuacje, które wymykają się jednoznacznej klasyfikacji, powodując zaciekawienie, uśmiech na twarzy lub wręcz niedowierzanie.

Jakie loty i historie z podróży mogą zapaść w pamięć? Sięgamy po wspomnienia naszych czytelników, redaktorów oraz innych podróżnych.

Niespodziewany pasażer

– Byłem dość zmęczony, wracając z Brukseli do Warszawy. Wsiadłem na pokład samolotu, i jedyne o czym myślałem, to szybka drzemka, aby złapać chociaż 2 godziny snu. Nie spodziewałem się, że podróż upłynie mi pod znakiem zupełnie innych atrakcji – opowiada Marek.

Marek jest naszym czytelnikiem i forumowiczem, który dość często podróżuje na trasie łączącej stolicę Polski i Belgii. Jak sam opowiada, ma „sprawdzone” praktycznie wszystkie możliwości lotów między Warszawą i Brukselą: zarówno tanimi liniami lotniczymi, jak i korzystając z usług regularnych przewoźników. Co z pasażerami?

– Pełen przekrój społeczeństwa. Studenci, rodziny z małymi dziećmi, osoby lecące do pracy, sporo osób w garniturach. Tych ostatnich zdecydowanie więcej w samolotach klasycznych przewoźników – wspomina Marek. – Ale wrócę do tego wieczornego lotu, na pokładzie maszyny taniego przewoźnika. Siedziałem w jednym z pierwszych rzędów, już chciałem zakładać słuchawki na uszy i zasnąć, gdy nagle, przed samym startem, do samolotu wsiadł… były premier Polski i ówczesny przewodniczący Rady Europejskiej. I jak gdyby nigdy nic, siadł dwa rzędy przede mną, szykując się do podróży jak każdy inny pasażer – śmieje się nasz czytelnik. – Cała droga upłynęła mi pod znakiem zastanawiania się: czy mogę poprosić taką osobę o zrobienie sobie z nią zdjęcia? Zdecydowałem się zapytać dopiero po wylądowaniu. I udało się! – dodaje Marek.

Okazuje się, że podróżowanie tanimi liniami lotniczymi nie jest domeną tylko tych pasażerów, którzy szukają oszczędności. Rozglądając się po pokładzie maszyn Ryanaira, Wizz Aira czy easyJet, niejednokrotnie możecie dostrzec osoby znane z pierwszych stron gazet: sportowców, artystów, polityków – także tych, którzy piastują najwyższe stanowiska państwowe.

Na naszym forum Fly4free.pl funkcjonuje nawet specjalny wątek, w którym czytelnicy dzielą się swoimi wspomnieniami ze spotkania sławnych osób w samolocie podczas podróży, liczący blisko 1000 wpisów!

Czym może być taka podróż, oprócz ciekawego wspomnienia? Na przykład okazją do… zdobycia autografu, zrobienia pamiątkowego zdjęcia lub ucięcia sobie krótkiej pogawędki ze swoim idolem.

Warto być spostrzegawczym i spoglądać, z kim będziemy dzielić przestrzeń samolotu podczas podróży 🙂

Pasażer w samolocie
Foto: NadezhDA222 / Shutterstock

Nietypowy lot w ramach jednego... miasta

Nie tylko współpasażerowie potrafią sprawić, że odbyta podróż zostanie zapamiętana na długo. Niekiedy już po starcie naszego samolotu, możemy… mocno się zdziwić. Na przykład w sytuacji, kiedy zamiast pierwotnego lotu na jedną z greckich wysp, następuje lądowanie w porcie lotniczym, oddalonym od miejsca startu o 27 km? I nie jest to spowodowane sytuacją awaryjną?

Opisywany przypadek miał miejsce 2 lata temu u naszych zachodnich sąsiadów. Pasażerowie, którzy chcieli polecieć z lotniska Berlin-Schönefeld (SXF) na Rodos, nie odbyli tej podróży bezpośrednio. Tuż po starcie z niemieckiego lotniska, zanim samolot Germanii skierował się do Grecji, zrobił przystanek i wylądował w… porcie lotniczym Berlin-Tegel (TXL), oddalonym od Berlin-Schönefeld o niecałe 30 km w linii prostej.

Jaki był powód obrania takiej nietypowej trasy? Dość prozaiczny: samolot wylądował na drugim berlińskim lotnisku, aby zabrać pozostałych pasażerów, którzy mieli lecieć na Rodos. Ciekawostką było to, że pasażerowie, którzy posiadali ważny bilet na trasie Berlin-Schönefeld – Rodos, nie mogli zaoszczędzić sobie dodatkowej przesiadki, udając się od razu na lotnisko Berlin-Tegel.  Zamiast tego czekał ich „nieplanowany lot berliński”, międzylądowanie, oczekiwanie na pasażerów, którzy wsiedli na pokład na lotnisku Berlin-Tegel… i dopiero później dalsza podróż do Grecji.

Lotnisko w Berlinie
Foto: Chr. Offenberg / Shutterstock.com

Najmniejszy bagaż rejestrowany świata?

Myślicie o bagażu rejestrowanym, a przed Waszymi oczami pojawia się obraz pękatej walizki, wypchanej po brzegi ubraniami, kosmetykami i innymi akcesoriami, niezbędnymi w dalekiej podróży? Cóż, z reguły jest to normą – lecz nie zawsze. Niekiedy bagaż rejestrowany wygląda dość… nietypowo.

Co powiecie na bagaż rejestrowany, który jest (objętościowo) mniejszy od powierzchni Waszego paszportu? Dokładnie taka przygoda spotkała autora tego tekstu podczas lotu w Rosji. Na jednym z moskiewskich portów lotniczych okazało się, że mały, składany nożyk – który zawsze i wszędzie bez najmniejszych problemów mógł być przewożony w bagażu podręcznym – niestety nie zostanie „przepuszczony” przez kontrolę bezpieczeństwa.

Prośby i próba wyjaśniania całej sytuacji okazały się bezskuteczne. Przywoływanie przykładów innych europejskich i światowych portów lotniczych, gdzie tego typu problem nigdy nie występował – również nie poskutkowały. Czy oznaczało to konieczność konfiskaty nożyka przez funkcjonariuszy kontroli bezpieczeństwa, co wiązałoby się z definitywnym pożegnaniem z wiernym towarzyszem wielu wyjazdów?

Rozwiązanie było proste, aczkolwiek dość kuriozalne: mały nożyk został zapakowany w folię zabezpieczającą, owinięty taśmą i… nadany jako bagaż rejestrowany. Prawdopodobnie najmniejszy bagaż rejestrowany świata. Widok malutkiego zawiniątka, które przemieszczało się po taśmie bagażowej w towarzystwie ogromnych walizek i plecaków współtowarzyszy podróży – bezcenny.

Bagaż rejestrowany
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / archiwum prywatne

Oświadczyny na pokładzie

Wróćmy do nietypowych sytuacji, których możemy być świadkiem podczas naszych podróży lotniczych. Dla części z pasażerów dany rejs może być tym WYJĄTKOWYM. Tak jak dla pewnej stewardesy, która pracowała w liniach China Eastern Airlines. Podczas jednego z lotów, na pokładzie samolotu podróżował również jej chłopak. W pewnym momencie mężczyzna postanowił uklęknąć i… oświadczyć się swojej ukochanej.

Po chwili konsternacji, oświadczyny zostały przyjęte – a podróżni, którzy byli świadkami całej sytuacji, nagrodzili zmieszaną stewardesę i jej narzeczonego brawami. Niekiedy jednak kwestie związane z podróżami lotniczymi i zaręczynami mogą przybrać niespodziewany obrót. Tak jak w przypadku jednej z pasażerek, która odbyła lot na trasie z Nowego Jorku do San Francisco. Okazało się, że pechowa turystka podczas podróży zgubiła swój pierścionek zaręczynowy. Kobieta zgłosiła utratę pierścionka przedstawicielom linii United Airlines, nie spodziewając się, że historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Okazało się, że pierścionek został odnaleziony nieopodal bramki (gate’u) przez jednego z pracowników linii lotniczej. Nie dość tego: cenną pamiątkę przekazano jednemu z pilotów, który miał lecieć do San Francisco: pilot osobiście dostarczył pierścionek do domu pasażerki, dołączając krótki list:

– Każdego dnia jestem dumny z tego, że skupiam się na bezpiecznym i punktualnym dostarczaniu pasażerów z punktu A do punktu B. Dzisiaj cieszę się, że mogę być częścią zespołu, który skupia się na uszczęśliwieniu jednej osoby – napisał kapitan linii United

Pierścionek
Foto: Twitter / Brit Morgan

Pomoc w przypadku niespodziewanych wydarzeń?

Jak widać, podróże lotnicze mogą zmienić się w dość ciekawą przygodę, pełną zwrotów akcji i nieoczekiwanych zdarzeń. Część z nich może nas zaskoczyć, na inne warto być przygotowanym. W uniknięciu niespodzianek zdecydowanie pomaga dobre ubezpieczenie turystyczne.

Dla naszych czytelników oddajemy do dyspozycji kod na 20 proc. zniżki na ubezpieczenie turystyczne Nationale-Nederlanden. Co należy zrobić, aby skorzystać ze zniżki? Wystarczy zakupić ubezpieczenie, wypełniając wniosek przez specjalnie przygotowaną stronę internetową. Zniżka zostanie naliczona, gdy w polu „kod rabatowy” wpiszecie: 8NN!2020

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

#OdmrażamyPodróże: Oto kraje, do których na wakacje polecimy bez problemu »
REKLAMA

#OdmrażamyPodróże z Fly4free.pl

Nie wiesz, do których państw bez restrykcji pojedziesz na wakacje? Gdzie nie potrzeba testów, a gdzie zaszczepieni unikną kwarantanny? W tym roku #OdmrażamyPodróże a twój wachlarz możliwości jest bardzo duży. Sprawdź jak łatwo wybrać się na wakacje na Maltę czy Dominikanę, do Słowenii, Meksyku lub Kostaryki oraz wielu, wielu innych krajów! Podróżuj bezpieczenie i bądź zdrów!

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.